Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, October 29, 2008

Ogolnie

Ogolnie jest do dupy. Jestem niewyspana, bo kuzwa spac nie moge, szwedam sie po nocach jak dusza potepiona i dumam .. tak jakbym mogla cos wydumac.
Boli mnie szczeka, ucho (to raczej nie) czy cholera wie co, ale boli, to mi sie chyba wezly chlonne powiekszyly od tego dumania. Spuchniete nie jest, ale upierdliwie przeszkadza w ruszaniu szczeka, no zrec moze i lepiej, ze nie bede mogla, ale gadac???? Ja pierdykam, jak tu przezyc dzien bez gadania????
Deszcz juz nie leje, ale wiatr taki zapierdziela, ze mi normalnie krzesla na tarasie fruwaly!!!
Szlag z krzeslami poskladalam w kostke i polozylam plasko.
A tu trzeba do pracy isc, a ja bym sie najchetniej poddala hibernacji do 5 listopada, bo wtedy juz bedzie wiadomo... a ja najbardziej nie lubie niewiadomych. Jak juz wiem, to sie jakos ustawiam, a jak nie wiem to jestem wkurwiona i ciagle sie boje !!!!!!!!!!!!!
Wspanialy mowi zebym przestala warczec i podeszla do tego na luzie, bo co ma byc to i tak bedzie.
Latwo Mu tak mowic, tylko, ze mnie sie juz jeden kraj rozsypal w drzazgi i teraz znow to samo!!!!
Jakas karma?? czy co?? Ciekawe kim ja bylam w poprzednim zyciu??

Stardust bolejaca fizycznie i psychicznie

58 comments:

  1. no Stardust ogólnie...
    to nie najlepiej spodziewałem się bardziej coś pikantnego a i buzia tj usteczka ułożą się w "rogalik" do góry rogami hehehehe, no ale dobre i to. ja się chyba w Tobie lekko zabujałem,,,muszę odetchnąć od tego bolga robi się niebezpiecznie na sercu...uzależniam się(..).Pozdrawiam
    Kapitan Nemo w oazie ciszy spokoju i lekkiego zadumania..kawa ..aromat pięknie pachnie, fajka leży obok
    a czy Ty umiesz parzyć kawę?

    ReplyDelete
  2. ->Ups Kapitanie, od parzenia kawy to ja mam Wspanialego:))) Kapitan sie nie wyglupia i nie odchodzi ja lubie zapach fajki i mogloby tu byc nudno bez tego aromatu;))

    ReplyDelete
  3. Stardusiku kochany a może Ci będzie lepiej jak napiszę, że mu wszyscy som za Obamom. Nawet Żabul bo macha nań przyjaźnie kikutem ogona.
    Na Kaczora warczy !!!
    Trzymamy kcuki

    ReplyDelete
  4. ->Neskavka, masz racje zawszec to lepiej wiedziec, ze sie ma poparcie:)A Zabula kochanego podrap za uszkiem ode mnie. Ja sobie juz zakelpalam dzien wolny na 5tego, bo wiem, ze nie pojde spac dopoki nie bede wiedziec, wiec wole nastepny dzien spedzic w domu.

    ReplyDelete
  5. nie wiem, nie mam zdania (gupiam czy cuś?) bo ciut się obawiam - czarny na stołku prezydenta - dziwnie jakoś.
    Ale lepiej, że jestem szczera i nie mlaskam przed kompem niż miałabym milczeć lub tez bujać Cie hm?

    ReplyDelete
  6. aaa! i zeby nie bylo, zem taka calkiem od czapy:

    http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article257977/Przytul_sobie_przyszlego_prezydenta.html

    ReplyDelete
  7. ->Flavvi a Ty masz przy nicku mordke czarna i tez cie lubie:)) Ja myslalam, ze ostatnia rasistka to byla moja babcia, ale i tak udalo nam sie Ja przekonac, ze czarny to taki sam czlowiek jak niebieski, czy zielony:)))

    ReplyDelete
  8. bo wiesz, jak się ma chłopa pływającego to niestety...
    Z kim przystajesz takim się stajesz.
    Przy czym nie upierałabym się przy ocenie mnie, żem rasitka.
    Może tylko to, że jakoś nie mam zaufania do czarnych.
    Może Tobie uda się wyprowadzić mnie z błędnego koła?

    p.s. przesięgam, że do roku 2003 ryczałam na męża gdy "szczelał" do każdego człeka o innej barwie skróy niż biały (znaczy różiowy:P)

    ReplyDelete
  9. a co do "wcinanki" przy nicku - bo może ja w poprzednim zyciu byłam czarna?
    ;)

    ReplyDelete
  10. ->Flavvi, masz racje rasistka to zdecydowanie za mocne slowo, przepraszam. Trudno mi powiedziec jakie ma doswiadczenia Twoj maz, ale ja patrze na ludzi w takich wypadkach pojedynczo a nie jako reprezentantow narodu, wiary, czy tez koloru skory. Spotkalam w moim zyciu bardzo wielu porzadnych ludzi z roznych wymienionych wyzej grup i spotkalam wielu skurwysynow rowniez z wyzej wymienionych grup. I co ja mam w tym ukladzie zrobic? Walic w czambul jakas grupe? Nie, bo to niesprawiedliwe dla innych. To ze sobie kiedys nasi biali przodkowie upatrzyli czarna rase na niewolnikow i wiazali ich lancuchami powinno byc naprawde najczarniejsza karta historii ludzkosci. Ale tez nie swiadczy to o tym, ze Ci czarni ludzie sa gorsi, ze nie czuja tak jak my czujemy, ze nie sa tak samo uzdolnieni jak my itp. Ja naprawde interesuje sie polityka i powiem szczerze, ze nie potrafie dac przykladu rownego Obamie. Zarowno inteligencja jak i zdolnoscia przywodzenia i porywania mas. A to jest piekne, tego nie zrobil tutaj zaden bialy od lat. Nie nadarmo niektorzy porownija Go do Kennedy'ego. A ja uwazam, ze owszem, ale Kennedy to mial poparcie nazwiska, rodziny no i finansowe, a ten wybil sie sam przynajmniej do pewnego czasu, bo jak juz zostal zauwazony to oczywiscie ze mial mentorow. I wazne tez jest jacy politycy sa Jego mentorami.O kurka, alez wlanelam wyklad ;))))

    ReplyDelete
  11. Stardust>>> ja się nie gniewam!:) po to jest blog aby sobie pogadać o tym i owym i nie ważne jakie mamy preferencje polityczne, narodowościowe czy ...kolorystyczne.
    Grubel ma taką pracę a nie inną, ma styczność z różnymi nacjami w różnych krajach na świecie. Praktycznie nie mam wpływu na Jego zdanie. On tak ma - skrzywienie zawodowe poniekąd.

    ReplyDelete
  12. Słuchaj Caculku ( teraz przepadło nie mogę się od tego odczepić)
    Weź książkę, ciastka, herbatę, zammknij interes i zakop się w łóżku na czas dowolny.
    KAżdemu się należy odpoczynek.
    I nie martw się,
    życie polityczne jak każde życie ma skłonność do homeostazy.
    wojny nie będzie.

    ReplyDelete
  13. ->Flavvi i bardzo mi sie podoba co napisalas, bo to jest najwazniejsze, zeby moc sie swobodnie wypowiadac. Grubel robi co robi, bo cos robic musi, dokladnie tak jak moj Wspanialy, tez jestem anty- temu co On robi, ale ktos to robic musi. O tym kiedys bedzie notka:))

    ReplyDelete
  14. ->Prunnella, "caculka" przywiozlam z Torunia i jest tak zarazliwy i do tego przyczepny, ze niedlugo wszystko dookola bedzie jesli nie caculek to przynajmniej caculkowate:)))

    ReplyDelete
  15. ->Prunnella no widzialas co mi ten caculek narobil?? zapomnialam odpowiedziec na glowna tresc Twojego postu. Niby masz racje...z wyjatkiem tej wojny, bo ona zawsze gdzies jest i to tez mnie meczy, ze gina niewinni ludzie i w sumie tak bezsensownie.

    ReplyDelete
  16. Witaj Stardust!
    Jesteś niesamowita , narzekasz , ale masz w sobie tyle energii i zaangażowania .Przejrzałam kilka postów wstecz i bardzo mi się podoba Twój stosunek do świata i ludzi .W przeciwieństwie do Ciebie lubię jesień , deszcz i zachmurzone niebo . Jesienne liście w deszczu są piękniejsze / zauważyłaś ?/. Też pracowałam w usługach i stwierdzam ,że to najgorszy sposób zarabiania na życie. Ludzie zastanawiają się godzinami nad błahostką a ważne decyzje podejmują w 5 min. Dziękuje losowi ,że uwolnił mnie z tego jarzma .
    Pozdrawiam – Irena.
    P.S. Trzymam kciuki za Obamę

    ReplyDelete
  17. oj to jestesmy dwie :(
    mie tez sie rozsypuje i to na dodtek z glupim przyklasnieciem narodu....:( za krotko tu jestem.... ale i tak boli

    ReplyDelete
  18. ależ ty jesteś zaangażowana politycznie!

