Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, October 5, 2016

Chcecie o polityce? Prosze bardzo.

No to porozmawiajmy, konkretnie, czyli argumentujac faktami a nie upodobaniami typu "ale Trump ma paskudne wlosy".
Moim zdaniem Hillary ubiera sie chyba u tego samego projektanta mody co przywodca Korei Polnocnej, ale to nie jest argument polityczny, wiec tez takiego nie uzyje.
Prosze mi odpowiedziec na konkretne pytania:

1. Jakie macie zarzuty pod adresem Trumpa jako polityka? 

I tu oczekuje konkretow co takiego zrobil Trump jako polityk ze sie go boicie? Zaznaczam jako polityk, o Trumpie obywatelu czy tez przedsiebiorcy nie dyskutujemy, dyskutujemy argumentami politycznymi.

2. Jakie osiagniecia polityczne ma na swoim koncie Hillary, ktore Waszym zdaniem kwalifikuja ja na  stanowisko prezydenta USA?

Przy czym na pytanie drugie nie wystarczy powiedziec "Hillary byla Senatorem Stanu Nowy York" czy tez "Hillary byla Sekretarzem Stanu". Owszem obydwa te stwierdzenia sa prawda, ja tego nie neguje ale oczekuje, ze skoro ktos uzyje takiego argumentu to prosze przy okazji rozwinac i napisac czego tez dobrego Hillary dokonala jako Senator Nowego Yorku czy tez Sekretarz Stanu?

Zapraszam do dyskusji, bardzo chetnie sie zmierze z Waszymi argumentami.




51 comments:

  1. Krótko. Stworzyła ISIS. A to ją dyskwalifikuje w przedbiegach. Brała kasę na kampanię ze źródeł niedopuszczonych prawem. No i sprawia wrażenie chorej i to mocno.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Brawo!!!! Z Toba moge gadac o polityce, bo sie znasz :)

      Delete
    2. Z choroba to przesada, w koncu Ameryka juz miala Reagana z Alzheimerem, FDR byl na wozku inwalidzkim przez cale trzy kadencje prezydentury i byl doskonalym prezydentem. Na temat choroby Clintonowej nie ma zadnych oficjalnych dowodow, co prawda nie ma tez dowodow na zdrowie, ale akurat na ten temat bym sie nie wypowiadala.

      Delete
  2. A dla niego, to odnoszę wrażenie, że najważniejszy jest własny interes. Czyli dla kasy dogada się ze wszystkimi. Niebezpieczny sprzedawczyk. I będzie kontynuował politykę poprzedników, zresztą ona też, agresji i przemocy w ramach dbania o interesy korpo.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Serio, to co raz czesciej dochodze do wniosku, ze Trump zostal "wystawiony" tylko po to zeby bylo latwiej ludziom wmowic, ze Clintonowa "wygrala". On w ogole nie jest zainteresowany wygraniem, czy tez byciem prezydentem.

      Delete
    2. Niom. Chodzą ploty, że jest już ustawiony z podatkami na najbliższe 20 lat 😊

      Delete
    3. LU, oni wszyscy sa ustawieni z podatkami, czy sadzisz ze Clintonowie placa podatki? Jesli ktos w to wierzy to moze rowniez wierzyc w jednorozca i czarnoksieznkow. Ja sobie w ogole nie zawracam dupy Trumpem, on mi lata. On nigdy nie zostanie prezydentem, wiec niech sobie ludzie w Polsce przestana meczyc male glowki, bo im sie jeszcze loczki rozprostuja.
      Clintonowa miala obiecana te prezydenture w 2008 i bez wzgledu na to czy ludzie beda glosowali czy nie i na kogo beda glosowali Clintonowa zostnie koronowana na prezydenta.
      To jest pewne!!!

      Delete
  3. Ja mysle, ze jedno jest warte drugiego i kazde z nich, jesli zostanie wybrane, i tak bedzie reprezentowalo interesy nie narodu albo panstwa, lecz lobbystow, finansjery i handlarzy bronia. W gruncie rzeczy prezydent USA to marionetka, zreszta wszystkie inne glowy panstw podobnie. Nie wszystkie glowy jednak moga tak bardzo namieszac na calym swiecie, jak prezydenci USA.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, prezydenci to glownie marionetki, z tym, ze sa marionetki jak Trump ktore nie maja za soba armii wspierajacych ich ewentualne pomysly i posuniecia, a sa tez takie marionetki, ktore jak Clinton maja cala armie zbudowana przez dziesiatki lat, armie, ktora zawsze ich poprze w kazdym najbardziej idiotycznym pomysle.

