Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, March 16, 2017

Pognalo mnie...

... z samego ranca.
Nie moglam na dupie usiedziec, wiec tuz po 9tej rano zlapalam aparat, kurtke na plecy, kolce na buty i polecialam na malutki obchod.
Malutki, krociutki bo zimno jeszcze bylo cholerycznie.
Ale kliknelam kilka fotek wiec prosze:



Tak wygladaja skrzyzowania ulic, jak pisalam wczoraj, czasem trzeba sie wgramolic na gorke sniegu zeby przejsc przez ulice.


Wiekszosc chodnikow w stanie jak powyzej, ale czasem zdarzy sie taki odcinek, gdzie komus sie nie chcialo odsniezyc. Te miejsca potrafia byc sliskie i tu moje kolce sprawdzaja sie doskonale.


Trafia sie tez zlamane drzewko i lezace obok galezie...


I co najgorsze to mroz ogolocil forsycje z pierwszych kwiatkow a i listki zmarnialy:(



Na pewno tez paki drzew lisciastych ucierpialy, ale Wspanialy mnie pociesza, ze natura sobie z tym poradzi.



Mam nadzieje, ze Wspanialy ma racje:)
A teraz chyba polece jeszcze na kolejny spacer, jak cos wypatrze to sfoce i dodam:)))

Juz zrobilam kolejny obchod:)
I oto moje zdobycze.
Paki magnolii, mysle, ze jednak przetrwaja bo jeszcze nie zdarzyly peknac:



Nowe zycie, chwilowo pod sniegiem:



Droga dojazdowa wzdluz autostrady:


I jednak kwitnace forsycje, te widocznie sa w bardziej naslonecznionym miejscu:



Tyle na dzis, a jutro jak znam zycie bedzie moze i mrozno ale bardzo slonecznie.
Dlaczego?
Jutro jest Swietego Patryka a Irlandczycy zawsze maja sloneczna pogode na swoje swieto, jestem przekonana, ze tak tez bedzie tym razem.



31 comments:

  1. Poradzi sobie na pewno, tym bardziej, że u Was usuną ten śnieg szybko. U mnie taka górka na środku chodnika leżała miesiąc z hakiem.
    I super, że napisałaś, bo tu chodzą wieści, że Amerykę i NY oraz NYC zasypało po kokardkę i kucyki. Przeczytawszy to, stwierdziłam, że wpadnę do Stardust zweryfikować doniesienia i jak widać, prasa wciąż kłamie w PL :) Kilka lat temu tu lepiliśmy bałwana na Wielkanoc, teraz role się odwróciły. Równowaga w przyrodzie musi być. Doczekania powrotu wiosny całą gębą!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tym razem to jest duzo sniegu i pewnie polezy tydzien albo i 10 dni. Najgorsze, ze bedzie brudny i paskudny:))

      Delete
  2. O mamo, jaką zimę macie tej wiosny!

    ReplyDelete
  3. O mamo, jaką zimę macie tej wiosny!

    ReplyDelete
  4. Tak, mi tez tych paczków najbardziej zal, jak taka zima dowali juz wiosna. Dwa lata temu tez tak bylo u nas, kilka dni ostry mróz ale bez sniegu, rolnicy musieli przeorac ozimine i siac/ sadzic wszystko na nowo.
    Te kolce to wspaniala rzecz, musze w koncu moim rodzicom kupic.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kolce sa swietne, wlasnie rozmawialam z facetem, ktory odkopywal samochod kilka ulic dalej i juz z daleka radzil mi zeby nie isc po kawalku gdzie bylo nieodsniezone i nawet oblodzone.
      A ja zapitalam rowno, facet patrzy i niedowierza to mu pokazalam co mam na butach.
      Podziekowal i mowi "musze to kupic mojej zonie, bo ona sie boi wyjsc z domu zeby sie nie polamac".
      Ach i jak by co to zerknij w gore dodalam kilka zdjec.

      Delete
  5. Melduję się i listę podpisuję, nie ma to tamto!:))
    Naturze nie pozostanie nic innego, jak tylko poradzić sobie, a jakby co, to już Wspaniały nagada jej do słuchu:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mowisz, ze Wspanialy naturze nagada? :))) Pewnie tak, mnie nie moze to sobie chociaz nad natura ulzy:)))

      Delete
  6. Wiem, że podpadnę - ale jestem zachwycona każdym rodzajem niespodziewanki w przyrodzie. Dla mnie to piękne:-)Nic tylko lepić bałwana!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pieprzu, nikomu nie podpadniesz. I w ogole to ja sie nie dziwie, bo Ty jestes takie pozytywne stworzenie, ze potrafisz sie wszystkim cieszyc. A teraz bede sobie te umiejetnosc oswajac:)) Balwana moze ulepie jutro, dzis mi sie juz nie kce:)