    ReplyDelete
  19. A wiesz, zawsze moze byc gorzej. Na przyklad ta ekipa odbierze mojemu ojcu emeryture. Ktory to ojciec nie byl ubekiem. Ale i tak zabiora.

    ReplyDelete
  20. -> Irenko, witaj i zagladaj tu czesto, bedzie mi bardzo przyjemnie:)) Wiesz z ta jesienia to nie jest tak, ja bardzo lubie, wrecz uwielbiam jesiem, bo jest taka przytulska;). A to co napisalam poprzednio to raczej wynikalo z nastroju dnia i ogolnego, wiesz jak sie wszystko pieprzy to i piekna jesien jest szara i paskudna. Moja prace rowniez bardzo lubie, zwlaszcza od czasu kiedy jestem jednoosobowa firma i co prawda zarabiam mniej, ale robie to co ja chce;) Ja generalnie lubie ludzi, lista tych do 'odstrzalu" nie jest az tak dluga;)) Uslugi wlasnie akurat to maja do siebie, ze przewala mi sie przez rece rzeka ludzka.

    ReplyDelete
  21. -> Magdalena, nie wiem skad piszesz, ale takie rzeczy zwykle dzieja sie z przyklasnieciem narodu, moze nie dokaldnie ze narod zachwycony tym co sie dzieje, ale wynika to zwykle z niewiedzy, braku swiadomosci politycznej i strachu. Tak dokladnie jest tutaj, wiekszosc jest zastraszona... A boli zebys wiedziala ze boli.. ja jestem tutaj 24 lata i pokochalam ten kraj bardzo i ludzi tez, chociaz sa glupie w wiekszosci ale jest mi szkoda bardzo szkoda.

    ReplyDelete
  22. -> Batumi :))oj jestem, jestem i nie potrafie tego zmienic. Ja po prostu nie rozumiem jak dorosly czlowiek moze nie interesowac sie polityka, przeciez od polityki zalezy wszystko, cale nasze zycie i zycie naszych dzieci. Wiec jestem polityczna, wnerwia mnie jak czegos nie rozumiem i wtedy zaczynam kopac i szukac informacji, ale szukam w zrodlach niezaleznych i porownuje, bo to co bebni tv czy radio to zywa propaganda jak w kazdym kraju.
    A ze do tego wszystkiego jestem bardzo emocjonalna osoba to jest jak jest;))Oby przetrwac do 5 a potem juz bedzie latwiej...albo trudniej.

    ReplyDelete
  23. A ja w temacie "leje jak psy i koty".
    Natchło mnie, kiedy mój nowy członek rodziny...lał. Jak z cebra!;-P
    Znaczy się siku robił rano. Głośno i długo.
    Kota nie mam, ale domniemuje, ze one tez robia siku.;-)

    ReplyDelete
  24. ->Lorenza, ja wiem, ze nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglo byc gorzej, ale tez nigdy nie jest tak dobrze zeby nie moglo byc lepiej:)
    To przykre z emerytura Ojca... tu akurat sie nie wypowiem, bo nie mam wiele pojecia o polskiej polityce:(. Natomiast tutaj to ja patrze na ta prezydenture nie tylko przez pryzmat tego, co ja osobiscie moge zyskac, lub stracic, ale tez patrze ogolnie jake moga byc konsekwencje krajowe i swiatowe. Zdaje sobie tez sprawe z tego, ze niewiele sie zmieni na 'dobre' natychmiast, ale jesli tylko ten kraj zmieni kierunek. Jesli tylko nabierze szacunku do granic i niepodleglosci innych, do prawa innych aby zyc po swojemu, a nie pod dyktando 'giganta' to juz jest duzo i wszyscy na tym zyskamy. Jak narazie to pod rzadami republikanskich prezydentow wiecej krwi niewinnej sie leje niz dobra. Ameryka przez swoja polityke wychowala narod arogantow i ignorantow, a tak nie jest, wiekszosc tych ludzi to naprawde dobrzy ludzie tylko ciagle sie im wmawia, ze sa 'lepsi', ze ktos ich nie lubi i koniecznie chce zabic i w ten sposob w strachu uksztaltowalo sie to co jest.

    ReplyDelete
  25. -> Ruda, bo z tym cebrem to jest i sens, logika i wielokrotnie prawda:) i my to wiemy. Te psy i koty to "ni przypial ni wypial" - to mojej Babciusi powiedzonko :)))

    ReplyDelete
  26. No jak to - ni przypiął ni przyłatał?!
    Psy i koty też leją jak z cebra!
    Zwłaszcza rano!
    :-OOO

    ReplyDelete
  27. psy i koty jeszcze kupcza - tez polityka??????

    ReplyDelete
  28. -> Mariniku, milo widziec, ze znow jestes :)))))

    ReplyDelete
  29. O, to przepraszam -źle zrozumiałam i cieszę się ,że to chwilowe złe nastawienie. Czytałam Twoje posty i widziałam moją siostrę , ona wyjechała w 81 roku tuż przed stanem wojennym .Tak samo jak ty przeżywa zawirowania w polityce swojego kraju i dodatkowo w Polsce. Raz mówi " u nas " myśląc o Polsce, a innym razem ten zwrot oznacza kraj w , którym mieszka.
    Myślę ,że im jest starsza / 52 lata/ tym bardziej czuje się rozdarta wewnętrznie .
    Osobiście śledzę wydarzenia polityczne , chodzę na wybory itd. ale potrafię się zdystansować . Właściwie to nie mam żadnego wpływu na to co się dzieje , dlaczego mam z tego powodu mieć nieprzespane noce i kłopoty ze zdrowiem?
    P.S. Podoba mi się Twój styl , dobrze się czyta , masz bardzo soczyste określenia i poczucie humoru.
    Będę kożystać z zaproszenia -dziękuje.Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
  30. Hmmm.... a ja mam ogromna ochote zabawic sie w advocatus diaboli ;) Mozna?
    Cos tak jak Kaluzynski, lubie miec inne zdanie ;)
    W wyborach glosowac nie bede, wiec nie sledze tego co sie tam nizej dzieje zbyt dokladnie, aczkolwiek zdaje sobie sprawe, ze to, kto bedzie rzadzic Ameryka (a moze raczej powinnam powiedziec: JAK bedzie nia rzadzic) ma duzy wplyw na to co i u nas dziac sie bedzie. I na swiecie. Z tym sie zgadzam calkowiecie.
    Obama jest kims "nowym" na arenie politycznej (nowym na ile mozna byc bedac senatorem US), dodam tez ze i egzotycznym (w tym sensie w jakim egzotyczna jest i Palin) - reprezentuje bowiem te czesc amerykanskiego spoleczenstwa, ktorych przedstawiciel jeszcze nigdy po tak wysokie stanowisko nie siegnal.
    Jest mlody, nie obarczony zbytnim balastem jakis powiazan partyjnych czy ukladow politycznych. No I przedstawicielem partii opozycyjnej a z tej pozycji jest zawsze latwiej startowac. (Tusk tez sie przekonal o tym, ze znacznie latwiej jest krytykowac niz rzadzic).

    Jest wiec wielka nadzieje Ameryki, ale...
    Mnie nieco niepokoi fakt, ze - jak mi sie wydaje - Obame w duzym stopniu wylansowaly media.
    Pamietam, ze pierwszy raz uslyszalam o nim ladnych pare lat temu w "Oprah Winfrey Show", gdy Oprah goscila jego i jego zone i juz wowczas przedstawila go, jako przyszlego prezydenta USA, ona tez nadala mu w czasie kampanii wyborczej przydomek "The One", ona udziela mu caly czas poparcia propagandowego i finansowego.

    A nawet pomijajac Oprah to wydaje mi sie, ze Obama jest pupilkiem mediow, ze przedstawiany jest przez nie w znacznie lepszym swietle niz kandydaci przeciwnej partii.
    No i mam troszke watpliwosci odnosnie kosztow jego kampanii wyborczej. Niby zrezygnowal z pieniedzy publicznych, ale wydaje ogromne pieniadze (np 3 mln na reklame to dosc duzo, nieprawdaz?) z dotacji.
    No a w zyciu jest zawsze cos za cos. Ilu tych bogatych sponsorow robi to z pobudek ideowych a ilu bedzie oczekiwac dowodow wdziecznosci?
    A polityka miedzynarodowa.
    No coz, wojna w Iraku nie przyspozyla Ameryce popularnosci (i moim zdaniem jej rozpoczecie bylo raczej niepotrzebne), ale np ustalanie konkretnego terminu jej zakonczenia (jak proponuje Obama) tez chyba nie jest najlepszym pomyslem. Bo wojen nie konczy sie wg kalendarza. Chyba zaden przywodca w historii swiata tego nie zrobil.
    No i czy sadzisz, ze jesli Ameryka zakonczy te wojne i bedzie sie trzymac z dala od wszelkich miedzynarodowych konfliktow to wszyscy zaczna kochac Ameryke?