      Delete
  4. Ja jestem za Trumpem, wolę oszołoma nawet, bo łatwiej takim kierować niż kolejnym Clintonem. Wieęszej wiedzy na temat polityków USA nie posiadam;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oszołom z władzą w rękach jest niesterowalny, a może być śmiertelnym zagrożeniem- wg mnie to wypisz- wymaluj casus Antoniego.

      Delete
    2. Repo, masz racje, Trumpem byloby znacznie latwiej kierowac, bo on sie na polityce nie zna, on nie ma zadnego doswiadczenia, on nigdy nie byl politykiem.
      Clintonowa jest ogromnym zagrozeniem dla pokoju na swiecie, ona juz usiedziec na dupie nie moze zeby sie dorwac do wladzy i kolejnych wojen. Na pierwszy rzut pojda Syria, Pakistan, Iran, a potem nawet moze Rosja. Ta baba doprowadzi do III wojny swiatowej i to raczej szybko. A terroryzm bedzie sie mnozyl jak grzyby po deszczu.

      Delete
    3. MP, w tym przypadku oszolom jest bardziej sterowalny niz Clintonowa. Tu zupelnie nie chodzi o to ktore z nich jest glupsze, czy tez mniej lub bardziej sterowalne. Osadzone (bo nie wybrane) w Bialym Domu zostanie to, ktore jest bardziej niebezpieczne tak dla Ameryki jak i swiata. Wladcy swiata chca krwi i wojen, a to zapewnia duzo bardziej wiarygodnie Clintonowa a nie Trump. Trump jest kukielka, ktora ma "wyborcow" wystraszyc na tyle, ze rzuca sie w ramiona Clintonowej i to jest cala rola Trumpa.

      Delete
    4. No i wolałabym, żeby w końcu jeśli wybuchnie wojna toczyła się w kraju agresora. Sory . Taki mamy klimat. Od II w św USA wiecznie mącą. Wszędzie. Zaczęli ponad 60 wojen. Czas żeby w końcu się to skończyło. Ile można!

      Delete
    5. Wiesz co LU? Ja bym z kolei wolala zebys Ty pozostala bardziej aktywna na swoim blogu niz u mnie.
      Jednak tak bedzie lepiej w mysl staropolskiej zasady "wolnoc Tomku w swoim domku".
      Tam sobie pisz o swoich marzeniach, ja tam nie zagladam, nie napadam Cie moimi komentarzami i chyba moge tego samego oczekiwac od Ciebie.

      Delete
  5. Osiągnięć politycznych Trumpa nie znam żadnych. Hilary Clinton, jako prezydentowa, była zdecydowanie bardziej wiarygodna niż jej mąż.
    Pozdrowienia ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przykro mi Asmodeuszu, ale prezydentowa czyli zona prezydenta jest niczym wiecej jak prywatna osoba, a wiec jej wiarygodnosc nie ma znaczenia. Chociaz skoro sie juz tak wypowiedziales to powiedz mi jak bardzo wiarygodna byla Hillary w czasie Travelgate, Watergate, w czasie kiedy wypowiadala sie o czarnych dzieciach ze trzeba je "przywolac do nogi" jak psy, w czasie kiedy oficjalnie w wywiadzie wyrazila poparcie dla wojny w Bosni i Kosovo, ktore jak wiemy doprowadzily do niezlego zamieszania w tamtym rejonie Europy i zreszta podobnie jak wojna w Iraku byly wojnami bez podstawnie wywolanymi.
      Czy tez moze dla Ciebie wiarygodna byla prezydentowa (wczesniej gubernatorowa), ktora niszczyla zycie prywatne kobiet, ktore spaly z Billem i oficjalnie to ujawnily mimo, ze wczesniej wiarygodna zona chciala im placic za milczenie? Czy tez moze ta, ktora wspierala meza w podpisaniu ukladu NAFTA, w budowie prywatnych wiezien, gdzie do dzis siedza ludzie za 3g marijuany, bo tak Bill zarzadzil przy poparciu zony. Ona niestety wszedzie sie publicznie wypowiadala w tamtych czasach i na to sa dowody, mogla chociaz trzymac jezor za zebami, a tak sa tasmy, sa nagrania i ludzie wiedza.
      Pozdrawiam i dziekuje za wypowiedz.

