Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Monday, September 21, 2015

W domu

W sobote wrocilam do domu. Jest lepiej ale tez trudniej, wiadomo i z tym sie liczylismy.
Dzis juz pierwsza wizyta u doktora.
Napisze wiecej jak wroce, pod warunkiem, ze bede miala sile, bo z tym krucho ostatnio.




53 comments:

  1. Najważniejsze, że w domu!!! Chmura buziaków wędruje do Ciebie!:-****

    ReplyDelete
  2. Jedno z moich ulubionych przysłów mówi - "Wszystko jest trudne nim stanie się proste".

    A tym bardziej Star, że jednak nie leczysz sraczki a raka. Więc. Jest dokładnie tak jak być powinno. Za kilka tygodni, będzie już na pewno dużo łatwiej. Zobaczysz :)

    Całuję przemocno ! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. podpisuję się pod Spt.
      Uściski ślę.

      Delete
    2. i ja się podpisuję. Wiem, łatwizna, ale Spt zawsze wie co napisać :)

      Gwiazdo trzymaj się i walcz kochana! Do skutku :*
      Uściski dla Was Obojga, bo przecież Wspaniały jest wspaniały :) wiem, co znaczy tak silne wsparcie najbliższej sercu osoby, na tym opierał się "wtedy" mój cały świat i jak sądzę Twój Marla również :) To działa zawsze!

      Delete
  3. O jak fajnie, ze sie odezwalas. W domu MUSI byc lepiej

    ReplyDelete
  4. Nooo ! Od razu fajniej mi się pracuje ! Spt ma rację .buziak w piętę mła

    ReplyDelete
  5. Trzymaj się Star i nie daj się :) Sił masę i buziole wysyłam:) Zacisnę jeszcze kciuka pod stołem żebyś się jak najszybciej wykurowała :*

    ReplyDelete
  6. W domu, bez pikających urządzeń i białych fartuchów, szybciej odzyskasz siły. Nadal walczę z Tobą :***

    ReplyDelete
  7. Odpoczywaj kochana, teraz tylko odpoczywaj ♥♥♥

    ReplyDelete
  8. Jak dobrze! Krok po kroku - zaliczacie ze Wspaniałym kolejne etapy tej ścieżki zdrowia. Dużo, dużo sił Ci życzę!!!!

    ReplyDelete
  9. Star!!! Nawet nie wiesz jak się cieszę!!!!!
    Buziaki i siły wysyłam!!!
    :***

    ReplyDelete
  10. Nie ma to jak w domu. Tak myslę, bo człowiekowi bardzo poczucia swojskiego ciepła i spokoju potrzeba by doszedł do siebie. Słabaś jeszcze bidulko..Nie dziwota. .Ale powolutku, powolutku dojdziesz do siebie. Przytulenia serdeczne Ci zasyłam i zyczenia bys z każdym dniem czuła sie choc odrobinke lepiej!***

    ReplyDelete
  11. Star! Jak dobrze...
    Słabość minie z czasem
    Ściskam :***

    ReplyDelete
  12. Gratulacje! Najgorsze masz juz za soba, teraz z gorki i trzeba nabierac sil na nowe zycie.
    Tulam i buziuje :***

    ReplyDelete
  13. Dzielna jesteś. W końcu to nie katar co leczony trwa 7 dni tylko rak. Trzeba było do walki działa wytoczyć. Najważniejsze, że plan działa.

    ReplyDelete
  14. zapomniałam dodać, że ściskam i nie odpuszczam. Dobrą energię ślę nieustająco.

    ReplyDelete
  15. Trzymaj sie . Zadko pisze , ale jestem z Toba wciaz .....

    ReplyDelete
  16. No i pięknie. Nie trudno się domyśleć, że trudności są, ale Star! Skoro pozwolili Ci pójść do domku, to chyba świadczy, że jest dobrze? Ależ się cieszę. I same dobre wieści przynieść od doktora. A pisz wtedy, kiedy Ty będziesz miała siłę i chęć. Buziaki dla Ciebie i Wspaniałego.

    ReplyDelete
    Replies
    1. I z całego serca życzę Wam, aby tych trudności z każdym dniem ubywało. A powiesz jak to zapalenie jamy ustnej? Nie mam wyobrażenia, czy Eliza miała na taką samą skalę jak Ty, ale dziecko nam 4dni nie jadło i nie piło, a darła się w niebogłosy.