    ReplyDelete
  31. I jeszcze pare spraw.
    Atakowano np Palin, ze nie zareagowala ostro na politycznie niepoprawne okrzyki na swoim wiecu. Ale juz zapomniano, o pogladach wyglaszanych przez pastora kosciola do ktorego uczeszcza Obama, z ktorym to pastorem Obame lacza bliskie kontakty (udzielal mu slubu, chrzcil dzieci), a ktory to pastor twierdzi, ze czarnoskorzy Amerykanie nie powinni spiewac: “God bless America” (“Boze blogoslaw Ameryke”) a “God damn America” (“Boze potep Ameryke”) i wyglaszal tego typu poglady w czasie nabozenstw w ktorych Obama tez bral udzial.

    I co do rasizmu. Nie jest on domena wylacznie bialych ludzi.
    Pare lat temu nie gdzie indziej a wlasnie w Ameryce doszlo do starc miedzy czarnoskorymi Amerykanami a ortodoksyjnymi amerykanskimi Zydami, w ktorych kazda ze stron obwiniala druga o rasizm.
    A ogladalas “All I the family”? Czyz George Jefferson nie jest rasista w rownym stopniu jak Archie Bunker? Tyle ze George jest czarny a jego rasizm skierowany jest przeciw bialym. (Nota bene bawilam sie swietnie sledzac ich wzajemne antagonizmy i zarzuty i poglady.)

    Mam wrazenie, ze w dzisiejszych czasach my, biali boimy sie czesto wyrazac jakas negatywna (nawet calkowicie uzasadniona) opinie o osobie, ktora ma odmienny kolor skory, zeby wlasnie o rasizm nie zostac posadzonym.
    To jest tez swego rodzaju terroryzm poprawnosci politycznej ;)
    I (znow ten advocatus diaboli ;) ) zastanawiam sie, ilu czarnoskorych Amerykanow bedzie glosowac na Obame nie z pobudek politycznych a rasowych (znow jestem niepoprawna politycznie :D), po to, aby wybrac czarnoskorego prezydenta.

    Przepraszam za te wszystkie dywagacje, ktore zreszta bardziej wynikaja z przekory niz z pogladow politycznych. Ot, lubie zawsze zerknac na te druga strone medalu.

    W kazdym badz razie zycze Amerykanom z calego serca, zeby prezydent ktorego wybiora spelnil pokladane w nim nadzieje i zeby okres jego rzadow przyniosl Ameryce I SWIATU stabilizacje polityczna, spoleczna i finansowa :).

    Pozdrawiam
    G.

    ReplyDelete
  32. hmmm....powiem Ci G, że zaimponowałaś mi wiedzą.

    Starudst >>>> sprowokowałaś moje zmysły;) i połaziłam sobie to tu to tam....
    Człowiek się uczy całe życie, a internet jest poprostu studnią bez dna.
    Popatrz co znalazłam:
    http://bialydomek.blox.pl/html

    to nie jest nowka-blog.

    A co do spotu - mnie przekonują takie pompatyczne filmy...chociaż na chwilę.
    Moja naiwność i emocjonalność przysiada zaraz potem ustepując miejsca nieufności.
    No ale jako rzeczesz - jeśli Obama ma być lekarstwem na całe zło....
    Obama na prezydenta!

    ReplyDelete
  33. -> Irenko, ja nie jestem rozdarta wewnetrznie, zadecydowalam raz i jest to decyzja "bez odwrotu" czyli dom jest tam gdzie ja jestem. Polska polityka sie nie interesuje, bo poprostu nie mam potrzeby. Nie biore udzialu zadnych polskich wyborach, mimo ze moje podwojne obywatelstwo daje mi takie prawo, ale ja osobiscie uwazam, ze nie mam prawa moralnego. Nie mieszkam tam, nie planuje tam mieszkac i nie powinnam miec prawa mieszania w Waszym kotle. Ja podeszlam do emigracji w sposob troche inny niz wiekszosc emigrantow. Zdawalam sobie sprawe, ze zycie w rozkroku jest meczace (w najlagodniejszym przypadku), wiec od pierwszego tygodnia postanowilam, ze tutaj jest "u nas". Polske kocham, to kraj w ktorym sie urodzilam i spedzilam pierwsze 30 lat mojego zycia, mam i bede miala ogromny sentyment do Polski, ale tak naprawde to przeciez ja wiekszosc mojego doroslego zycia spedzilam juz tutaj. Bedac w Polsce kupilam w Stoczni Gdanskiej dyski z festiwalu piosenki niezaleznej. Jestem emigracja posolidarnosciowa, wiec mam ogromny sentyment do tamtych czasow. Kiedys bedac sama w domu zaczelam sluchac tej muzyki i bylo to dla mnie ogromnym wzruszeniem.. Siedzialam, sluchalam i plakalam i w pewnym momencie uswiadomilam sobie, ze nie potrafie powiedziec czy powodem lez sa wspomnienia tamtych lat, czy to co sie dzieje teraz i tutaj...Nie potrafie, bo Ameryka jest mi tak samo bliska jak Polska. Ot, znow sobie popisalam ;) ciesze sie, ze bedziesz mnie odwiedzac.

    ReplyDelete
  34. -> G.north of the border:) myslalam, ze juz tu nie zagladasz wiec to mila niespodzianka:))
    Postaram sie po kolei odpowiedziec na wszystko o czym piszesz. Masz racje, ze nie chodzi o to KTO, ale JAK bedzie rzadzil Ameryka. I wlasnie dlatego wszelkie wycieczki rasistowskie w stosunku do Obamy sa bez sensu. A bylo tych wycieczek do poczatku, nie wiem czy pamietasz co powiedziala Geraldine Ferraro? Wybitnie rasistowski komentarz, a bylo to jeszcze w czasie primaries miedzy Obama a Hillary. Wlasnie problem polega glownie na tym w calych tych wyborach, ze przeciwnik Obamy "truposz" nie ma zadnego programu a tylko cala jego kampania opiera sie na pokazaniu kim Obama jest w kontekscie koloru skory, pastora, komunisty, islamisty itp. Zamiast przedstawic wyborcom swoj wlasny program truposz tylko atakuje Obame, bo On nie ma swojego programu, w ostatnich dniach nawet jego wlasni (truposza) doradcy twierdza, ze Obama ma lepszy program opieki zdrowotnej. Nie bardzo wiem skad pochodzi Twoja informacja, ze Obama zostal wylansowany przez Oprah'e bo z tego co pamietam, a pamietam raczej dobrze to Obamowie byli goscmi Oprah'y juz po ogloszeniu przez Barack'a kandydatury na prezydenta. A skoro bylo to po oficjalnym ogloszeniu kandydatury, to Oprah miala prawo powiedziec o Nim, ze to przyszly prezydent. Nie ogladam Oprah, wiec nie wiem jakiego dokladnie zwrotu uzyla. Wiem natomiast, ze bylo to w czasie kiedy faworytem mediow byla Hillary Clinton, bo Hillary byla faworytem od lat i nie bylo to zadna tajemnica, ze Hillary bedzie startowac. Ona wrecz w jakis sposob uwazala, ze prezydentura nalezy Jej sie niejako w spadku po mezu. Obama nie byl faworytem mediow nawet po wygraniu prawyborow z Hillary, moze jednynie MSNBC a szczegolnie Keith Olberman Go lubil, natomiast wszystkie inne Fox, CNN, ABC itd. nie lubily i do tej pory nie lubia Obamy. Oczywiscie od jakichs 2 miesiecy, a szczegolnie do czasu kiedy pojawila sie Palin zaczela sie szybko palic to te zaczyna sie troche zmieniac tendencja tolerancji wobec Obamy. Tyle jesli chodzi o faworytow ze strony Demokratow. Po stronie Republikanow faworytem byl od poczatku Guliani wylansowany przez 9-11, bo poza tym, ze w tamtym czasie byl majorem NY to tez nie bardzo mial na czym jechac. Zreszta Guliani nie byl az tak bardzo lubiany w NY jakby sie na pozor wydawalo. Napewno masz racje, ze Obama jako mlody polityk nie jest obciazony bo jest na to za mlody i zapewniam Cie, ze juz Clintonowie niezle zdarli buty w prawyborach, zeby wyciagnac na swiatlo dzienne co sie da przeciwko Obamie. Wyciagneli niecale 2 minuty z kazania Jego pastora. Szkoda tylko, ze nikt nie pofatygowal sie na wysluchanie calego fragmentu tego kazania.. Ja slyszalam, bo zadalam sobie trud ogladnia programu Billa Moyera na PBS i musze Ci powiedziec, ze to zupelnie ma inny oddzwiek jesli wie sie w jakim kontekscie zostalo to powiedziane. Ja osobiscie mam na samochodzie przylepke z napisem "God forgive Amerika" tez mozna sie do tego przyczepic, ze "forgive" a nie "bless". No coz ja uwazam, ze juz bardzo dlugo Bog przymyka oko i blogoslawi Ameryce w czasie kiedy my to wykorzystujemy, wiec moze wlasnie powinnismy jako narod zaczac sie modlic o przebaczenie, za to co robimy ze swiatem.
    Jestem w pracy wiec pisze tez troche chaotycznie ale skoncze napewno :))

