Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, October 11, 2016

Dla tych co znaja angielski i sa zainteresowani faktami politycznymi

Uznalam, ze zamiast sie produkowac samodzielnie, to wklejam krotki filmik z osiagnieciami i klamstwami Hillary. To moim zdaniem nie sa latwe do przelkniecia fakty.
Za jej prezydenture, bo co do tego, ze ona bedzie prezydentem za wszelka cene nie mam zadnych watpliwosci, za te prezydenture zaplaci caly swiat.
Bardzo chcialabym sie mylic, ale czas pokaze i nie sadze zebysmy musieli dlugo czekac. Zostanie zaprzysiezona w styczniu i jestem przekonana, ze do konca czerwca juz beda pierwsze efekty.


26 comments:

  1. Widziałam na youtube filmik potwierdzający, że jest reptilianką, a także klonem prawdziwej Hillary...nic mnie już nie zaskoczy. Buzi;-)

    ReplyDelete
  2. W PL mamy sporo możliwości, aby wyrobić sobie zdanie o kandydatach. Ja np. dość często oglądam filmy Maxa Kolonko. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale wydaje mi się obiektywny:

    https://www.youtube.com/watch?v=GHncP3synvk

    Pozdrawiam!
    Zosia




    ReplyDelete
    Replies
    1. Max Kolonko :)))) To ten gostek, ktory w 2012 na tydzien przed wyborami wmawial calej Polsce, ze na 100% wygra Romney.

      Delete
  3. Dodam jedynie, ze jest to filmik propagandowy, przygotowany przez - jak wynika z logo w lewym gornym rogu - albo kampanie Trumpa, lub organizacje go popierajaca - czyli byc moze jest oficjalnym wideo - lub nie (ja obstawiam to drugie). Filmik przedstawia mnostwo wypowiedzi wycietych z kontekstu (cos, na co sam Trump nieustannie narzeka). Malo faktow, duzo interpretacji.

    Przytocze tez przyklad z zycia - kiedys dziewczyna na forum amazonkowym wkleila kompilacje filmikow o tym, jak to uchodzcy szaleja w Europie, walcza ze sluzbami mundurowymi, pala samochody, niszcza witryny sklepow, itp. Oczywiscie uwierzyla osobie, ktora filmik wkleila. Wywowala burze komentarzy osob potepiajacych uchodzcow.. Kompilacja tak naprawde byla zlepkiem roznych zamieszek, z roznych lat/krajow, czesc przedstawiala niedawne (wtedy) protesty w Baltimore po artesztowaniu Frediego Graya, nie bylo w niej ani jednej sceny przedstawiajacej zamieszki uchodzcow w Europie..

    Dobrze jest zachowac ostroznosc przy ocenie materialow publikowanych w internecie, szczegolnie jesli ktokolwiek z ogladajacych nie ma zwyczaju kontestowania zarzutow z faktami/bezstronnym komentarzem.

    Z przekonaniami politycznymi nie bede sie sprzeczac, ale cholernie trudno by bylo - mnie osobiscie - glosowac na kogos kto ma o mnie tak niska/prymitywna/szowinistyczna opnie.. brrr..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja się z Tobą zgadzam, co do oceny zawartości i wartości filmików w necie.
      Jeszcze mi bliżej, choć jestem mężczyzną, do konkluzji zawartej w ostatnim zdaniu.

      Delete
    2. Kas, propagandowy czy nie, to sa slowa wypowiadane przez Hillary. Czy wyrwane z kontekstu? Nie wiem, ja pamietam jak jej wystapienia jako Senatora NY popierajace wojne w Iraku, wiec jednak fakt.
      Libia tez niestety jest faktem, bez wzgledu na to ze chcesz mi wmowic, ze cos zostalo wyrwane z kontekstu to jednak Hillary byla glownym organizatorem wydarzen w Libii.

