Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, September 6, 2015

Czwartek, piatek, sobota

Czwartek i piatek to dni przeszczepu, ktory odbywal sie etapowo, pierwszego dnia 5 duzych strzykawek a w piatek 6 rownie duzych, takie wstrzykiawanie trwa ok godziny.
Jest niewygodne, bo towarzyszy mu dziwne uczucie szorstkosci w gardle, ktora przeszkadza w oddychaniu, ale dalo sie przezyc.
Chemia wymazala z mojego organizmu cala pamiec immunologiczna i nowe komorki macierzyste musza dopiero zaczac pracowac od nowa nad tworzeniem krwi, tym razem zdrowej.
Narazie wszystkie parametry sa ponizej poziomu morza i stad jestem bardzo slaba. Wstaje tylko do lazienki i z pomoca pielegnairek, jem tyle ile moge, a niewiele moge i dodatkowo wszystko jest bez smaku, ale cos sie zawsze uda  wmusic bo zyc trzeba.
Jestem na specjalnej diecie ze wzgledu na wysokie ryzyko zakazenia, zatrucia i innych komplikacji systemu zywnosciwego. Praktycznie jem wszystko gotowane, zadnych swiezych warzyw i owocow, wszystko zblendowane na papke i tak zyje.
Ze wzgledu na brak ruchu w pierszych dniach mam robione codzienne masaze, lacznie z lymphatycznym zeby zapobiec odlezynom, chociaz tutejsze powietrzne materace robia doskonala robote w tym kierunku, a  zmiana poscieli moze byc nawet 3 razy dziennie jesli sa na przescieradle jakies zagniecenia.
Co dwie godziny mam kontrolowane wszystkie funkcje organizmu, w sumie na nude nie mam czasu.
Wczoraj wieczorem (sobota) dostalam pierwszy zastrzyk wspomagajacy wzrost parametrow krwi, ale lekarze przewiduja ze to potrwa i tak do dwoch tygodni.
Potem bede musiala sukcesywnie i powoli przyjac wszystkie szczepiania immunologiczne potrzebne dla odpornsci i odbudowania nowej flory bakteryjnej organizmu.
Dziekuje Wam wszystkim, ze zagladacie i za slowa wsparcia.

48 comments:

  1. Star Kochana! To najgorsze już za Tobą!!!!
    Nieustanie moce wysyłam i kciuki zaciskam. Niech komórki robią swoje, niech odporność rośnie, niech siły wracają!!
    Tulam Cię i buziam cieplutko :** Myślami jestem z Tobą każdego dnia :)

    ReplyDelete
  2. Star! Niech Ci ta krew rośnie szybko, i zdrowo.

    ReplyDelete
  3. A ja dziękuję Tobie za to, że informujesz nas na bieząco,co tam u Ciebie ,chociaż na pewno wymaga to od Ciebie dużego wysilku i w dalszym ciągu trzymam kciuki:):)

    ReplyDelete
  4. Kochana kobieto, dziękuje,że piszesz,jak dobrze czytać te słowa! Znaczy,ze idzie ku coraz lepszemu,i apel do komótek, komórki pracujcie pelnap arą,nie obijać się,czy komórki macierzyste mnie słyszą?!
    :))))

    ReplyDelete
  5. Zbieraj siły, a my trzymamy kciuki :***

    ReplyDelete
  6. Tęsknię Star za Tobą. I zbieraj siły bo musisz zatańczyć na moim weselu ! :)))

    ReplyDelete
  7. Cieszę się, że masz siłę pisać. Dla mnie to dobry znak!
    Pozdrawiam Cię i nie przytulam, aby niczym nie zarazić. Macham przez sterylną szybę :)))))

    ReplyDelete
  8. Pochłaniaj te komórki macierzyste w 100% i wciąż im powtarzaj, że muszą się brać do roboty, bo nie przyjechały tu na wczasy. Jesteś bardzo dzielną Istotą, więc wszystko będzie dobrze, choć niestety mało miło chwilami.
    Przytulam, trzymam kciuki, przesyłam furę dobrych myśli ;)))

    ReplyDelete
  9. Star myślami jestem z Tobą, teraz już będzie tylko lepiej :)
    Uściski :)

    ReplyDelete
  10. Wsparcie z Górnego Śląska leci! Pozdrawiam - Kurakowa :)

    ReplyDelete
  11. Star, jestesmy z Wami! Jakos tak trudno mi sie oprzec przed napisaniem "bedzie dobrze", bo wierze w zaklinanie przyszlosci. Pozytywne myslenie pomaga nawet wtedy, gdy realizm bierze gore nad wszystkim. Powodzenia!