    ReplyDelete
  35. ->G. To jedziemy dalej:)Prezydenci Ameryki sa przewaznie Republikanami i ta wlasnie partia byla chyba zawsze popularniejsza od Demokratow. W ciagu 8 lat prezydentury buszowaty mial przez 6lat republikanski kongres no i widac do czego doprowadzili ten kraj. Wiec trudno sie dziwic, ze w tym ukladzie narod jest spragniony zmian. McTruposz jedzie na koniku jenca wojennego, niby to bardzo wielki bohater. No tak na rynku gdzie panuje absoulutny deficyt bohaterow, to i taki moze robic wrazenie. Dla mnie bohaterami byli np. Zolnierze Westerplatte, ktorzy wlaczyli do ostatniej kropli krwi zamiast sie poddac. McTruposz dostal sie do wojennego pierdla jak jego samolot zostal zestrzelony przez Wietnamczykow po czym przesiedzial w tym pierdlu 5 lat. Skoro to takie bohaterstwo to nie rozumiem dlaczego jego rekord wiezienny jest tajny? co tez moze byc w tym rekordzie takiego, ze nie chca zeby narod wiedzial o bohaterze? No tak troche juz udalo mi sie znalezc informacji na ten temat, ale nie mysle, zebym chciala pisac o tym na blogu. Nic chlubnego zapewniam. Jesli chodzi o finansowanie kampanii, to Obama od poczatku nie byl faworytem lobbystow, ale mial poparcie ludzi i stad te pieniadze. Kazdy obywatel ma prawo ofiarowac kampanii swojego wybranka $2000.00 ja sama wysylalam systematycznie co miesiac przez ostatnie 2 lata po $50.00 a to daje $1200.00 Obama mial i ma najwiecej ofiarodawcow, ktorzy daja ponizej $200.00 jednorazowo, przy tej ilosci ludzi jaka przychodzi na Jego spotkania czy uwazasz, ze to tak trudno uzbierac 3mln na reklame?? Nie sadze. I wlasnie to mnie bardzo dziwilo, ze np.Hillary bedac faworytem w momencie jak zakonczyla kampanie miala 24mln. dlugu. Dziwne prawda?/ czyli miala poparcie u ludzi, ktorzy jednak nie wierzyli w Nia na tyle, zeby wyslac te pare dolcow. Hillary byla faworytka glownie lobbystow, zaznaczam, ze wcale nie twierdze, ze Obama nie dostal pieniedzy od lobbystow, oczywiscie, ze dostal to jest polityka. Ale mozna bardzo latwo sprawdzic ile i jak to wyglada w porownaniu z innymi kandydatami, bo sa do tego odpowiednie strony, do ktorych ma dostep kazdy obywatel, jesli tylko chce wykorzystac sile internetu do czegos wiecej niz gry komputerowe. Tak samo jak mozna sprawdzic wszytko co kandydaci powiedzieli w czasie kampanii i jak to wyglada w porownaniu z faktami. Dzisiejsi wyborcy jesli tylko chca to nie musza glosowac w ciemno i moga byc swiadomi - trzeba niestety chciec. Wojna w Iraku. No tak ta wojna to nie wojna to zbrodnia wojenna, ale oczywiscie nikt nie bedzie za to skazany:(. Nie wiem gdzie slyszalas czy tez czytalas, ze Obama chce zakonczyc wojne przez wyznaczenie konkretnej daty kalendarzowej. Jesli mozesz podeslac link do takiej informacji, chetnie sprawdze i skoryguje swoja wiedze. Natomiast faktem jest, ze Obama chce zakonczyc wojne w przeciwienstwie do McTruposza, ktory nie ma nic przeciwko temu, zeby ta wojna trwala jeszcze 100lat. To jego slowa i moge w kazdej chwili udostepnic klip z youtube. Czy jesli zakonczymy wojne w Iraku to juz sie nigdzie nie bedziemy wtracac i swiat nas pokocha?? Raczej na to nie licze, zawsze znajdzie sie jakis konflikt, byle tylko mial solidne podstawy, Irak nie mial i nie ma. Czy swiat nas pokocha? Raczej nie i tak naprawde to mi na tym nie zalezy, tak samo jak nie zalezy mi na tym zeby mnie ludzie kochali. Ja tylko osobiscie lubie byc w porzadku wobec wlasnego sumienia i tego samego chcialabym dla kraju i narodu z ktorym sie identyfikuje.
    Znow musze przerwac, ale oczywiscie to nie koniec:))

    ReplyDelete
  36. Lucky, zagladam regularnie, tyle, ze czasu na pisanie brakuje.
    Ale ten temat mnie poruszyl mocniej i sklonil do odezwania sie.

    Ja z pewnoscia nie sledze tego co sie tam nizej u was dzieje, wiec ogranicze sie do paru uwag, jesli pozwolisz.

    Z tymi programami wyborczymi to wydaje mi sie, ze kandydaci najlepsi sa w wypunktowywaniu bledow przeciwnikow. I to obaj.
    Ogladalam debaty, ale jakos trudno byloby mi dokladnie strescic programy zarowno jednego jak i drugiego.
    I tak jest i z planem opieki zdrowotnej. Nie wiem, ktory plan jest lepszy i w praktyce kazdy z nich moze miec plusy i minusy - Obamy (z tego co rozumiem) umozliwi te ubezpieczenia niejako z urzedu, natomiast McCaina da wieksza mozliwosc wyboru przez przekazanie funduszy na ubezpieczenia spoleczenstwu.
    Co lepsze nie wiem, pewnie i specjalistom byloby to trudno tak od reki bez szczeglowszych analiz okreslic.
    No, ale ja az tak tych programow nie sledze, wiec to tylko moja opinia.

    O manipulowaniu zdaniami wyrwanymi z kontekstu duzo mi wiadomo (przezylo sie pierwsze lata 80-te w Polsce) i tak moglo byc i w przypadku tego pastora, ale zerknelam na Internet na probki jego wypowiedzi i ten jego grzmiacy ton tez pozostawia sporo do zyczenia. Ale moze to tylko moje indywidualne odczucie...

    Co do Geraldine Ferraro to nie jestem pewna czy chodzi ci o to sformulowanie: "If Obama was a white man, he would not be in this position. And if he was a woman (of any color) he would not be in this position. He happens to be very lucky to be who he is. And the country is caught up in the concept"?
    Ja osobiscie az takiego rasizmu sie w tym nie upatruje. Jest to raczej gdybanie. Ale nie pozbawione calkowicie prawdy. I tu znow przy ocenie tej wypowiedzi ten terror politycznej poprawnosci sie klania ;D
    Obama jest kim jest i kolor skory (bez wzgledu na to, jak by tego stwierdzenia unikac, aby nie byc posadzonym o rasizm) takze ma - moim zdaniem - i to wcale nie takie male znaczenie dla jego popularnosci.

    Wcale np nie jestem pewna, czy np Oprah (ktora ma ogromny wplyw na opinie publiczna) tez robilaby mu takie publicity, gdyby byl bialy.

    I tak, masz racje, Obamowie byli goscmi jej programu po ogloszeniu jego kandydtury na prezydenta, ale to nie bylo ich pierwsze pojawienie sie w jej Show.
    Ona nazwala go przyszlym prezydentem USA, jeszcze zanim rozpoczela sie kampania wyborcza.
    Wiadomosci zas mam z pierwszej reki, bo osobiscie ogladalam tamten program.
    I Obama oglosil swoj udzial w wyborach na poczatku 2007 (w lutym) a tamten program byl w pazdzierniku 2006 (aby podeprzec swoja pamiec zerknelam w Internet http://www.time.com/time/business/article/0,8599,1618910,00.html ).

    Nie bardzo zrozumialam to co napisalas o Palin (wiem jak to jest gdy sie pisze z doskoku bo sama to robie), ale mnie sie wydaje, ze media spora krzywde jej robia, czepiajac sie slowek wyrwanych z kontekstu (wszyscy manipuluja ;)) i robiac z niej "glupia blondynke" (choc blondynka nie jest).
    W koncu jesli negocjowala skutecznie z koncernami naftowymi, jesli jest gubernatorem (no Alaska to troche taka Ameryka C, ale jednak ;) ) to chyba ostatnia idiotka nie jest?