      Delete
    2. Przyznam szczerz, aż tak bardo pilnie to ja polityki amerykańskiej nie śledzę. Zdecydowanie więcej mam ubawu z naszymi bonzami. Mogę tylko pisać o wrażeniach i choć nie ma w tym nic seksistowskiego, bardziej optuję za panią Hilary. Publiczne błazny, a takim nam Trumpa pokazują, nigdy nie budziły mojego zachwytu.

      Delete
    3. Mnie z kolei najbardziej interesuje bezpieczenstwo swiata. Hillary jest najbardziej niebezpiecznym politykiem dzisiejszych czasow dla pokoju na swiecie. Ona wrecz otwarcie mowi o wojnie z Rosja. Na pewno masz pojecie co to oznacza dla calego swiata.
      Nie boje sie tego co Trump mowi.
      Bardzo boje sie tego co Hillary juz zrobila jako Sekretarz Stanu i co zrobi jako prezydent.
      Caly swiat zaplaci niewinna krwia za te prezydenture, to jest pewne.

      Delete
    4. Tak nawiasem mówiąc na jutro chyba przewidywana jest akcja lokowania 40 000 000 ludzi w Rosji. I wogle jakieś cuda wianki. Zaczynam się bać .

      Delete
    5. LU, cos mi sie wydaje, ze Ty nie weryfikujesz zrodel wiadomosci i zawiewa Cie w kierunku teorii spiskowych.

      Delete
    6. Poszukasz w necie to znajdziesz. Spokojna Twoja rozczochrana. I to nie gazetki w stylu Faktów.v

      Delete
    7. LU, ale kto Ci powiedzial, ze ja mam ochote szukac tego typu wiadomosci. Ja mam swoje zrodla i tylko po Twoich wypowiedziach widze, ze Twoje zrodla sa malo wiarygodne. To wszystko.

      Delete
    8. Nie chcę pisać: „a nie mówiłem”, bo opieram się tylko na portalach polskich. Ten Trump to chyba ma problemy z własną osobowością – to w kwestii upublicznienia jego opinii o kobietach. Jakoś nie wydaje mi się aby człowiek o tak seksistowskich tekstach miał obronić świat.
      Pozdrawiam.

      Delete
    9. Asmodeuszu, ale ze niby co "a nie mowilem"? Czy ja gdzies napisalam, ze popieram Trumpa? Ja Trumpem sie w ogole nie zajmuje, bo wiem co zreszta zostalo potwierdzone przez Wikileaks w ostatnich dniach, ze Trump jest tylko po to kandydatem, zeby bylo lawiej ludziom wmowic, ze wybory "wygrala" Hillary.
      Trump byl zawsze seksistowski, to nic nowego, zreszta ta tasma, ktora teraz sie ukazala ze slynnym powiedzeniem "grab the woman by the pussy" to jest z 2005 roku.
      Dziwne, ze to nie wyszlo w czasie np, prawyborow tylko tak wygodnie akurat teraz jak Wikileaks ujawnia tasmy i emaile Hillary, prawda jaki szczesliwy zbieg okolicznosci?
      No i coz, powiedzial co powiedzial, zawsze byl chamem i tu sie nic nie zmienilo.
      A czy pamietasz co robil prezydent Bill Clinton jak byl w Bialym Domu?
      Wkladal Monice Lewinsky cygaro do pussy i jeszcze klamal w tej sprawie pod przysiega jak byl przesluchiwany przez kongres. Czy to aby nie jest seksistowskie zachowanie?
      Gdyby moj maz zrobil cos takiego to bym mu jaja obciela rowno z krawatem i podala na obiad.
      A co zrobila Hillary, rzekoma feministka i rzeczniczka kobiet?
      Nic, bo dla niej wazniejsza od wlasnego kobiecego honoru jest kariera polityczna.
      Naprawde, nie klopocz sobie glowy Trumpem, bo on nie bedzie prezydentem.
      Prezydentem wedlug planu z 2008 roku bedzie Hillary i tego swiat powinnien sie bac najbardziej.