      Czy ja gdzies mowilam, ze bede glosowac na Trumpa?
      Moze mi wskazesz bo jakos nie moge sobie przypomniec, a pamiec jeszcze mam dobra.
      Od momentu nominacji Hillary mowie, ze moim kandydatem jest Jill Stein, a to raczej nie Trump.
      Nie bede glosowac ani na kretyna ani na milosniczke wojen.

      A jakie beda skutki jej prezydentury, to sie wkrotce przekonamy... wcale dlugo nie trzeba bedzie czekac.

      Delete
    3. A w ogole Kas to jakies konkretne argumenty poza tym, ze masz zastrzezenia do filmu? Moze wyliczysz jakies osiagniecia Hillary jako Sekretarz Stanu, w koncu piastowala to bardzo powazne stanowisko przez 4 lata, moze osiagniecia jako Senator NY?
      Wiesz chodzi mi o konkrety, przekonaj mnie dlaczego Ty bedziesz glosowac na Hillary, moze i ja sie skusze jesli masz powazne argumenty. W koncu do wyborow jeszcze miesiac.

      Delete
    4. To co robil Bill Clinton z Monica Lewinsky to tez wyrwane z kontekstu, czy tez spreparowane przez Trumpa? Ilez w tym szacunku dla kobiety, wlozyc jej cygaro do waginy i klamac przed calym swiatem, ze nic go nie laczylo "z ta kobieta" to takie meskie, takie wrecz szlachetne zachowanie.

      Zeby nie bylo, ze obarczam Hillary wina za przestepstwa Billa, to ona jako rzeczniczka kobiet i feministka co zrobila w tej sytuacji?
      Nic, zupelnie nic czym dala wyrazny przekaz kobietom calego swiata, ze ich mezowie, partnerzy maja prawo traktowac je jak szmaty a one maja sie temu poddac.

      Piekny obraz feministki, oredowniczki kobiet....

      Delete
    5. Nie bardzo rozumiem, dlaczego ktokolwiek w jakikolwiek sposob probowalby wciagnac w to Hillary. To ona byla ofiara. Ofiar sie nie osadza.

      Nie bede sie rozpisywac na temat osiagniec tejze, glownie dlatego, ze juz probowalam, dwa razy napisac dlugasnego posta pod ostatnim Twoim wpisem, ale okazuje sie, ze Twoj blog, Star, od czasu do czasu sie odswieza, i dwa razy mi wcielo wszystko co naskrobalam. Trzeci raz nie bede probowac. ;)

      Ale w skrocie powiem, ze Hillary od zawsze pracowala na rzecz poprawienia sytuacji dzieci, i od dawna walczyla o prawa kobiet: chocby objecie ubezpieczeniem zdrowotnym dzieci z rodzin najbiedniejszych oraz stworzenie biura ds. walki z przemoca wobec kobiet to dwie wazne rzeczy, ale w internecine mozna sobie dokladnie sprawdzic jej "teczke" legislacyjna i ogolne osiagniecia. Troche tego jest. :)

      Gdyby nie popelniala bledow, nie bylaby czlowiekiem. I chyba malo kto z jej wyborcow uwaza ja za kandydata idealnego, ale wiekszosc zdaje sobie sprawe z tego, ze do wyboru mamy ja lub Trumpa, a wiadomo, ze Trump by rozpierdzielil ten kraj w drobny mak.. i byc moze reszte swiata rowniez..

      Jill Stain lubie i co sezon wyborczy wkurzam sie na zasady finansowania partii w US (Berniego lubie m.in. za to, ze chcial te zasady zmienic). Wszyscy, ktorzy na Stain beda glosowac maja rzecz jasna prawo do glosowania w zgodzie z wlasnym sumieniem, ale musza miec swiadomosc, ze jednoczesnie pomagaja Trumpowi osiagnac lepszy wynik. Stain nie ma zadnych szans na urzad..