    To tak "pare" (slow) dla poparcia tego, co wczesniej napisalam.

    Flavvi, dzieki za mile slowa, ale ja tu przez plot z USA jestem, stad moja nieco obszerniejsza (niz bylaby w Polsce) znajomosc tematu.
    Na twoj blog tez regularnie zagladam :)

    Pozdrawiam
    G.

    ReplyDelete
  37. Twoja poprzednia odpowiedz minela sie moja, wiec znow pare slow dodam. (uff czy mnie tu nie za duzo?)
    Nigdy sie nie zastanawialam czy wojenny rekord McCaina zostal utajniony czy nie, a jesli tak, to czy to jakas szczegolna praktyka dotyczaca tylko jego? I w ogole co to za rekord, przez kogo prowadzony (Amerykanow? Wietnamczykow? oba kraje?) i jesli sa jakies przecieki to niby skad i na ile autentyczne i wiarygodne.
    Tak sobie tylko dywaguje, bo ani mnie ziebi ani grzeje czy on byl bohaterem czy nie.

    [A tak a propos Westerplatte to czy wiesz, ze w Polsce toczyla sie (toczy sie nadal?) dyskusja na temat planowanego filmu “Tajemnica Westerplatte”, ktory podobno przedstawiac ma zolnierzy walczacych na Westerplatte w niezbyt korzystnym swietle.
    Tak wiec wyglada na to, ze bohaterstwo i bohaterowie to jedynie sprawa punktu widzenia :D Wszystko mozna zakwestionowac.]

    Ze wiekszosc ofiarodawcow Obamy to ludzie, ktorzy przekazuja niezbyt wysokie kwoty pieniedzy to wierze. I racja, ze grosz do grosza…
    Ale te 3 mln to tylko fragment wydatkow Obamy. Gdzies tam obilo mi sie o uszy, ze on wydal na kampanie sporo ponad 150 mln dolarow. I wydaje nadal.

    A co do terminu zakonczenia wojny to Obama mowi o tym chociazby tu: http://www.youtube.com/watch?v=b0NLyx83v3Q
    I o.k. bardzo dobrze jest zaplanowac co i kiedy chcemy osiagnac, ale mam wrazenie ze w jego wypadku KIEDY jest wazniejsze niz CO.

    ReplyDelete
  38. -> G. Jutro napisze wiecej ale jeszcze mam chwile czasu wiec wykorzystam;) Widzisz ja sie interesuje polityka nie tylko od swieta czyli z okazji wyborow, ale normalnie na codzien. Obama zostal po raz pierwszy pokazany swiatu, czyli nazwijmy to "wylansowany" w czasie Krajowej Konwencji Demokratow w 2004 roku i po Jego przemowieniu pierwsza osoba, ktora nazwala Go przyszlym prezydentem USA byla Nancy Pelosi. Wiec zdecydownaie nie byla to Oprah. Od tamtego dnia obserwuje Obame, oczywiscie nie laze za Nim;) ale obserwuje Jego stanowisko w Senacie, przegladam informacje na Jego temat i poprostu wiem wiele.
    Piszesz o atakach w czasie kampanii, no wlasnie zauwaz, ze Obama nie atakowal dopoki nie zumuszano Go do obrony, teraz w koncowce nie ma innego wyjscia, ale mimo to Jego atak nie jest atakiem personalnym na charakter i patriotyzm przeciwnika, ale atakiem programu wyborczego, a to duza roznica. Plan opieki zdrowotnej to bardzo proste i nawet nie trzeba do tego specjalistow;) to co proponuje McTruposz to $5000.00 na osobe raz na rok a za to mozesz sobie wykupic 4-5 miesiecy ubezpieczenia przy tych cenach jakie sa, oczywiscie McTruposz nie wspomina o tym, ze w tym ukladzie zaklady pracy przestana proponowac pracownikom plany ubezpieczeniowe. Przy takim rozowju sprawy po 2 latach kadencji McTruposza bedzie nie 46000 rodzin bez ubezpieczenia (stan obecny) a 100000. Program Obamy proponuje ubezpieczenie niejako z urzedu tym co go wogole nie maja a ci co maja beda mieli prawo wyboru, albo pozostac przy ubezpieczeniu pracodawcy, albo przejsc na to urzedowe. Wiesz tu naprawde trzeba mieszkac, widziec to co sie dzieje na codzien, obserwowac tych politykow i grzebac oj grzebac bardzo duzo w zrodlach niezaleznych. Pamietaj o tym rowniez, ze media sa w rekach partii republikanskiej wiec trudno o ich posadzac o przychylnosc dla Demokratow. Wroce jeszcze na chwile do tego co napisalas o pastorze Wright, ze dawal Obamie slub i chrzcil Jego dzieci. I uwazasz, ze tylko dlatego mozna Obame oskarzac osobista odpowiedzialnoscia za pogaldy pastora?? A co z McTruposzem, ktory zostawil zone, ktora na niego czekala z 3 dzieci dla 18lat od siebie mlodszej bimbo tylko dlatego, ze zona w czasie jego pobytu w wietnamskim wiezieniu miala wypadek samochodowy na skutek ktorego stracila 10cm wzrostu i kuleje. Pomijajac fakt, ze mlode bimbo jest nieslychanie bogate i zapewnialo kariere polityczna. Poszukaj sobie informacji na temat Keating five i udzialu McTruposza w tej aferze jakos Obama nie atakuje go za to, bo Obama mowi glownie o tym co trzeba w tym kraju zrobic, a nie robi ataku przedmiotem kampanii. Wejdz w google i wyszukaj sobie informacji na haslo Kemper Marley i tam sie dowiesz wiecej o McTruposzu. Na temat pani Palin nawet nie chce mi sie poswiecac czasu, bo jesli uwazasz, ze kobieta (matka 5 dzieci), ktora zrobila amerykanski paszport 15 lat po mnie, byla majorem miasta z liczba ludnosci ok. 5000, ktora nie ma pojecia o polityce tak krajowej jak i zagranicznej, ktora nie potrafila podac jednego tytulu gazety, ktore czyta nadaje sie na stanowisko prezydenta. Bo nie oszukujmy sie McTruposz umrze w ciagu max. 2 lat, kobieta, ktora chce cofnac tryby ewolucji... jesli uwazasz, ze ktos taki nadaje sie na prezydenta czy tez zastepce, no to przykro mi ale pomimo szacunku i sympatii jaka do Ciebie czuje nigdy sie nie zgodzimy, ja osobiscie mam troche wyzsze oczekiwania od osoby,ktora ma rzadzic nie tylko tym krajem, ale ksztaltowac polityke swiatowa. Teraz uciekam, a jutro jeszcze przejrze wszytko i pewnie znow cos dopisze. Tylko obawiam sie zeby nie zanudzic innych czytelnikow, ktorych ten temat moze nie interesowac az tak szczegolowo.

    ReplyDelete
  39. ->G. Jest polnoc, nie bede sie rozpisywac, ale musze to napisac, bo do rana zapomne;) Wlasnie skonczylam ogladac program Rachel Maddow, jest Ona w tej chwili najbardziej utalentowana wschodzaca gwiazda amerykanskiego dziennikarstwa. I wlasnie dzis miala wywiad z Barack'iem Obama na zakonczenie program odwiedzil znany, dziennikarz Dan Rather i zpytala Go o ocene wywiadu. Oczywiscie nie zacytuje Go doslownie i zrobie to po angielsku, bo jakos tak mi bedzie latwiej, ale wiem, ze to dla Ciebie nie stanowi problemu. Oto co powiedzial Dan Rather wspominajac, ze mamy w tych wyborach dwoch kandydatow, ktorzy niewatpliwie sa odpowiednimi kandydatami na stanowisko prezydenta, ale "Barack Obama started this election as an underdog, but with every day he proves that his ideas are very insightful and he is a remarkable man". Z ust Dan Rather to naprawde bardzo duzo, jakos nie slyszalam podobnych slow o McTruposzu ani Palin.

    ReplyDelete
  40. ->Flavvi, otworzylam ten link, ktory podajesz. Nie wiem kim jest pan piszacy ten blog, ale skoro On sam o sobie nie ma nic do przekazania swoim czytelnikom, to raczej nie jest dla mnie odpowiednim zrodlem informacji. Moje wiadomosci polityczne zwykle czerpie ze stron niezaleznych dziennikarzy, znanych ekonomistow, politykow i naprawde juz nie starcza czasu na czytanie kogos, kto nawet nie postaral sie o kilka slow o sobie i zrodlach na podstawie, ktorych pisze swojego bloga, cytowanie gazet to nie wszystko. Oczywiscie bloga ma prawo pisac kazdy, ale to nie znaczy, ze kazdy kto pisze ma do tego odpowiednia wiedze, zwlaszcza jesli chodzi o blogi informacyjne. Niemniej serdecznie dziekuje za znalezienie i przekazanie linka :)))

    ReplyDelete
  41. Ej, ja az tak nie jestem wciagnieta w te niuanse, wiec raczej musze przystopowac.