      Delete
  6. Pomijam wszystkie polityczne aspekty i osiągnięcia czy porażki. Pomijam skandale obojga, moralne lub niemoralne prowadzenie się. Pomijam bogactwo, talenty, wiek, płeć, wyższość jednych argumentów nad innymi. Biorę pod uwagę tylko jedno - Donald Trump mówi to, co myśli i czuje. Jest autentyczny w tym co robi. Jak on przemawia, to ja mu wierzę. Hillary cały czas sprawia wrażenie, jakby mówiła wyuczone na pamięć teksty. Jej emocje i barwa głosu, kiedy stara się o czymś mówić z większym zaangażowaniem są sztuczne.

    Ludzie pójdą za szczerością.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie pójdą, bo ludzie boją się prawdy. Poza tym to nie za bardzo jest szczerość, tylko raczej mówienie co mu ślina na język przyniesie. Nie potrafi facet panować nad emocjami. Za to Hilary... no cóż, szkolona przez wiele lat, wyedukowana do takiej sztuczności i panowania nad sobą. Co zresztą doskonale było widać w ostatniej debacie. Typowy, zakłamany polityk z niej.

      Delete
    2. Kobiety kochane, ale to nie ma znaczenia za czym ludzie pojda. To nie ma znaczenia co Trump mowi, on po prostu ma odegrac swoja role na tyle wiarygodnie zeby glupi narod uwierzyl, ze Hillary wygrala.
      Dlatego ja nie ogladam, nie interesuje mnie to, bo ani on ani tym bardziej ona nie maja mi nic do powiedzenia. Moj glos dostanie Dr.Jill Stein z partii Zielonych i na tym koniec. Prezydentem zostanie Hillary Clinton bo tak sobie zycza wladcy swiata.
      Caly swiat za to zaplaci wojnami i niewinna krwia ale to juz inna sprawa. Wazne zeby Rothschild i innym Zionistom przybylo kasy.

      Delete
    3. Święta prawda . Ludziska. Czy Wy myslicie, że w Syrii trwa walka o demokrację, czy chociaż o wplywy w przyszłości. achooj...armia amerykanska broni szybów Rotszyldów, które stale pracują i wali ich to, że ludzie, humanitaryzm i inne brednie. zrozumcie raz na JUSZ. jesteście pionkami na planszy. a czy ten czy inny to chooj.
      no choćby sprawa z tem czarnem protestem w pl. Nosz koofe. PiS wg założeń odpuścił. pałę aborcyjną ciągnie dalej PO i Nowoczesna z debilem na czele. czemu? bo potrzebna jest atmosfera, dym.
      znacie hasło :fałszywa flaga: no jak nie to warto się z tym terminem zapoznać .
      i achooj politykom tego świata. całować rączki Stardust ;)

      Delete
  7. Dla mnie jest skandalem, ze w demokratycznym kraju osoby ktore beda na listach wyborczych nie zostaly zaproszone do debaty. Cala ta kasa idaca na kampanie to paranoja i powinno byc to nielegalne. Wystarczyloby kilka debat z wszystkimi kandydatami, ale oczywiscie zadna z dwoch partii rzadzacych nigdy do tego nie dopusci. Kiedys w MN w wyborach na guwernatora do debaty na trzeciego dopuscili Jesse'ego Ventura'e i tego bledu juz chyba nigdy nie powtorza.

    ReplyDelete
    Replies
    1. kobieto to o czym piszesz to pikuś. to robienie goownoburzy. żebyś Ty wiedziala jakie przekręty się robi w świetle jupiterów i przy oglądalności 1/2 świata. padłabyś i nawet red bull by Ci nie pomógł :D

      Delete
    2. Lola, oczywiscie, za przyklad z Jesse Ventura, Ross Perot, czy Ralph Nader to byla dla obu partii nauczka, zeby nie dopuszczac do debaty przedstawicieli trzecich partii, a juz tym bardziej w tych wyborach kiedy obie partie nominowaly najgorszych kandydatow jakich mozna bylo znalezc w calej Ameryce.

      Delete
    3. LU, nie podniecaj sie Lola od lat mieszka w Ameryce i wie co pisze.

      Delete
    4. Lu, jakby nie bylo, rozmawiamy o wyborach w Stanach, a nie o najwiekszych przekretach. ;)

      Delete
  8. Stardust,
    wydaje mi się, że swego czasu chciałaś, żeby wygrał Trump, jako "każdy byle nie Clinotonowa*. Już nie chcesz?
    Oddasz głos symbolicznie?
    Czy Trump nie ma za sobą ludzi, którzy mają pieniądze i interes w tym, żeby on wygrał? Naprawdę jest on tylko dekoracją? Pozoracją? Maskowaniem?