      Delete
  17. W domu najlepiej :) Trudności przeminą. Zobaczysz :)
    Buziaki i przytulasy

    ReplyDelete
  18. Dobrze, ze w domu. W swoim łożku człowiek lepiej śpi. Jesteśmy z Wami i chcemy częstszych znaków, bo bez nich głupawki dostajemy :-/
    Buziaki, Star, 3maj się

    ReplyDelete
  19. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  20. krok po kroczku
    my nie zajonce, nie uciekniem
    :********

    ReplyDelete
  21. Star jak dobrze ze juz w domu jestes:*

    ReplyDelete
  22. Dasz radę Star,dasz radę.
    Uściski ślę:))

    ReplyDelete
  23. Kochana, pamiętasz czarownice nie śpią;)
    Buziooooooleee ♥♥♥

    ReplyDelete
  24. W domu a wiec lepiej. Nie wypuściliby gdyby było gorzej:) z każdym dniem bedzie lepiej. Odpoczywaj i leniuchuj, należy sie Tobie. Buziol. Zadzwonię

    ReplyDelete
  25. Tak sobie myślę, Star, jakie byś miała szanse gdybyś musiała leczyć się w Polsce... Chyba marne. Na pewno nie ma takiej opieki, takiego starania, żeby pacjent miał jak najwygodniej. Dobrze, że leczysz się w Stanach
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  26. Star, moze w domu nie bedziesz miala pielegniarek na skiniecie palcem.. (a moze bedziesz? :)).. ale swojskie cztery sciany maja niesamowita sile przywracania sil. :) Trzymam caly czas kciuki za lepiej i lepiej (bez trudniej), kazdego dnia. :*)

    Kasia

    ReplyDelete
  27. Kochana, odpoczywaj,nabieraj sił,powlutku,spokojnie, nie forsuj się,ważne ,że dałaś znać,że jesteś już w domu.Z pewnością jest to przyjemniej,niż w szpitalu,ale i trudniej,bo jednak tam opieka fachowa na okragło a tu trzeba sobie samemu radzić.
    Trzymajcie się Ty i Wspaniały,bo z pewnością ma wiele teraz zadań i obowiązków do wykonania .
    Buziam!

    ReplyDelete
  28. ważne, że w domu;) w domu nawet ściany pomagają zdrowieć;)
    sił, kochana;**♥

    ReplyDelete
  29. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  30. Bardzo sie ciesze, ze juz jestes w domu! Nie ma to jak u siebie, a nie w sterylnym chocby najlepszym szpitalu (sterylnym w znaczeniu atmosfery i wyposazenia, bo tak poza tym to ta doslowna sterylnosc akurat byla raczej twoim sprzymierzencem).
    Nami sie nie przejmuj, my sobie rade damy w miedzyczasie - wazne zeby TY nabierala sil :)
    Przytulam :)

    ReplyDelete
  31. Malymi kroczkami,ale za to do duzego skucesu jakim jest pokonanie tego dupka.
    Trzymaj sie kochana,buziaki:***

    ReplyDelete
  32. super!
    Star, przykro mi, ale nie dalam rady. mam w robocie taki zapieprz, ze nie wiem jak sie nazywam...

    ReplyDelete
  33. Star,cudownie,że jestes w DOMU,aby siły jak najszybciej wracały !!! :*
    Dla Ciebie :-)
    https://www.youtube.com/watch?v=4B5zmDz4vR4

    ReplyDelete
  34. Trudniej, bo nie ma na miejscu opieki lekarskiej.
    Ale jakby nie było zrobiłaś następny krok we właściwym kierunku.
    Nabieraj sił i krok po kroku dojdziesz do celu.
    Wierzę w Ciebie, wierzę w dobrą aurę, która Cię otacza i wierzę w Twoich doktorów.
    Przesyłam uściski :*

    ReplyDelete
  35. Jestem, i wspieram dobra energia. Bardzo ladnie napisala Pola, i ja wierze w Twoja aure, Ciebie - trzymaj sie dzielnie.
    Buziaki:))))

    ReplyDelete
  36. Dzień dobry w środę ;-) kurdesz jak te dni szybciorem lecą ! za chwilę będą w radiu puszczać "Jingle bells " więc nabieraj sił bo wiesz rodzinę cza nakarmić :D niezmiennie buziak w piętę mła

    ReplyDelete
  37. Zdrowiej i nabieraj sił ! I dzieki, ze podziliłas sie z nami wrazeniami ze szpitala.Nie kazdego byłoby na to stac. Jestes wielka !

    ReplyDelete
  38. Witaj w domu :)))
    Niezmiennie przesyłam Ci ogrom pozytywnych myśli (wibracji) i wierzę, że siła to tylko kwestia czasu.
    :*

    ReplyDelete
  39. Sił życzę i tego, żeby było więcej lepiej niż gorzej

    ReplyDelete
  40. mam nadzieje, ze idzie ku dobremu i niedlugo cie uslyszymy:)

    ReplyDelete
  41. dzień dobry w sobotę !!! u mnie jest godzina 6:21 , zachmurzenie umiarkowane zresztą nie widzę jest mgła , mam nadzieję że opadnie i będzie słońce do którego będę mogła się szczerzyć a ono przekaże te moje uśmiechy do Ciebie , macham radośnie , nabieraj sił bo odwaliłaś kawał dobrej roboty ! niezmiennie buziak w piętę !

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...