      Star, pamietam, ze mowials, ze sklaniasz sie ku Jill, ale nie wkleilas filmiku propagandowego Jill, tylko Trumpa.. ;)

      Delete
    6. Kas, Hillary jest ZAWSZE ofiara. Bill zdradzal nie tylko w Bialym Domu, jego "wystepy" byly slynne w Arkansas w czasie kiedy byl gubernatorem. Powiedz mi jak rzeczniczka kobiet i feministka moze cos takiego tolerowac. Ja sie rozwiodlam z dwoma mezami, z jednym tylko dlatego, ze mialam podejrzenie, ze moze ewentualnie dojsc do zdrady.
      Nigdy nie tolerowlam i nie bede tolerowala takiego zachowania u zadnego mezczyzny. NIGDY i w imie niczego, zadna korzysc materialna nie jest w stanie odebrac mi poczucia kobiecego honoru.
      Hillary natomiast placila kobietom za milczenie, tym, ktore nie daly sie przekupic zmarnowala zycie (najczesciej profesjonalne) Gennifer Flowers, Paula Jones, Kathleen Willey, Juanita Broaddrick, Linda Tripp, no i oczywiscie Monica Lewinsky, ktora miala 21 lat w czasie "epizodu" z prezydentem ktory w tym czasie byl po 50tce, a jego wlasna corka miala 19 lat.
      Czy jako rzeczniczka kobiet i matka mlodej kobiety tolerowalabys takie zachowanie?
      No ale moze w/g Ciebie Bill tez byl ofiara, nie potrafil sie obronic przed tymi kobietami.

      Bardzo prosze, podaj konkretne przyklady co Hillary zrobila dla kobiet i dzieci, bo wiesz jesli chodzi o ten slynny CHIP ktory podpisal Bill Clinton a teraz przypisuje sie to jako osiagniecie Hillary to niestety nie jest prawda. Tu pomocny artykul na ten temat, chociaz pewnie mi zaraz powiesz, ze ten artykul napisal Trump.

      http://www.breitbart.com/live/second-presidential-debate-fact-check-livewire/fact-check-no-hillary-clinton-was-not-a-leader-in-rally-support-for-the-childrens-health-insurance-program/

      Ja prosze o konretne osiagniecia Hillary nie jako First Lady, bo jak juz pisalam w poprzedniej notce First Ladies to prywatne osoby, ktore owszem moga sie zajmowac czytaniem bajek dla dzieci czy jak Michelle Obama promowaniem zdrowej diety, ale one nie tworza zadnych legislacji, zadnego prawa, bo nie maja takich uprawnien.

      Skoro chcemy przypisywac Hillary osiagniecia prezydentury jej meza to sprawiedliwie przypiszmy jej tez negatywne strony tejze prezydentury, a tych jest wiecej.

      Nie wiem czemu uparcie przywolujesz tu Trumpa i w dodatku w sposob sugerujacy, ze ja go popieram. Ja od poczatku tego cyklu wyborczego, czyli zaraz na poczatku sezonu primaries pisalam, ze mnie Trump w ogole nie interesuje. Patrzylam na niego jak na malpe w cyrku, bo w czasie pierwszych debat republikanskich byl przynajmniej widowiskowy.
      Nigdy nie poswiecilam Trumpowi wiecej czasu i uwagi niz moglabym poswiecic cyrkowemu blaznowi, bo ja od poczatku jak Trump zaczal sie wspinac po republikanskiej drabinie wiedzialam kto Trumpa stworzyl i jaka Trump ma role do odegrania. Mnie Trump nigdy nie interesowal i nie interesuje, uwazam, ze jego osoba nie zasuluguje nawet na 15 sekund mojej uwagi, czy mozesz to przyjac do wiadomosci i przestac mi wkladac w usta i na klawiature slowa, ktorych nigdy nie wypowiedzialam ani nie napisalam?