    ReplyDelete
    Replies
    1. "Kazdy byle nie Clintonowa" nie oznacza poparcia dla Trumpa. Nigdy nie napisalam, ze bym na niego zaglosowala. Nie wiem czy glos na kandydatke partii Zielonych jest symboliczny, moim zdaniem nie jest. Oczywiscie, ze Jill Stein nie ma szans wygrac, ale jesli uzyska odpowiedni procent glosow to w przyszlosci obie partie musza sie zaczac liczyc z Partia Zielonych, a to juz jest wielkie osiagniecie.
      Dwa dni po glosowaniu na Berniego Sandersa w prawyborach wyslalam juz aplikacje na nowa rejestracje przynaleznosci partyjnej czyli oficjalnie wypisalam sie z Demokratow i teraz jestem bezpartyjna.
      Najsmieszniejsze, ze moj maz do Demokratow nalezal tylko miesiac i tylko po to zeby zaglosowac na Berniego. Wczesniej byl bezpartyjny i teraz wrocil do tego samego stanu.
      Trump nigdy dla mnie nie byl powaznym kandydatem, nawet przez sekunde nie myslalam o tym zeby na niego glosowac, raczej wolalabym zupelnie nie isc na wybory. Ale to wlasnie bylby moim zdaniem gest symboliczny, oddanie glosu na kadydatke partii Zielonch, ktorej nazwisko jest oficjalnie na karcie wyborczej nie jest glosem symbolicznym. Jest szansa na to, ze sytuacja systemu dwupartyjnego moze zostac powaznie zachwiana.
      Trump ma za soba tylko niewyksztalcony, nieswiadomy politycznie motloch, rasistow, nacjonalistow i cos jak polscy kibole. Cala elita partii republikanskiej bedzie glosowac na Hillary, bo tak naprawde to ona jest bardziej republikanska niz wielu republikanow. Trump nie wydaje zadnych pieniedzy na reklamy, na zadne spoty wyborcze, nic. On ma reklame za darmo bo media ciagle go pokazuja tylko po to zeby wystraszsyc narod. Media sa w rekach wladcow swiata wiec robia to po to zeby podniesc notowania Hillary. Jestem na 98% przekonana ze Trump jest tylko po to zeby sprawic ze Hillary wyglada bardziej po ludzku. Zauwaz, ze jemu zupelnie nie zalezy na tym co gada, ot gada, bo wie, ze ma za to zaplacone.
      Gdyby jemu zalezalo na wygraniu to zachowywal by sie zupelnie inaczej.
      On po prostu odstawia cyrk, bo tego od niego oczekuja.

      Delete
  9. O Stardust, cieszę się, że coś napisałaś, niech już nawet będzie o polityce.
    Realia amerykańskich wyborów nie są mi dobrze znane, więc tu się wypowiadać nie powinnam. Z pozycji osoby nie w temacie, czyli sądząc bardzo powierzchownie i odznaczając się krótką pamięcią a już zwłaszcza polityczną, wolę Clinton. Trump zachowuje się, jakby był nie do końca normalny, ewentualnie naćpany.
    Jaka to jednak szkoda, że na polityczne szczyty nie docierają dobrzy, mądrzy ludzie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Trump jest nie do konca normalny, za to Clinton na 100% doprowadzi do kilku kolejnych wojen, a moze nawet do swiatowej. To jest bardzo jak dla Clintonow normalne zachowanie.
      Byl madry Bernie Sanders to Clintonowa i jej swita robila wszystko zeby go osmieszyc, wyszydzic az wreszcie tak sfalszowali wybory (sa na to dowody), ze Sanders nie mial szans.
      Bedzie to co bedzie, czyli normalne.
      Mnie to juz lotto, jestem w tym wieku, ze jak by co to nie zal umiera, ale mlodych to szkoda, zwlaszcza dzieci. I tu mam na mysli nie tylko amerykanskich mlodych, w koncu kraje NATO beda zmuszone brac w tych wojnach udzial, czlonkowstwo zobowiazuje.

