Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, January 3, 2015

Za duzo

Za duzo zla.
Za duzo chorob.
Za duzo smierci.
Za duzo tego wszystkiego dociera do mnie a ja chyba... za duzo o tym mysle.
Ale nie potrafie inaczej, bez wzgledu na to, ze te wiesci nie dotycza mnie bezposrednio to nie potrafie byc obojetna, wiec mysle i cierpie razem z cierpiacymi, ktorych te nieszczescia dotknely bezposrednio.
Za duzo na jedna glowe.
W zwiazku z tym milcze, bo i co albo o czym pisac.......... nie moge, nie potrafie dopoki sie to jakos nie ustabilizuje.
Prosze, nie martwcie sie o mnie, poki co ja jestem w porzadku.
Dreczy mnie w tym milczeniu jedna sprawa.
Przy okazji notki o bezdomnosci nawiazalam kontakt z kims z Krakowa.
Nie jest bezdomny......... narazie...........
Bardzo chcialabym zeby ktos kto mieszka w Krakowie jakos mogl pomoc.
Nie, nie chodzi o pieniadze za nic, nie chodzi o datki......... chodzi o prawdziwa POMOC.
Zreszta poczytajcie sami..... to stosunkowo nowy blog i mozna go przeczytac za jednym posiedzeniem.
Link TUTAJ
Moze sie uda, moze.......... bardzo bym chciala.
Wroce, ale naprawde nie potrafie narazie napisac kiedy........ to moze byc jutro, albo za tydzien, a moze za kilka miesiecy...... nie wiem wiec nie bede obiecywac.

29 comments:

  1. Dobrze,że się odezwałaś :*
    Nie jest wesoło i u nas, lecę czytać.

    ReplyDelete
  2. Ciesze sie ze u ciebie jest ok.
    A pisanie? Doskonale rozumiem.
    Trzymaj sie !

    ReplyDelete
  3. My poczekamy, a Ty poukladaj sobie wszystko w glowie i wracaj kiedy uznasz ze juz czas. Kocham Cie Star :-*

    ReplyDelete
  4. wiesz Marla, czasem trzeba samemu ze sobą pogadać, napyskować sobie, poukładać i wygładzić. Rozumiem więc.
    Nic na siłę. Wrócisz, jak się już wszystko wyprasuje. Tak czy inaczej.
    Ściskam Cię mocno i Noworocznie!
    Do siego!

    ReplyDelete
  5. Rozumiem to. Zbyt wiele nieszczęść sprawia, że się człowiek blokuje. Nawet, gdy się zdaje, że powinno być odwrotnie.
    Jak dobrze, że ten kontakt nawiązałaś. Jeśli szybko znajdzie się w pobliżu ktoś, kto mógłby dać temu człowiekowi przysłowiową wędkę, na pewno nie będzie potrzebował prosić o rybę. Szczególnie takim, jak on warto pomóc.

    ReplyDelete
  6. Nie jest lekko, to prawda. Czekam cierpliwie, aż będziesz gotowa na powrót
    Ściskam mocno :*
    idę czytać

    ReplyDelete
  7. rozumiem, bardzo rozumiem, poczekam

    ReplyDelete
  8. Star dzięki za sygnał pisany .
    Czytałam przed chwilą , a że jestem osobą czynnie pomagającą konkretnym osobą i sporadycznie tym co to na mojej drodze życiowej stają mam swoje zdanie .Temat rzeka , ale : należy wychodzić z pozytywnym słowem , należy finansować , należy prowadzić a raczej wskazywać ,,kierunek marszu"
    kończę bo wychodzimy .Ci paaaaaaaaaaaaaaa - Gryzmo

    ReplyDelete
  9. Bo czasem trudno to wszystko ubrac w slowa.............

    ReplyDelete
  10. Rozumiem Twój stan zamyślenia. Takich ludzi jest pełno w PL oraz w innych krajach. Ale pamiętaj ze nie możesz się tym zamartwiać bo nie pomożesz tym nikomu. Jak juz to zaszkodzisz sobie.
    PS. Przeczytałam tego bloga i cos pomysle.
    Buziaki

    ReplyDelete
  11. Rozumiem, aż za dobrze. Od paru dni mam iście wisielczy nastrój, a już kropkę nad i w moich chujowym samopoczuciu postawiła wiadomość o śmierci neurolog, która prowadziła Elizę przez pierwsze 2lata Jej życia. Wspaniała lekarka, no i chuj, rak i koniec.
    Do tego, w Boże Narodzenie, dowiedziałam się, że synek blogowej koleżanki, urodził się z kilkoma wadami wrodzonymi...

    Star, życzę nam wszystkich wielu dobrych wieści, bo w przyrodzie musi być równowaga.
    Trzymaj się.

    ReplyDelete
  12. Stra, poczekam na Ciebie, bo rozumiem Cię doskonale- ja swój już zakończyłam
    :***

    ReplyDelete
  13. Czekamy Star, cierpliwie czekamy...

    ReplyDelete
  14. Przeczytałam
    Blog Żula też
    Jednak trochę się martwię
    Będę czekać

    ReplyDelete
  15. Star ....myślę o Tobie, wiem że jesteś twarda babka i dasz radę :) kobiety przecież zawsze dają :)
    Ściskam :)

    ReplyDelete
  16. Był czas, że też tak mialam, wszystko złe przybyło i dreczyło. Po jakims czasie odpuszcza, ale nigdy nie wiadomo, ile to potrwa. Cóż mam powiedzieć, myslę o Tobie i czekam!

    ReplyDelete
  17. Trzymaj się Star, może ten nowy rok będzie lepszy
    Do Krakowa ode mnie daleko, ale za chwilę poczytam ten blog.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    ReplyDelete
  18. Uroki bycia kobietą wrażliwą...
    wysyłam mnóstwo pozytywnej energii

    ReplyDelete
  19. Sie kobieto nie wygłupiaj. Świata nie zbawisz a nam siwizny przyspozysz, nieprzespanych nocy i wrzodów żołądka. Hej! Cycki w górę i do przodu!!! Alo!!!! Gdzie jest Stardust????????????? Zgubiła się????

    ReplyDelete
  20. Star wracaj już no !!! proszę :*

    ReplyDelete
  21. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  22. Star, przytulam wirtualnie.
    Ano za dużo, patrzę na Dziedzica i się boję...

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...