    ReplyDelete
  12. Zdrowiej, Stardust :* W swoim rytmie :) Cieszę się, że piszesz :) :*

    ReplyDelete
  13. och jak się cieszę, że się odezwałaś, myślami ciągle jestem z Tobą zastanawiając się, co napisać Star aby się roześmiała i czuła, że ją lubię.

    ReplyDelete
  14. no nie jest lekko
    ale może już będzie tylko coraz łatwiej?
    :**

    ReplyDelete
  15. Swietnie dajesz rade, tak trzymaj! :***
    Dobrze, ze dalas znac, bo tu czlowiek caly w nerwach i niepewnosci.
    Dalej kciukujemy zawziecie, wiec na pewno bedzie dobrze. ♥♥♥
    Caluski :*** (przez szybe, chyba)

    ReplyDelete
  16. Trzymaj sie! Z czasem bedzie tylko lepiej !

    ReplyDelete
  17. Star kochana! Dobrze, że napisałaś. Uff!Wysyłam Ci tyle pozytywnych uczuć, ile tylko potrafię!***

    ReplyDelete
  18. Będzie coraz lepiej.....Najgorsze za Tobą. Trzymam kciuki. Pozdrawiam....

    ReplyDelete
  19. Dużo, dużo sił życzę. Nieustająco podziwiam...

    ReplyDelete
  20. to taka będziesz nówka nieśmigana ! tylko się tam nie przyzwyczajaj do tych masaży ! wracaj do swojego wyrka ze Wspaniałym i zagniotami :-)

    ReplyDelete
  21. Star, jesteś wielka! Mimo wszystko piszesz...
    Kochana, reperuj się, niech się ta nowa krew i wszystko inne szczęśliwie i bez komplikacji "robi"!
    Buziaki

    ReplyDelete
  22. Mysle o Tobie... dzieki ze sie odezwalas :)
    Sciskam.

    ReplyDelete
  23. Dziekuje za wiadomosci, jestes juz chyba po najgorszym etapie.Nawet nie wiedzialam ze takie leczenie jest juz mozliwe dla zwyklych ludzi. przesylam pozdrowienia.

    ReplyDelete
  24. Star, bedziesz nówka nieśmigana! Odzywaj się, proszę.

    ReplyDelete
  25. Replies
    1. sonic ,dajesz czadu tym smarkfonem :)))))

      Delete
  26. Lez, odpoczywaj i nabieraj sil i odpornosci.Dziekuje, ze napisalas.Sciskam .

    ReplyDelete
  27. Stardustku moj kochany buduj swoja odpornosc i te wszystkie krwinki.Jak juz skonczysz to bedziesz nowka,prawie nie smigana;)

    ReplyDelete
  28. Oby było coraz lżej. Trzymaj się, Ty silna babeczka jesteś.
    Siły dla Wspaniałego życze dodatkowo :)

    ReplyDelete
  29. Witaj Star.
    Uważam tak jak moje porzedniczki ,że teraz już idzie ku dobremu.
    Uściski ślę:))

    ReplyDelete
  30. Z dnia na dzień będzie łatwiej, lepiej i prościej ;**** :)))))))

    ReplyDelete
  31. Star, dzieki ze dajesz znac co z Toba :)
    Usciski :-*

    ReplyDelete
  32. Jesteśmy, jesteśmy. I kibicujemy Ci z całych sił. Dzięki, że potrafiłaś się zmobilizować i napisać jak przebiega leczenie.

    ReplyDelete
  33. Star Ty się tam kuruj, niech Ci rośnie co ma rosnąć i nie opada zapał do pisania, bo my tu nożkami przebieramy długo nie widać Twojego szatańskiego humoru :D :**

    ReplyDelete
  34. ściskam, przytulam i energią się dzielę. Dziękuję, że napisałaś.

    ReplyDelete
  35. Jestem z Tobą myślami i serduchem Marylko!

    ReplyDelete
  36. Dzielna jesteś. Z racji heretyzmu nie mogę się pomodlić, ale przesyłam pozytywne wibracje :)

    ReplyDelete
  37. Dobrze, że masz tak dobrą opiekę, to w tym wszystkim naprawdę pomaga, i podziwiam, że to doceniasz, niezależnie od tego, jak się czujesz.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...