    Ale, psiakosc, pare slow jeszcze powiem :D
    Jesli twierdzisz, ze Nancy Pelosi pierwsza nazwala Obame przyszlym prezydentem w 2004 to zapewne tak jest.
    Ale 4 lata temu to ja o Obamie nawet nie slyszalam.
    Dla mnie zaistnial on w programie Oprah. I to ona nazwala o przyszlym prezydentem,jeszcze zanim on zadeklarowal chec kandydowania. A sama wiesz, jaka Oprah potega jest.

    Obame osobista odpowiedzialnoscia za poglady pastora obarczac, Bron Boze, nie zamierzam :D, ale czy chodzac na prowadzone przez niego nabozenstwa w pewnym sensie ich nie popiera?

    Co do Palin to wiemy o niej tylko tyle ile media przekazuja.
    A media zdecydowanie z niej dumb blonde robia.
    Sama wiesz, ze wyrwane z kontekstu zdania nie zawsze oddaja komus sprawiedliwosc.
    Osmieszyc mozna kazdego, gdy sie chce.
    Alaska moze i jest amerykanskim zadupiem, ale czy tam naprawde sami idioci mieszkaja?
    W koncu gubernatorem z jakiegos powodu zostala.
    Dlatego trudno mi uwierzyc, ze jest az taka idiotka jaka media z niej robia.

    No i przez przekore zapytam: czyz bycie kobieta i matka 5-ciorga dzieci dyskwalifikuje kogos jako polityka? :D

    Zreszta nie chce sie glebiej w dyskusje wdawac, bo wiem, ze dla ciebie te sprawy maja zupelnie inny wymiar i inna wage niz dla mnie.

    Moja opinia nie ma zadnego znaczenia jesli chodzi o wynik wyborow, wiec ja te wybory sledze wyrywkowo.

    I moge sobie pozwolic na bardzo wybiorcze i subiektywne postrzeganie postaci dramatu :D

    I na bawienie sie scenariuszami bez glebszego wnikania w ich tresc i konsekwencje.
    Np podobala mi sie reklama z pierwszych dni kampanii Palin: "Original Mavericks" (i nie oceniam prawdziwosci/lub nie zawartych w niej tresci, nie analizuje, bo i tak glosowac nie bede, wiec to taka sztuka dla sztuki :D)
    I musze wyznac, ze na samym poczatku walki wyborczej bawila mnie niesamowicie mysl o Billim Clintonie wracajacym do Bialego Domu w charakterze First Lady :)
    I z tego powodu szkoda mi, ze Hillary odpadla, choc dla polityki to zapewne lepiej :D

    A co jest lepsze dla narodu amerykanskiego to musicie ocenic wy, ktorzy tam nizej mieszkacie.

    Wiec powtarzam, zycze Amerykanom z calego serca, zeby prezydent ktorego wybiora spelnil pokladane w nim nadzieje i zeby okres jego rzadow przyniosl Ameryce I SWIATU stabilizacje polityczna, spoleczna i finansowa :).

    I na tym chyba zakoncze moj udzial w dyskusji.

    Pozdrawiam z cala sympatia :)
    G.

    ReplyDelete
  42. Nenenenene!
    Na Alasce nie mogą mieszkac sami idioci, chocby z tego powodu, ze tam mieszka moj kolega z zonkom i oni som intelygentne i walczyli z komunom. Do tego dochodzi ich 4 dzieci, w tym dwoje dorosłych i one tez z pewnosciom som intelygentne - po rodzicach.
    I oni bendom głosowac na Obame.
    Howgh!

    ReplyDelete
  43. Stardust > zapomniałam, że Ty "nietutejsza";)
    Właściciel tego bloga to dziennikarz. Podobnie jak ten http://rybinski.blog.pl/(zawieszony)
    i ten http://dziennikarski.blog.pl/
    Są również takie kwiatki działaczy politycznych;)

    ReplyDelete
  44. -> G. To fakt, ze Ty nie musisz sie w to zaglebiac, ale powiem szczerze, chcialabym zeby wiekszosc tutejszych wyborcow zaglebialo sie chociaz w takim stopniu jak Ty:)) No ale jest jak jest i dzieki temu mialam buszowatego przez 8 lat wrrrrr.
    Wracajac jeszcze do pastora, widzisz ja osobiscie to olewam to w co moj kandydat wierzy i jak wyglada. Pomysl, odbiegne a moze i nie tylko podejde do tematu troche z innej strony. Jesli wiemy, ze sa ksieza, ba i nawet biskup jakis sie trafil, ktorzy sa oskarzeni o molestowanie chlopcow, to przeciez nikt teraz nie moze oczekiwac od ludzi, ktorzy chodzili na ich nabozenstwa, ktorym taki ksiadz udzielil slubu, lub ochrzcil dziecko, zeby teraz ci ludzie byli za to odpowiedzialni. Z drugiej strony, wiadomo jest a przynajmniej ja wiem, ze w latach bodajze 60tych tutaj w Ameryce wychodowano sobie grupe (dosc spora) czarnych obywateli ktorym zaszczepiono kile (tak, nie mam polskiej czczionki ale chodzi o chorobe weneryczna) i celowo ich nie leczono zeby przeprowadzic badania. I wlasnie o tym miedzy innymi mowil pastor W. wrzeszczac i potepiajac Ameryke. Ja osobiscie uwazam, ze facet mial racje w tym wypadku. A przeciez nie znaleziono i nie udowodniono zadnych innych kazan antyamerykanskich. Z drugiej strony, ze pastor okazal sie nie tego i chcial na tym wszystkim zrobic furrore to juz osobna blaszka. McTruposz ma pastora, ktorego poparciem sie szczyci, ktory jest absolutnie antysemita i nikt nic nie mowi. Zapomnialam nazwisko tego goscia chwilowo, ale cos na H. Nie bede teraz szukac, bo to nie o to chodzi, ale jak bys koniecznie chciala to nie ma sprawy. Billa Clintona lubilam owszem, ale jakos nigdy nie zapalalam szczera i prawdziwa w stosunku do Hillary, zawsze pachniala mi oportunizmem. No i sie okazalo, ze mialam racje, bo tak naprawde to Ona narobila duzo szkody dla Obamy juz w primaries. Mozna byc przeciwnikiem, ale trzeba pamietac, ze ciagle reprezentuje sie ta sama partie. Ona natomiast zeby walczyc z Obama chwalila McTruposza a to jest chwyt ponizej pasa - dobrze, ze jednak wyborcy sie na tym poznali.
    Pani Palin z tego co pamietam byla ogromna gwiazda republikanska od momentu jak tylko zostala kandydatem na VP. Szkoda tylko, ze jak sie okazuje McTruposz zaproponowal jej stanowisko telefonicznie, bez nawet rozmowy wstepnej na zywo. Absolutnie nie uwazam, ze ilosc dzieci dyskwalifikuje, tylko jak widze te dzieci, zwlaszcza najmlodsze, ktore ma syndrom downa o godz. 23 zamiast w lozeczku pod opieka niani a na scenie to jakos nie przemawia ta kobieta do mnie jako dobra matka. To dziecko z syndromem nie ma jeszcze roku. No a jesli mam do kogos zastrzezenia jako do matki to tez nie bardzo zaufalabym z czyms wiecej. Palin zostala ogloszona Marverickiem tuz przed naszym wyjazdem do Polski i przyznam, ze nawet bylam ciut zla, ze nie mam czasu, na przeszukanie jej kieszeni a nigdy o niej nie slyszalam. 3 tygodnie pozniej jak wrocilam z Polski to sie okazalo, ze nawet nie ma w tych kieszeniach czego szukac. Gubernator, no tak masz racje jest gubernatorem i ponoc marverickiem i pozwolila zeby pod jej okiem grasowal pan Stevens?? Jakos wydaje mi sie ze marverick to powinien walczyc glownie z korupcja, trudno przy liczbie ludnosci calego stanu ponizej miliona nie zauwazyc ze pan Stevens wybudowal sobie droge dojazdowa z wlasnej rezydencji do ulubionej restauracji za stanowe fundusze. No ale moze te marvericki roznymi drogami chadzaja;) Kto naprawde jest matka tego 5tego dziecka to tez sprawa sporna, bo sie okazuje,ze p.Palin w 7mym miesiacu ciazy wygladala tak jak teraz a tymczasem corka byla rzekomo chora przez 5miesiecy przed urodzeniem tego dziecka. Mnie osobiscie to tam loto kto w rodzinie Palinow rodzi dzieci,ale dziwne, ze p. matka nie chce ujawnic swojej historii zdrowia, w koncu co 44 letnia kobieta ma do ukrycia? a moze tam wlasnie w tej historii siedzi ten marverick?;) dostaje drgawek jak slysze to slowo:))Jeszcze jedno, Oprah czy jest potega? nie wiem naprawde nie wiem, bo nie ogladam tego typu programow. Tak naprawde to nic nie ogaldam, bo szkoda mi czasu, wole sobie w kompie pogrzebac;)Wiem natomiast, ze Oprah jest najwyzej zarabiajaca czarna kobieta w Stanach byc moze to kwalifikuje ja do potegi. To by bylo chyba na tyle ewangelii ;)) ale milo pogadac z kims, kto sie interesuje. No do diaska odzywaj sie czasem, bo wiesz ze Cie bardzo lubie. Pozdrawiam :))