      Mowienie mi, ze oddanie glosu na Jill Stein pomaga Trumpowi to tez mozesz sobie w ksiazki wlozyc bo to stara i mocno ograna spiewka demokratow.
      Podobno Nader odebral glosy Gore'owi w 2000 roku, co jest gowno a nie prawda, Gore byl tak samo slabym kandydatem jak jest obecnie Hillary, chociaz Gore cieszyl sie wyzszymi notowaniami zaufania spolecznego.
      Ty sobie mozesz glosowac (o ile mozesz, bo cos mi chodzi po glowie, ze nie masz obywatelstwa, jesli zle mi chodzi to przepraszam ale pamietam kiedys pytalas czy na druga strone Niagary mozna jechac bez paszportu wiec tak sie domyslam) na kogo chcesz i ja nigdy nie powiem, ze Twoj glos oddany na Hillary to byl glos na Trumpa, Cookie Monster czy jeszcze kogos innego.

      Delete
    7. Glos oddany na konkretna osobe jest niczym wiecej niz glosem oddanym na te konkretna osobe. Demokraci przy kazdych wyborach graja w ten sposob na poczuciu winy wyborcow i znakomita czesc ludzi sie na to nabiera. Ja tez sie na to nabieralam glosujac dwa razy na Clintona i Obame.
      Ale na szczescie juz dojrzalam wyborczo i teraz glosuje na program wyborczy a nie tak jak mi "kaza" wladze partyjne.
      Demokraci nawiasem mowiac juz od pol roku nie sa moja partia, wiec moga mi w gwizdek nadmuchac (o matko to pewnie seksistowsko zabrzmialo dla ucha wyborcy Hillary).
      Ja glosuje na pokoj na swiecie, ja glosuje ochrone Ziemi jako ojczyzny wszystkich ludzi, ja glosuje za ochrona srodowiska, ja glosuje za zdrowa zywnoscia, glosuje za rownym prawem dla wszystkich ludzi i dlatego moj glos dostanie Jill Stein.

      Jak Hillary bedzie prowadzic kolejne wojny to juz bez mojej aprobaty, moje rece nareszcie beda czyste. Jeszcze dzis moje sumienie jest obciazone wszystkim co zrobil Bill, i co robi Obama.
      Dosc, nigdy wiecej, ja glosuje tylko i wylacznie w zgodzie z wlasnym sumieniem.
      Cala reszta moze sie bujac.

      Ja tylko od przyszlego roku bede miala cykl notek "a nie mowilam" za kazdym razem jak Hillary zrobi cos co ja dzis przewiduje, cos mi sie wydaje, ze bede miala bardzo owocny sezon blogowy.

      Jak by Ci sie jednak chcialo to ja bardzo prosze o konkretne osiagniecia Hillary jako Sekretarz Stanu i Senator NY bo wiesz Twoje cytuje:
      "Ale w skrocie powiem, ze Hillary od zawsze pracowala na rzecz poprawienia sytuacji dzieci, i od dawna walczyla o prawa kobiet: chocby objecie ubezpieczeniem zdrowotnym dzieci z rodzin najbiedniejszych oraz stworzenie biura ds. walki z przemoca wobec kobiet to dwie wazne rzeczy, ale w internecine mozna sobie dokladnie sprawdzic jej "teczke" legislacyjna i ogolne osiagniecia. Troche tego jest. :)"
      Jakos do mnie nie przemawia, w koncu ja tez znalazlam wiele rzeczy w internecie i Ty podwazasz ich wartosc, wiec dlaczego ja nagle mialabym wierzyc w internet.
      Widzisz, czegos sie jednak od Ciebie ucze:)

      Delete
    8. Troche Ci pomoge z tymi osiagnieciami i pelna teczka legislacji Hillary.
      Owszem Hillary krzyczy na caly swiat, ze az 400 legislacji bylo przez nia podpisane gdy byla Senatorem Nowego Yorku, w 2015 roku ukazal sie raport, ktory mowi, ze Hillary podpisala nie tylko 400 aktow legislacyjnych ale 703 a jako co-sponsor az 2676 to naprawde bardzo pokazna teczka.
      Tyle tylko, ze tak naprawde to z tych wszystkich setek i tysiecy tylko 3 (slownie trzy) zostaly zatwierdzone przez kongres jako prawo, a byly to:
      Jeden dotyczyl zmiany nazwy autostrady.
      Drugi dotyczyl zmiany nazwy urzedu pocztowego.
      Trzeci zatwierdzil kawalek ziemi jako historyczny.
      Jak widzisz warto sie skupic na efektach tych legislacji, bo skladac podpis to mozna tysiace razy tylko z jakim efektem.
      Jeszcze raz bardzo prosze o konkrety.