      Delete
  10. Uwierz mi że marzę żeby w tę waszą unię stanów coś solidnie jebło. Ponad 60 wojen od czasów drugiej no to już chyba wystarczy. Nie żeby zwykłym ludziom coś. Tylko żeby jebło po szczytach. W końcu się uda. Głęboko w to wierzę. Bo i co nam zostało?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kazdy ma jakies marzenia, przeciez ja Ci nie zabraniam marzyc. Jak Cie to rajcuje to co mnie do tego? mnie cudze marzenia nie przeszkadzaja, mam wlasne.

      Delete
  11. Replies
    1. Fuczaku, nie musisz:) To nie przestepstwo, gorzej jak sie ktos nie zna, a koniecznie chce dyskutowac. Albo jeszcze gorzej, jak ktos pisze, ze chetnie podyskutuje, a jak jest dyskusja to sie nawet nie pokaze. No coz widocznie jednak brak argumentow.

      Delete
  12. Trump jest obrzydliwy. jako czlowiek. politykiem jest zadnym, businesmenem tez. oszukuje ludzi, rzad i na tym sie bogaci.
    jestem za Hillary. przede wszystkim dlatego, ze jest politykiem. nie kwestionuje Bengazi czy emails, bo kazdy polityk jest upaprany po kokardy w blocie. ale jestem za opanowaniem, doswiadczeniem i spojrzeniem na swiat. i dlatego za miesiac moj glos dostanie Hillary. absolutnie nie zgadzam sie z tym, ze stworzyla ISIS. gdyby Bush nie poszedl na Irak to trzymajacy za lep kraj Husajn nigdy by nie pozwolil na stworzenie sie ISIS...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, tak doswiadczenie to fajna rzecz pod warunkiem, ze czlowiek sie czegos uczy zdobywajac doswiadczenie. Gdyby Bush nie poszedl na Irak... za czym Hillary glosowala... Dzis mowi, ze to byla pomylka, czyli "doswiadczenie". Czego ja to nauczylo?
      Raczej niewiele skoro poszla na Libie i teraz juz sie szykuje na Syrie...
      Tez lubie politykow z doswiadczeniem, pod warunkiem, ze jest to madre doswiadczenie.

      Delete
    2. Dodam jeszcze, ze wojna dla Clintonowej to czysty zysk finansowy i przeciez nie jej dzieci beda na tych wojnach umierac, wiec o co mialaby sie martwic.

      Delete
    3. Justyna, pewnie juz nie zajrzysz, bo Ty tez taka sezonowa czytelniczka, raz na dwa lata :))) Ale wlasnie wyszly na swiatlo dzienne plany Hillary i DNC w sprawie Trumpa. Wszystko wskazuje na to, ze mialam racje, Trump byl od poczatku wystawiony po to zeby ona "wygrala"
      Jak wiemy (tez sa na to dowody) przegrala primaries z Berniem, ale DNC dalo jej nominacje. Ona bez oszustwa nie moze wygrac nawet gdyby opozycyjnym kandydatem byl kubel na smieci.
      Taka z niej silna kandydatka, taka doswiadczona...
      Ale oczywiscie glosuj na nia skoro Ci tak serce podpowiada, ja bede miala czyste rece, nareszcie nie ubabrane w krwi niewinnych ludzi na swiecie.