    ReplyDelete
  45. -> Flavvi, no to szkoda, ze ten pan tak ukrywa swoje stanowisko i wyksztalcenie. Tak czy inaczej bylam, widzialam:)))

    ReplyDelete
  46. -> Ruda dzieki Tobie ustalilismy ze jest na Alasce troche inteligentnych ludzi, o czym zreszta wiedzialam, bo najwieksza gazeta Alaski tez popiera Obame:))) A co tych Twoich znajomych zagnalo w tak zimne zakatki Stanow?? Brrrr az mnie chlod po plecach przelecial :)))

    ReplyDelete
  47. -> G, jeszcze mi sie przypomnialo, ze ten youtube klip do ktorego dalas link to mi sie niestety otwiera, ale pisze, ze klip nie jest dostepny. Nie wiem co jest, ale bez wzgledu na to to mam pyanko, czy Obama podal tam konkretna date zakonczenia wojny tak np. 12 lipca, czy tez 18 wrzesnia, czy tez mowi tylko o terminie np. "w ciagu 10 miesiecy", czy tez "do konca 2009r"? bo to jest dosc istotne. A wogole to nie wiem czy zauwazylas, ze buszowaty wlasnie od chyba miesiaca stara sie prowadzic pertraktacje z Irakiem wlasnie w kwestii zakonczenia dzialan wojennych. No tak mniej wiecej to czego chce Obama tyle, ze buszowaty jest wlasnie czlowiekiem, ktory przez te wszystkie lata krzyczal, ze nie wolno dawac zadnych ram czasowych. Z tym tylko, ze Maliki okazuje sie nie bardzo ma juz ochote pertraktowac z buszowatym i wolalby te sprawe zalatwiac z nowym prezydentem. No i ma racje, przeciez buszowaty juz w drzwiach. Tyle tylko, ze on bedac w tych drzwiach jeszcze chce tyle brudu narobic dla nowego prezydenta, zeby mial wiecej roboty i trudnosci w odkrecaniu tego co buszowaty nakrecil. No jakos nie wyglada mi to na dobro narodu ze strony republikanow.

    ReplyDelete
  48. Ot i jeszcze jedno;) Obama na swoja kampanie zebral ponad 200mln wiec moze spokojnie wydawac, raczej Mu ta kasa nie wyschnie do wtorku;)))

    ReplyDelete
  49. Ten klip mozesz uruchomic kopiujac go z twojej stronki i wklejajac jako adres http (sorry, ale ja nie umiem wklejac tu linku do otwierania).
    Obama tam mowi chyba o lipcu 2010 - nie, no chyba nikt rozsadnie myslacy nie oczekuje dat typu 18 wrzesnia czy 4 lipca :D
    Ale, zeby nie wyszlo, ze jestem przeciwko zakonczeniu wokny w Iraku potworze jeszcze raz:
    "I o.k. bardzo dobrze jest zaplanowac co i kiedy chcemy osiagnac, ale mam wrazenie ze w jego wypadku KIEDY jest wazniejsze niz CO." (ja sie boje, zeby to troche nie bylo tak jak kiedys bywalo z planami 5-letnimi, ot i wszystko).

    A z tym pastorem, to, Lucky, nie obraz sie, ale troszku demagogicznie argumentujesz.
    Bo w tym wypadku nie chodzi ani o kolor skory, ani o sprawy wiary, ani o sprawy moralnosci.
    Tu chodzi o jego poglady polityczne.

    Zreszta czort z nim.

    Nie jestem przeciwko Obamie, a to co pisalam dotychczas jest raczej wynkiem przekory niz pogladow (pewnie gdybys popierala przeciwna partie - nie bij! :D - to bym pisala o Obamie).

    To co napisalam o Clintonach to rowniez w najmniejszym stopniu nie jest ocena ich dzialalnosci politycznej; to tylko moja zabawa w scenariusze.
    Dla mnie zabawna jest po prostu mysl o Billu jako Pierwszej Damie. Ot i wszystko!

    Co do dzieci Palin, to ...
    O tym, ze nie chce ujawniac swojej historii zdrowia nie slyszalam.
    I wlasciwie nie bardzo rozumiem w jakim niby to celu mialoby byc? Zeby zaspokoic czy uciac plotki, ze to jej wnuczek a nie syn?
    Z jakiej racji ma sie tlumaczyc?
    I w sumie co komu do tego?
    I czy np od Bindena tez oczekuje sie ujawnienia dokumentacji medycznej?
    Dalej: czy ona jest jedyna matka, ktora nie siedzi w domu z dziecmi a pracuje?
    Jesli ja sie potepia, to powinno sie rowniez potepic te miliony kobiet, ktore wychodza do pracy na 8, 10 czy nawet wiecej godzin i zostawiaja niemowleta pod opieka niani (BTW ja tez poszlam do pracy, gdy moj mlodszy syn mial pol roku). A ona wozi je z soba i jesli je opuszcza to nie na caly dzien.
    I jeszcze jedna sprawa odnosnie dziecka. Slyzalam w tv, ze ktos tam nawet sugerowal, iz fakt ze ona zdecydowala sie urodzic niepelnosprawne dziecko moze wplynac na decyzje innych kobiet, a dla tych, ktore nie maja takiego oparcia w rodzinie oraz finansowego to moze to oznaczac tragedie.
    Tzn, ze co? Ze ona daje zly przyklad, tak? Dla mnie to byl juz chwyt grubo ponizej pasa.

    Lucky, ja nie twierdze, ze ty nie masz racji w jej ocenie. Ale uwazam, ze jej nie daje sie uczciwej szansy.
    Wszystko co ja slyszalam to wiadomosci z drugiej reki, albo jedno- czy dwu-zdaniowe malenkie migawki, ale zaden powazny wywiad. Owszem duzo sie o niej mowi ale w takim programach jak ET, David Lettermann, Craig Ferguson, ktore zyja z przesmiewania politykow lub plotkarstwa.
    A czy przeprowadzono z nia choc jeden serio wywiad? Bez zakladania z gory zeby pokazac jak jak idiotke?
    Mowi sie np sporo o tym, ze nie umiala podac tytulow prasy jaka czyta.
    Ale jakos tego wywiadu nie pokazano (przynajmniej ja nie widzialam nawet fragmentu).
    A moze ona poczula sie obrazona takimi przepytywankami i nie chciala odpowiedziec? Czy ktos takie pytanie zadalby Obamie albo Bindenowi?
    Nie twierdze, ze tak jest, ale czyz rozwazana przeze mnie opcja jest totalnie out of question?

    ReplyDelete
  50. Lucky, jeszcze tylko na temat Oprah.
    Jej programow mozesz nie ogladac, ale zyjac w Ameryce chyba zdajesz sobie sprawe z tego, ze ona nie jest jedynie NAJLEPIEJ ZARABIAJACA czarnoskora Amerykanka, ale jest przede wszystkim potega, jesli chodzi o tworzenie opini publicznej.
    Prosze bardzo, wystarczy chocby zerknac tu: http://en.wikipedia.org/wiki/Oprah
    Pozwalam tu zacytowac i szczegolnie polecam ostatnie zdanie.

    Winfrey was called "arguably the world's most powerful woman" by CNN and Time.com,[77] "arguably the most influential woman in the world" by the American Spectator,[78] "one of the 100 people who most influenced the 20th Century" and "one of the most influential people" of 2004, 2005, 2006, 2007 and 2008 by Time. Winfrey is the only person in the world to have made all six lists.
    At the end of the 20th century Life listed Winfrey as both the most influential woman and the most influential black person of her generation, and in a cover story profile the magazine called her "America's most powerful woman".[79][dead link] Ladies Home Journal also ranked Winfrey number one in their list of the most powerful women in America and senator Barack Obama has said she ""may be the most influential woman in the country".

    No to by bylo na tyle.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    G.

    ReplyDelete
  51. Nie mam pojęcia co?
    Siedzą tam już dobre 14 lat.
    Ona w ichnia zimę zjeżdzała z dziecmi i zjezdza dalej, na parę miesięcy do mamy do Polski.
    Jasiek jest zapalonym wedkarzem.
    Zyje z tego, ze swoim kutrem zabiera turystow na połowy i na ogladanie orek. I poluja normalnie no! A co z synami upoluje to jedzą. Inny swiat, pani kochana...