      Delete
    9. Star, bardzo Cie szanuje za Twoje podejscie do roznych zyciowych spraw. Za Twoja sile i walecznosc. I nie przestane. Bardzo chetnie bede do Ciebie zagladac i czytac Twoje wpisy.

      Polityki nie bede z Toba dyskutowac, bo szczerze nie mam az tyle czasu wolnego, zeby rownie rozlegle odpowiedziec na Twoj kazdy wpis. Tym bardziej, ze i tak kazdy moj wpis zinterpretujesz przeciwnie do moich intencji.

      Niech kazdy sam na podstawie faktow i wlasnego doswiadczenia wyborczego ocenia kandydatow. W internecie jest mnostwo oficjalnych stron chocby roznych krajowych i miedzynarodowych instytucji/organizacji - o tego typu zrodlach pisalam, nie youtube. :)

      Milego dnia. :)

      Delete
    10. Dzieki za udzial w dyskusji i do zobaczenia w przyszlym roku w cyklu "a nie mowilam".

      Delete
  4. Az tak dobrze to ja angielskiego nie znam. Wiem tylko, ze Niemcy bardzo Clinton popieraja. Nie wiedza idioci chyba, co czynia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie wiem czemu, ale widocznie jest w tym jakis interes. Hillary bardzo lubi Angele Merkel wiec cos w tym jest. Poczekaj na Syrie i wtedy zobaczysz jak nowa fala uchodzcow zaleje Europe, Merkel sie pewnie na to juz zgodzila. Europa blizej Syrii niz Ameryka.

      Delete
    2. No i jeszcze TTIP, CETA i mozna umierac.

      Delete
    3. Dokladnie tak. No ale wiesz, najwazniejsze, ze Hillary jest kobieta :)))
      Dlatego ja bede glosowac na Kobiete, przez K ale nie na propagatorke wojen.
      Zobacz tylko kto ja popiera? Pierwszy raz w historii Ameryki demokratyczna kandydatka dostaje poparcie wszystkich najwiekszych twardoglowych republikanow.
      Henry Kissinger, chyba to jedno nazwisko mowi samo za siebie.
      Madeleine Albright, ktora stwierdzila, ze warto bylo zabic 500 000 dzieci w Iraku przez amrykanskie sankcje. Dokladnie taka sama jest Hillary.

