Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, October 17, 2008

Nadelam sie

Wczoraj wieczorem, tuz przed zasnieciem.
Ja: - Kochanie zaspiewaj mi kolysanke..
On: - No Ty chyba zwariowalas??
Ja: - Dlaczego zaraz "zwariowalas"? no nie mozesz mi zaspiewac do snu?
On zupelnie zaskoczony milczy.
Ja: - Przeciez wiesz, ze ja nie umiem spiewac...buuuuuu....
Cisza ....
Ja: - No nie badz wstretny.... jak nie chcesz mnie zaspiewac, to sobie zaspiewaj.... ale zaspiewajjjjjjj.....
On: Ale jak bede spiewal to nie bede mogl zasnac.
Ja wyraznie ozywiona: - Ale to ja zasne ;))))
On: - Och spij juz i nie marudz....
No to sie nadelam i poczekam, az On bedzie cos chcial na dobranoc ;))))):P:P

Stardust niepocieszona

5 comments:

  1. ->Flavvi, ze ja wariatka to wszyscy wiemy, ale, ze On potwor to sie dopiero dowiadujemy po kawaleczku:)))

    ReplyDelete
  2. Marylko - ja bym wprowadziła kartki. Niech wie jak w Polsce było.A jeszcze i na kartki by musiał zasłużuć ....

    ReplyDelete
  3. jakbym slyszala sama siebie. Moj maz tez nie chce mi zaspiewac do snu.Za to bez proszenia potrafi czlowieka zachrapac na smierc;))

    ReplyDelete
  4. -> Neskavka, pomysl kartek nie jest zly, tylko wiesz jak sie tak dobrze zastanowic, to nie wiadomo w kogo uderzy;))
    -> Shanna, moj nie chrapie, jednyne co robi to za kazdym razem jak sie obraca na drugi bok to zawija koldre wokol ciala. Zastanawiam sie moze On ma welcro na plecach :)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...