      Delete
  13. Star, ale przynajmniej nie klamie, ze byla za wojna. inna sprawa - glosowala za wojna, bo Bush i jego cronies chcieli za wszelka cene zalatwic Husajna. nie udalo sie to staremu Bushowi, wiec syn musial sprawe naprawic. sama nie glosowalabys bedac na jej miejscu? wiekosc Amerykanow byla za wojna, kiedy politycy sprzedawali nam informacje, ze Husajn ma bombe atomowa!
    z tego co wiem, to na Syrie szykuje sie tez Putin, z ktorego Trump robi takiego kumpla! nie wiem jak Ty, ale ja sie tam Ruskich boje, nawet w Ameryce.
    yup, glosuje na doswiadczenie. nie na egoistycznego zapatrzonego w siebie goscia, ktory tweetuje o 3 nad ranem. takiego to dopiero trzeba sie bac, bo kto wie co mu do glowy strzeli? nie interesuja mnie sprawy finansowe - znajdz mi polityka, ktory sie nie bogaci bedac na takim czy innym stolku?
    to ze Trump byl wystawiony, to wcale sie nie dziwie. nie zdziwialabym sie tez, gdyby wyszlo, ze Trump i Clinton sami to ukrecili - swego czasu byli przeciez dobrymi kumplami.
    sezonowa czytalniczka tez nie jestem :) czytam zawsze, komentuje niewiele...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sorry za ta sezonowa :) Ja glosuje za pokojem czyli na Jill Stein.
      Nigdy w zyciu nie zaglosowalabym na Dumpa ani tym bardziej na Killary. Nienawidzilam jej 8 lat temu.
      Mam wrazenie, ze Ty jako zrodlo informacji uznajesz tylko mainstream media. Ja wrecz przeciwnie szukam tam gdzie mowia inaczej i porownuje.
      Sama piszesz, ze media nas oklamaly w 2003 roku z Irakiem, teraz dokladnie to samo robia z Syria. Pamietasz Irak tez mial sankcje przez wiele lat wczesniej, zeby oslabic kraj. To samo jest teraz w Syrii, narazie sankcje, potem otwarta wojna. No flight zone oznacza nic wiecej tylko wojne.
      Skoro raz mnie media oklamaly to juz jestem ostrozna, ja sie raczej staram czegos nauczyc z doswiadczen zyciowych.
      Nie wiem jak bym zaglosowala bedac na miejscu Killary, bo nie jestem politykiem. To ona powinna byc od tego jak dupa od srania (powiedzenie mojej babci:P) zeby wiedziec co sie dzieje.
      Mnie absolutnie nie przeszkadza fakt, ze zaglosujesz na Killary, bo to nie ma znaczenia, nawet gdyby ona dostala tylko trzy glosy (jej, billa i coreczki) to i tak zostanie prezydentem, bo to zostalo wczesniej ustalone i od tego nie ma odwolania.
      Tylko sie przygotuj, jak bede pozniej pisac "a nie mowilam" bo ja juz mam dosc pokazna liste "I told you so..."
      Jeszcze jedno, jesli Ty uwazasz, ze Killary nie klamie to juz wiekszego dowcipu nie moglas tu wrzucic. Wierzysz tez w to ladowanie w Bosni pod napadem snajperskim?
      Wierzysz, ze opuscili White House w 2001 roku dead broke?
      Wierzysz, ze wszyscy czworo z jej dziadkow byli imigrantami? tylko jeden byl naprawde.
      Wierzysz, ze dostala na imie Hillary na czesc Sir Edmund Hillary, ktory zdobyl Mt. Everest? Problem w tym, ze Sir Edmund Hillary zdobyl Mt Everest jak Hillary miala juz 6 lat.
      Wierzysz, ze ten server jaki miala w piwnicy byl zainstalowany zgodnie z prawem? Well federal Judge ma inne zdanie.
      Wierzylas jak stala nad trumnami zabitych w Benghazi twierdzac, ze caly napad byl skutkiem filmu na YouTube?
      To tylko te najbardziej absurdalne klamstwa Killary, a w sumie lista jest co najmniej 10 razy dluzsza.

      Delete
    2. Star, a gdzie ja napisalam, ze jej wierze? :D glosuje na doswiadczenie. nie mam pojecia kim jest Jill Stein...
      yup, uznaje tylko mainstream media. nie wglebiam sie w teorie spiskowe, bo po prostu nie wierze. czy wierze w to co pisze WSJ czy NYT, czy Washington Post? mostly.
      wierze tez ze wczesniej lub pozniej wyjda swinstwa Obamy. nie twierdze, ze byly! bardzo to panstwo szanuje i uwazam, ze mieli zwiazane rece. tak jak wiekszosc politykow ktora siedzi w kieszeni korporacji. wierze tez, ze Hillary powie na wiecu co innego niz powie do firm zwiazanych z Wall Street. ale nie wierze, ze wciagnie nas w nastepna wojne, tak jakby zrobili to republikanie...
      a teraz ide do wujka Google poszukac kto to jest Jill Stein...