      Delete
  5. Gdyby mówiła trzy razy wolniej, po połowę bym zrozumiał, a tak to polegam na Tobie. Gdyby można było oddać antygłos na Hilarię, zagłosowałbym. Natomiast Antoni Macierewicz pocałowałby w krocze Clintonową, gdyby wypowiedziała wojnę Rosji i pierwszy wysłał nasze wojsko do ataku na Moskwę. Sam zaś spieprzył do Rumunii.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ove, wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja na to, ze Macierewicz bedzie mial okazje zlozyc ust korale na kroczu Clinotnowej.
      W Syrii nie ma zadnej wojny domowej, tak stwierdzili ludzie z Korpusu Pokoju, ktorzy wyjechali do Syrii sprawdzic co sie tam naprawde dzieje, tak tez twierdza niezalezni dziennikarze, ktorzy pisza raporty z Syrii. Ameryka musi zlikwidowac Syrie, podobnie jak to sie stalo z Irakiem bo tego sobie zyczy Israel.
      Bashar al-Assad jest ciagle prawowitym, demokratycznie wybranym prezydentem, dokladnie jak to bylo z Irakiem.
      Pamietasz w Iraku najpierw byly sankcje, potem napad pod byle wyssanym z palca pretekstem.
      Ponoc Hussein mordowal noworodki, teraz twierdza, ze Assad morduje wlasny narod. Nic takiego sie tam nie dzieje. Syryjczycy walcza jak moga z terrostyami ISIS i ISIL, ktorych z kolei bezposrednio wspomaga Ameryka. Hillary jako Sekretarz Stanu sprzedawala bron do Arabii Saudyjskiej i Qatar zdajac sobie sprawe z faktu, ze ta bron dostanie sie w rece terrorystow.
      Rosja i Turcja na prosbe Assada pomaga Syryjczykom, dlatego Hillary chce koniecznie wprowadzic tzw. "no flight zone" nad Syria.
      Putin ostrzegl, ze jesli do tego dojdzie a amerykanskie samoloty beda bombardowac Syrie to on je zestrzeli i niestety w tym przypadku Putin ma racje.
      Nie mozna wprowadzac no fligh zone tylko po to zeby kraj odseperowac od pomocy i zrownac z ziemia.
      I juz masz otwarta wojne z Rosja.
      Tak to po krotce wyglada.

      Delete
  6. A mialas nic nie pisac, ha ha ha! Z tych komentarzy niezla notka by Ci sie machnela!
    Wiesz Star, ze ja od polityki z daleka jak sie tylko da. Ale wczoraj rozmawialam z synem na ten temat, bo uslyszleismy cos w radiu w samochodzie i mnie zapytal na kogo ja bym glosowala. Bo on na Trumpa. Dlatego, jak wyjasnil, ze wolalby zeby jego krajem rzadzil debil, ktory mniej napsuje niz ten ktory jest w stanie napsuc wiecej. Tak ja to przynajmniej zrozumialam.
    Sliczne masz zdjecie btw.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Twoj syn ma racje, Trump pomimo swojego chamstwa, rasizmu i wrecz wtornego kretynizmu nigdy nie bylby w stanie narobic tyle szkod tak w Ameryce jak i na swiecie jak Clintonowa.
      No ale dlatego wlasnie prezydentem zostanie Clintonowa, ze na nia wladcy tego swiata moga liczyc, na Trumpa sie nie da. On jest tylko po to zeby ciemnote wystraszyc, zeby glosowala na nia.

      Delete
  7. Bardzo chcialabym zeby kobieta zostala prezydentem. Ale takze chcialabym zeby byla to kobieta nietuzinkowa, ktos w stylu Theodore Roosevelt. Niestety Hillary jest dokladnym przeciwienstwem i nawet nie ma szansy, ze jakims ostatnim przeblyskiem inteligencji moglaby sie wycofac (np. ze wzgledu na stan zdrowia) i dac sznse Jill albo Berniemu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Atapin, ja tez bym chciala doczekac kobiety prezydenta, ale na Boga NIE takiej kobiety.
      Niestety ona nigdy nie zrezygnuje, ona czeka na to od 2008 roku, obiecali jej i dotrzymaja slowa, bez wzgledu na koszty tak w samej Ameryce jak i na swiecie.
      Ja podejrzewam, ze tak naprawde to oboje Clintonowie nienawidza Ameryke, dla nich liczy sie tylko wlasny zysk i nie wazne ile to bedzie kosztowac istnien ludzkich, wazne zeby im konto posiadania wzroslo.
      Osobiscie bardziej sie brzydze tym co robili i robia Clintonowie niz tym co mowi Trump.
      Slowa poki co nie zabijaja, czyny Hillary i Billa juz skosily niezle zniwo na swiecie.

      Delete
  8. Nadal mam nadzieje, ze Trump wygra, mimo wszystko.
    Jak wygra Hitlera to chyba o azyl w Rosji poprosze, przynajmniej schrony maja lepsze.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...