Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, October 14, 2008

Kopniak

Ja piernicze, ale sie narobilo, odwalilam te poprzednia notke na wdzieczny temat jeszcze wdzieczniejszej starosci, ucalowalam Dziadeczkow, zapakowalam do samochodu, upchnelam coby sie nie rozmyslili i pojechali z przykazaniem meldowania, ze szczesliwie wyladowali w domciu, tudziez hotelu, gdyby jazda byla za bardzo uciazliwa.
Klapnelam przed kompem i pomyslalam sobie, ze polece zobaczyc co sie dzieje na zaprzyjaznionych blogasach coby sie troche otrzasnac z tego starczego nastroju.... no i polecialam najpierw do lorenza .... a tu querwa ten sam temat!!!! Flavvi i Prunella nic nie napisaly od wczoraj, Neskavka uwila bukiet z lisci - cudenko ale poza tym nic sie nie dzieje nowego ... kurde czyzbym ja tak narozrabiala tymi notkami o Tatku ????
Tylko nie bijta ....plissssss ....
Wobec powyzszego daje sobie publicznego kopniaka i koniec z takimi pierdolami, bez wzgledu na to czy bede myslec o tym czy nie, to starosc przyjdzie... jak nie bede myslec, to jest nadzieja, ze sie troche spozni...
Chyba lepiej zrobie jak wpadne do Karrotki tam przynajmniej samo zycie, dziecka jak malowane i co najwazniejsze cudze ....slowem sama mlodosc i kwiat zycia!!!


Przez kilka ostatnich dni w porywach i przerwach staralam sie zainstalowac na blogu Ksiege Gosci i kuzwa nic mi z tego nie wychodzi. Owszem stron z ksiegami jest od chusia i jeszcze troche, ale ja nie umiem zadnej wstawic na bloga. Najpierw probowalam to zrobic z polskich stron - bezskutecznie, no to pomyslalam sobie zem glab po polskiemu nie gramotny i polazlam na hamerykanskie gugle. Tam jest tych gestbukow do zasrania, ale tez nie moge zadnego wstawic, nerwa dostalam i wczoraj zadzwonilam do A. On jest komputerowa wyrocznia w rodzinie i poprosilam o pomoc. Podalam w email wszystkie namiary na blogasa i zobaczymy czy Jemu sie uda... Jakos tak zachcialo mi sie ksiegi gosciow, a niech by sobie byla ... kto wie moze nawet ktos by sie wpisal?? Jak nie mam to przeciez nie wiem ....

Trzeba isc do pracy, zycie powoli znow wraca do normy...



Stardust odgarniajac chmury

13 comments:

  1. Dzień dobry, cieszę się, że brakuje Ci mnie, ale ja wpadłam pod samochód( a właściwie na samochód) co opiszę jutro...
    żyję, ale trochę jestem potłuczona i idę spać.

    ReplyDelete
  2. O matko z ojcem !!! a ja sie tu takimi pierdolami jak starosc przejmuje. Dobrze, ze sie odezwalas i ze wszystko w miare w porzadku. Czekam cierpliwie, ze napiszesz u siebie co i jak sie stalo. Wracaj do zdrowia!!!

    ReplyDelete
  3. ojesooo Prunella co się stało?!

    Stardust ja napisałam notkę co się czepiasz?:P

    A poza tym kurna jesień tak? nienawidzę! nie chcę! zagibernowac mnie do marca plis!

    ReplyDelete
  4. -> Flavvi, niech sie nie czepia jesieni, jesien jest piekna, kolorowa i bardzo romantyczna, pachnaca dymem ogniska, suszonymi ziolami i przetworami, migajaca ognikami swiec i szeleszczaca liscmi drzew... nie mozna nie lubic jesieni ;))

    ReplyDelete
  5. Taaaaa... Pachnąca dymem ogniska....taaaa
    Zależy z czego te ognisko. Mam "szczęście" mieszkać w pobliżu ogródków działkowych. Jak działkowicze zaczną palić różne takie to ja mam okna pozamykane bo nie można wytrzymać taki smród leci. Wczoraj nam w okna walił gęsty, czarny, gryzący dym. Gumę jakąś palili ?? A straży miejskiej jak na lekarstwo !

    ReplyDelete
  6. A jeszcze Ci chciałam napisać, że ja też mam temat o moim tatku aleś mnie wyprzedziła. I co ja mam teraz zrobić?
    Jak nie dodam to będziesz krzyczeć, że nudno a jak się jednak odważę to krzykniesz, że zmałpowałam. I dogódź tu człowieku...

    ReplyDelete
  7. -> Neskavka, pisz nie zawracaj Wisly kijem, ja dzis wywalilam smety na temat starosci i sie okazalo, ze Lorenaza zrobila to samo i co mamy sobie po szczekach dac??

    ReplyDelete
  8. ojesooo....jeszcze napisz, że te bzyczki latają no te...jak im tam...a! świetliki:P
    Nienawidzę i koniec.

    ReplyDelete
  9. Ja tam Stardustowi nie dam po pysku tylko najwyżej dam pyska. Jak będzie chciala.

    ReplyDelete
  10. -->> A pewnie ze chce :))))kurde, ale kiedy bedzie nastepna okazja??

    ReplyDelete
  11. To jest bardzo dobre pytanie - jak powiada się, kiedy nie wiadomo, jakiej udzielic odpowiedzi :D

    ReplyDelete
  12. ->Lorenza, jak to nie wiesz? wsiadaj w smolot i tylko nie zapomnij dac namiar kiedy Cie odebrac:)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...