Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, January 20, 2016

Tyyyleeee do napisania....

.... a tu dupa mokra i pisac nie moge:(
Zreszta zobaczcie sami na zdjeciach dlaczego nie moge pisac:




Nie sa to najlepsze ujecia, ale lepiej sie nie da.
Dla tych co nie kapuja o co chodzi, po prostu trace wszystkie paznokcie, od nasady wyrastaja nowe, ale to jest cholerycznie uciazliwy i dlugi proces.
Mam tak juz od ponad 2 miesiecy, a bedzie jeszcze gorzej, bo co sie dzieje dalej przedstawia nastepne zdjecie:


To zdjecie mojego prawego kciuka. Jestem praworeczna, wiec wiadomo, ze ten akurat palec i paznokiec sa narazone na najgorsze.
Mam od doktora specjalny podklad przeciwgrzybiczny, ktory uzywam przed lakierem. Lakier w sumie duzo pomaga, bo "skleja" obie (stara i nowa) warstwe paznokcia.
Jestem bardzo ostrozna, zeby nic nie uszkodzic, bo ja na punkcie moich paznokci mam absolutnego pierdolca. I teraz tez robie wszystko zeby te nowe odrosly tak piekne (tak bo ja mam i zawsze mialam piekne paznokcie) jak stare.
Jak to wyglada w praktyce?
Normalnie budze sie, siadam z raczkami podniesionymi w gore i wolam:
-- Kochanie obudzilam sie, czy mozesz pomoc? 
I tu nastepuje lista wszystkich czynnosci, przy ktorych Wspanialy musi pomoc, bo ja sie boje, ze gdzies zahacze i zerwe ktorys paznokiec, lub chociaz naderwe.
Opuszki palcow sa bardzo wrazliwe w tym wszystkim i stad problem z pisaniem. Owszem pisze, ale trwa to i trwa a mnie szlag trafia, bo chcialabym szybciej....... ot znow mnie zycie uczy cierpliwosci.


20 comments:

  1. Się najmij do horroru ! :))) Jezu. Ja tu w peacy kawkę popijam i robotę markuję, wchodzę dla relaksu wyspy dziewicze oglądac a tu ODŁAŻĄCY PAZNOKIEĆ :))) Umiesz Star zaskoczyć ! :)))

    Buziaki mocne :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No dobra, wieczorem albo jutro rano wstawie kilka ladnych fotek zamiast tych pazurow:))

      Delete
  2. Serdeczne pozdrowienia i mnostwo cierpliwosci,calusy i usciski!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cierpliwosci potrzebuje bardzo:)) Dzieki Malgosiu.

      Delete
  3. oh, to teraz rozumiem niemoznosc pisania. cale szczescie ze masz Wspanialego do pomocy:))) a co z tabletem + stylus? probowalas?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chyba nie jestem wystarczajaco nowoczesna, bo tablet i stylus mnie wkurwiaja:))) Literowki to pierwsze, a ja dostaje wysypki alergicznej jak widze tekst z literowkami. No i gdzies mi sie to wszystko podpina nie tam gdzie bym chciala. A juz zdjecia to wstawiaja mi sie zupelnie gdzie chca:)))
      Nie zostaje nic innego niz pisac na raty i niewiele:)

      Delete
  4. hmm.. a co z technologia rozpoznowania glosu? Moglabys mowic, a komputer by sluchal.. i przelewal slowa na ekran. :) Moze jest taki program w sieci? :**

    poza tym chcialam pochwalic Berniego.. :D Od tygodni sie smiejemy, ze Bernie za kazdym razem wyglada, jakby dopiero co wstal z lozka, a spi w tym garniaku, co w nim sie pokazuje. ;) I caly czas powtarzamy, ze Berniemu by sie stylista przydal. No i dzis w tv przypadkiem go zoczylam.. zdaje sie, ze nawet lepiej wygladal. Wlos przyladzony i w ogole.. :)

    Buzki kochana, czymam kciuki za pazurki, coby szybko sie przepoczwarzaly w nowki.. :**

    ReplyDelete
  5. Ojacie! To na skutek chemii tak Ci padlo na paznokcie? Jeszcze nie slyszalam o takich dzialaniach ubocznych.
    Chyba jedyne, co powinnas teraz zrobic, to jak najkrocej obciac pazury, zeby zredukowac do minimum ryzyko zaczepienia o cos i naderwania czy wrecz oskalpowania sobie paznokcia. No wiem, wiem, nie bedo takie sliczne, ale na pewno wzmocnia sie przez ten czas.
    No i pisac bedzie latwiej, co nie? :)))

    ReplyDelete
  6. Cierpliwie znosisz wszystko, co Cię dopadło, a tu kolejny trening cierpliwości? No kurka wodna! Trzymam kciuki, a Ty się oszczędzaj :*

    ReplyDelete
  7. Ojej, masakra!!! To niestety bardzo łatwo urazić się w taki palec ze złażącym paznokciem. Wiesz,mnie się zdarzyło pisać "gumkową" stroną ołówka, gdy mnie tak piekielnie nasuwały opuszki palców (uboczna radość od Hashimoto,zapalenie stawów 3 palców). Strasznie to wolno idzie, ale jak coś pilnego to można tak obskoczyć sprawę. Star, a może powinnaś nosić cieniutkie bawełniane rękawiczki gdy musisz coś rękami podziałać?
    Zawszeć to jakoś chroni, żeby pazurkiem gdzieś nie zaczepić.I jedz sporo galaretek, to podobno przyspiesza wzrost paznokci.
    No popatrz, siła złego na jednego, zupełnie jakbyś miała jeszcze za mało problemów.Ale i tak jesteś dzielna babka i tak trzymaj.Buziole Ci podsyłam i furę dobrych myśli;)

    ReplyDelete
  8. A może Star ołówkami stukaj w klawiaturę?
    Kolor paznokci ładny,jak moje oczy;)
    buziole

    ReplyDelete
  9. Trzymam kciuki. Ja niepazurkowa, zawsze mam obcięte przy skórze i zero lakieru, ale staram się ogarnąć Twój ból... No i to chyba jedyna różnica między nami, że Ty elegancka jesteś :)

    ReplyDelete
  10. No trudno moja kochana, poczekam :). Ja tez mam pierdolca na punkcie ladnych i zawsze świeżo pomalowanych pazurów. Tyle, ze u siebie nie lubię dlugich, więc tnę do skory, ale majac dlugą płytkę nie narzekam na efekt. Cierpliwosci Ci zyczę, a lakier zajebiaszczy, jeden z moich ulubienych. Buziaczki

    ReplyDelete
  11. No i masz piekne alibi aby nic nie robic. ;)
    Niech ci szybko i slicznie odrosna.

    ReplyDelete
  12. Niech rosną zdrowe i piękne!
    Star, mnóstwa cierpliwości Ci życzę
    Buziam :*

    ReplyDelete
  13. Odlazace ale polakierowane 😃 Cała stardust

    ReplyDelete
  14. Paznokci wspolczuje, mialam podobnie z jednym i dziekuje, postoje. Ksztalt maja piekny!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...