      Delete
    3. Justyna, napisalas, ze "przynajmniej nie klamie" co ja uznalam za "wierze" bo troche glupio klamac w kwestii glosowania skoro na to sa dowody. Miedzy MSM a teoriami spiskowymi jest jeszcze duzo innych zrodel, ktore najczesciej maja racje, chocby "Ring of Fire" "The Young Turks", ze tak rzuce tylko dwoma. Oczywiscie jst Wikileaks ale w to na pewno nie uwierzysz, bo amerykanski rzad uwaza ich i Snowdena za wrogow i zdrajcow. Szkoda, moze obejrzala bys film "Snowden" naprawde warto.
      A czy Hillary nie siedzi w kieszeni korporacji?
      Co do Obamy, to do konca zycia sobie nie wybacze, ze na niego dwa razy glosowalam, juz przynajmniej za drugim razem powinnam byc na tyle madra, zeby zaglosowac na Jill Stein. Coz stalo sie, znow sie ubabralam w niewinnej krwi tymi glosami, ale juz nigdy wiecej tego nie zrobie.
      Nie wierzysz, ze Killary wciagnie nas w wojne?
      Poniewaz z wiara sie nie dyskutuje to Ci zycze powodzenia.
      Republikanie i Demokraci to juz od co najmniej 30 lat ta sama partia. Jesli chcesz to przeczytaj sobie ten artykul:

      http://www.globalresearch.ca/political-succession-and-the-bush-clinton-nexus-permanent-criminal-state-a-clinton-white-house-guarantees-war-with-russia/5547656

      Global Research to magazyn ukazujacy sie w Californii, nie zadne teorie spiskowe tylko rzetelne dziennikarstwo i analiza.
      Nie wiem jak dlugo mieszkasz w Ameryce i czy np. wiesz, ze w pazdzierniku 1998 roku Bill Clinton podpisal dokument, ktory otworzyl drzwi dla ataku na Irak. Nie chce mi sie tego teraz szukac, ale na 100% mam gdzies w swoich "zbiorach" jak bedziesz chciala to poswiece troche czasu i znajde.
      Nie ma roznicy miedzy Republikanami i Demokratami, od bardzo dawna juz nie ma, gdyby byla to bylaby rowniez odczuwalna roznica statusu zycia pod prezydentura jednej lub drugiej partii.
      A tymczasem nie ma zadnej roznicy, przy obydwu idziemy rowno w dol.
      Bill rozregulowal banki przez rozwiazanie Glass-Steagall legislation co dalo w rezultacie krach za prezydentury Busha, ale ojciem chrzestnym byl jednak Bill.
      Dlaczego Hillary teraz nie chce przywrocic Glass-Steagall? bo wie, ze to by znow zalozylo kajdanki na pazerne raczki bankierow, a oni sie na to nie zgadzaja. Ona jest od nich zalezna bo bierze od nich pieniadze. Oni ja maja w kieszeni.
      Killary twierdzi ze Dodd-Frank Wall Street Act jest wystarczajacy, przeczytaj obydwa i sie przekonasz, ze Dodd-Frank to nie jest nawet jedna czwarta tego czym bylo Glass-Steagall.
      Kto rozpoczal likwidacje klasy sredniej i powiekszyl ilosc biedoty?
      Bill Clinton przez ending "welfare as we know it", przez co doprowadzil do skrajnej biedy glownie samotne matki z dziecmi. Kto wpadl na pomysl prywatnych wiezien i zapelnil je niewinnymi ludzmi, bo dla mnie ktos przy kim znaleziono 3g marijuany jest niewinny, to nie jest przestepstwo, to nie kradziez, to nie morderstwo.
      Bill Clinton to zrobil, wiele samotnych matek rowniez wyladowalo w wiezieniach, bo boyfriend byl oskarzony o posiadanie maryski.
      Dzieci wychowywala ulica, Hillary powiedziala, ze to sa "predators that have to bring to heel"
      Kto podpisal NAFTA, kto teraz bral udzial w konstruowaniu TPP? Hillary, ktora chwilowo jest przeciwko, ale jak tylko dostanie klucz od WH to zaraz podpisze.
      Czy slyszalas w MSM chociaz slowo na temat kradziezy ziemi z rezerwatow Native Americans pod fracking i pipelines? Czy Hillary wspomniala choc slowo na temat trwajacego prawie miesiac protestu w South Dakota przeciwko pipeline?
      Czy Hillary mowi cos na temat Flint?
      Tak plakala i przyrzekala w czasie pierwszej debaty z Sandersem, ze ona o Flint nie zapomni... i co?
      Byla tam chociaz raz?
      Flint ciagle nie ma wody, ponoc trwaja prace nad wymiana rur i od 8 miesiecy wymienili 1% w takim tempie to Flint bedzie mial czysta wode w 2084 roku moze.
      Co na to Hillary?

      Delete
    4. Upsss made a mistake, protest przeciwko pipeline is in North Dakota i trwa juz duzo dluzej niz miesiac.

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...