      Delete
  7. Aaale Was zasypalo! Drogi nieprzejezdne, chodniki nieprzechodnie, a domow spod sniegu nie widac. No i ten mroz! Uszy Ci nie odpadly podczas spaceru? A rece jeszcze w calosci? Strasznie Wam wspolczuje, moze jakies cieple rzeczy podeslac? :)))
    No i w ogole powinnas sobie sprawic rakiety sniezne zamiast tych kolcow, pewnie zapadalas sie po pachi.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koce, koniecznie mi podeslij koce:)) A zasypalo nas tak, ze nie wiem czy nas ktos odkopie w tej dziesieciolatce:))

      Delete
  8. no nieźle posypało, nieźle

    też czekam już na magnolie:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moje magnolie sie pewnie spoznia z tydzien w tym roku, ale beda i to jest wazne:))

      Delete
  9. Zamowiłam kolce!!!!! na allegrosie:) Niby wiosna, ale po trawie tez sobie z kolcami mogę pochodzić:p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Brawo Repo!!!! Ty nawet spac w nich mozesz, tylko pod warunkiem, ze spisz sama, bo moglabys komus karoserie podrapac:))

      Delete
  10. Pamiętam, jak kupiłam kolce Mamie. Raz założyłam. Popatrzyła i zdjęła, mówiąc: brzydkie!!! I nic nie dało przekonywanie, że to dla jej bezpieczeństwa. Esteteyka zwycieżyła... Ja noszę, bo panicznie boję się poslizgów!

    ReplyDelete
    Replies
    1. No coz gdybym miala te kolce nosic na czole, to pewnie bym sie zastanawiala nad estetyka, ale poniewaz one sa malo widoczne, raczej bardziej slyszalne na butach to nosze je z radoscia:))

      Delete
  11. Słońce mocno świeci! I przyroda się budzi mimo wszystko! Rok temu moje tulipany były już całkiem duże i nie zaszkodził im śnieg, co znienacka spadł 14 marca ani mróz który też wtedy poszalał nieźle!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Co jak co ale na brak slonca w NYC to chyba nikt nie moze narzekac. Nawet jak jest mrozno to ciagle swieci slonce, jedynie w mocno deszczowe dni i kiedy pada snieg to nie ma slonca. Nawet teraz snieg padal w srode wiec bylo pochmurnie, ale juz wczoraj i dzis slonce w pelni.

      Delete
  12. w sumie to jaja z tym śniegiem w połowie marca w NY :)))

    u nas tez rano był przymrozek i skrobanie szyb. nie mogę się już doczekać temperatur powyżej 15 stopni.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No jaja, rzadko sie zdarza i sie zdarzylo:)) A pamietasz jak w 2011 w Polsce spadl snieg na majowke? Tez byly jaja:)) Pogoda bywa nieprzewidywalna.

      Delete
  13. Zimy nie zazdroszczę, za to spaceru już tak ;)
    A natura sobie poradzi. Jak już zaczęła się budzić to nie da się tak łatwo pokonać :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wczoraj bylam na spacerze dwa razy, dzis tez pojde, bo jest znow slonecznie i nawet teraz o 8:30 rano juz cieplej niz wczoraj. Duzo z tego sniegu juz stopnialo wczoraj, teraz przydalby sie deszcz zeby to wszystko zmyl. No ale, bedzie co bedzie:))

      Delete
  14. Irlandczycy slonce? Chyba w Nowym Jorku, bo na wyspach dupa a nie pogoda...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Iwona, w porownaniu z NYC to na wyspach (moim zdaniem) zupelnie nie ma slonca. A bez slonca to ja popadam w jakies depresyjne stany, wiec raczej nie bardzo bylabym szczesliwa na wyspach.
      U Was temperatury sa bardziej przewidywalne i maja niewielkie wahania, ale brak slonca to dla mnie ciezki orzech do zgryzienia. Chciaz jak mowia Indianie do wszystkiego sie ponoc mozna przyzwyczaic:))

      Delete
  15. Star, ladnie tam u Ciebie i taki sloneczny dzien, snieg bialy, czysty, tak przestrzennie, fajny spacer mialas, wrecz czuje rzeskie powietrze. A natura na pewno poradzi sobie z tym psikusem pogodowym.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Marigold, wiesz jak to jest w Ameryce wszystko wielkie:))) Wczoraj wlasnie rozmawialismy ze Wspanialym, ze na poludniu kraju jak zapytasz o droge to dostajesz odpowiedz "jedz prosto i jak zobaczysz wielki czerwony budynek to skrec w lewo" ale nikt Ci nie powie, ze ten wielki czerwony budynek to dopiero za jakies 160 km:)))

      Delete
  16. Moze tak Marzanne ze sniegu ulepic? Teraz sa modne niekonwencjonalne rozwiazania (wszystkiego).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pomysl super!! Tylko ja jakos malo manualna jestem na stare lata:)))

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...