    ReplyDelete
  52. Uff, wlasnie zauwazylam, ze przekrecam nazwisko kandydata na wiceprezydenta Partii Demokratycznej: oczywiscie Joe Biden, a nie Binden jak napisalam

    Przepraszam i pozdrawiam

    G.

    ReplyDelete
  53. -> Widze ze jednak musze sie zajac Sara Palin, bo z tego co piszesz wynika, ze informacje docierajace do Was sa niepelne lub Ty nie trafilas na odopowiednie zrodla. Tak jak wspomnialam wczesniej McTruposz zaproponowal Palin stanowisko VPa telefonicznie bez uprzedniego sprawdzenia na ile Jego kandydatka naprawde sie nadaje. Stalo sie to tuz przed moim wyjazdem do Polski, wiec teraz jeszcze raz skorygowalam fakty i jestem gotowa do dyskusji. Cale GOP rzucilo sie na Palin z ogromnym entuzjazemem i nawet poczatkowo bylo realne zagrozenie, ze jej byskotliwa osoba moze oczarowac niezaleznych wyborcow (ja, Wspanialy i moj syn jestesmy niezalezni). Jedna z pierwszych osob (jesli nie pierwsza) jaka mial przyjemnosc robic wywiad z Palin byl Charles Gibson. W czasie tego wywiadu Palin miedzy innymi powiedziala, ze tak naprawde to nie ma pojecia co robi VP. Uznano to za kokieterie, ale potem przyszly wywiady z Katie Couric, w ktorych Palin stwierdzila, ze ma doswiadczenie w stosunkach miedzynarodowych bo z jej okien widac Rosje. Wywiad z Katie Couric byl 2 lub moze nawet 3 czesciowy i przy kazdej okazji Palin kompromitowala sie coraz bardziej. Miedzy innymi nie potrafila nazwac zadnego dziennika jaki czyta w celu zdobycia wiadomosci, a w zamian stwierdzila ze czyta "wszystkie" WOW!!!! toz ta kobita musi miec glowe jak komputer no i 48godzinna dobe, zeby przeczytac wszystkie dzienniki wydawane w Stanach. Przy jakims pytaniu, stwierdzila "nie wiem, ale dowiem sie i ci odpowiem" mozna by uznac to za szczerosc gdyby pytanie nie dotyczylo naprawde jakiejs blahostki ktora polityk powinien wiedziec. Tak wiec Palin sama sie kompromitowala i McTruposz zabronil jej rozmawiania z dziennikarzami twierdzac ze na nia napadaja. Zamknal na ranczo w Arizonie i kazal sie uczyc do debaty z Bidenem. Najlepiej wyuczyla sie puszczac oczka;)) W czasie calej debaty zachowala sie bardziej jak call girl niz polityk. Prawde mowiac nie odpowiedziala na zadne pytanie, tylko bezmyslnie powtarzala z notatek swoje takling points. No ale i tak mozna to uznac za sukces, bo nie dostala szalu i nie rzucila sie na podloge tupiac nogami. Ja to olewam kim Palin jest, ale Palin jest dla mnie swiadectwem kim jest McTruposz, bo to on ja wybral i on uwaza, ze ta osobka moze przywodzic krajem i swiatem jak on da w kalendarz. Co do rodzinki Palin, to ja piernicze ile ona ma dzieci, ale sprawa tej ostatniej ciazy jest gleboko tajemnicza. Nikt by sie tego nie czepial gdyby nie poglady pani Palin, ktora jest religijna fundamentalistka wcale nie lepsza od muzulmanow. Pani Palin uwaza, ze najlepsza metoda na unikniecie niepozdanej ciazy jest wstrzemiezliwosc, szkoda tylko, ze 16letnia corka nie stosuje zalecen mamusi i jest w 6tym miesiacu ciazy. Palin uwaza, ze nawet zgwalcona kobieta powinna urodzic dziecko, nawet w wypadku gdy ciaza zagraza zdrowiu kobiety to wazniejszy jest polod. No niech sobie pani Palin ma takie poglady, ale w stosunku do siebie i walsnej rodziny, w wolnym kraju w XXI wieku kobieta powinna miec prawo decyzji. Pani Palin uwaza, ze nalezy wprowadzic cenzure wydawnictw i ksiazek w bibliotekach, rowniez uwaza, ze dinosaury zyly sobie razem z ludzmi kilka tysiecy lat temu, Palin rowniez nie wierzy w ewolucje i uwaza, ze nie powinno sie uczyc ewolucji w szkolach. No wybacz G. ale dla mnie to ciemnogrod. Tyle na temat Palin, ja rozumiem, ze kraj w ktorym mieszkasz jest konserwatywny, ale miedzy konserwatyzmem a cofaniem kola ewolucji do tylu powinno cos jeszcze istniec. Jutro sprawdze, czy jest jeszcze cos na co powinnam odpowiedziec i chetnie to zrobie. Wiem, ze wystepujesz glownie w roli przeciwnej po to zeby sprowokowac dyskusje i chetnie sobie z Toba dyskutuje. Dzis wpisalam nowa notke, zeby sie innym nie nudzilo:)))

    ReplyDelete
  54. Ach i pani Palin wykazuje sie absolutnym brakiem znajomosc konstytucji - to tak dla ciekawosci. No i malzonek pani nalezy do partii takiej wewnetrznej na Alasce, ktora to partia dazy do odciecia sie od reszty Stanow. Dobrze by bylo, zeby im sie udalo.

    ReplyDelete
  55. Wiesz, az tak mnie uswiadamiac nie musisz - wyobraz sobie, ze na to moje zadupie (choc z mojego ganku Rosji nie widac) amerykanska Tv tez dociera :D i wiekszosc z tych zarzutow slyszalam (choc dinozaury to dla mnie nowosc - podaj zrodlo, please!).
    Tyle, ze wiekszosc jako "cytaty", albo cytaty cytatow, a w najlepszym przypadku wyrwane z kontekstu fragmenty wypowiedzi, wiec nie bardzo wiem w co wierzyc a w co nie.

    Natomiast debate wiceprezydencka ogladalam od deski do deski i nie uwazam, zeby Palin jakos szczegolnie kompromitujaco wypadla, albo zeby Biden wypadl oszlamiajaco lepiej.
    No, ale ja moze za guuupia jestem, zeby to wlasciwie ocenic.

    Aha, oglaszam wszem i wobec, ze konserwatywnosc miejsca zamieszkania nie ponosi winy za moje poglady :D
    Mysle za siebie i jesli to ciemnogrod to widocznie juz sie taka ciemnogrodzka urodzilam, bo tez pro-life jestem.

    Choc ewolucje jestem w stanie przyjac do wiadomosci :D

    Pozdrawiam i dzieki za dyskusje :)
    Do uslyszenia moze przy jakims juz innym temacie.

    G.

    ReplyDelete
  56. ->Haha no droga G. to znaczy, ze caly ten czas wypuszczalas mnie w maliny;) i dobrze, ja sie nie obrazam, wrecz uwielbiam powtarzac to co mowia inni o Palin. Ostatnio nawet jakis wysoko postawiony Republikanin powiedzial "she is so dumb that it hurts". Rownie milo bylo mi widziec, ze na jedno z ostatnich spotkan z wyborcami w Ohio McTruposz musial uzupelnic miejsca rzekomych suporterow przez dowiezienie 4000 dzieci ze szkol. No tak Obamy spotkania odbywaja sie w towarzystwie Clintona, Gora.. a spotkania McTruposza w towarzystwie "Joe the plumber".Bardzo mi sie to podoba!!! Ja tez jestem pro life ale nie wybiorczo tylko generalnie rowniez odnosi sie to do zabijanych niewinnych ludzi w Iraku, zolniezy, ktorych wysyla sie na smierc na bezsensowne wojny. To jest dla mnie pro life. Troche to inaczej niz ci "pro life" ktorzy bombaruja kliniki aborcyjne,albo zabijaja lekarzy. No i jesli chodzi o plod to uwazam, ze nalezy oddac decyzje kobiecie. Nie zmuszalabym do rodzenia kobiet ktore nie chca dzieci,jakos nie sa one dobrymi matkami. Przeciez to od kazdej z nas indywidualnie zalezy czy chcemy rodzic czy nie, no i jesli nawet chce sie wprowadzic zakaz aborcji to powinno sie dac mozliwosc zabezpieczenia lepsza niz "wstrzemiezliwosc" ta metoda nie dziala, co widac po 16letniej corce Palin. OK dziekuje za rozmowe i do zobaczenia przy innych okazjach:)))

    ReplyDelete
  57. Trzeba przyznać, że było co czytać :-) Tym razem komentarze, to baaaardzo dużo informacji.
    Nie będę pisała, że znam się na polityce, ale obserwuję ten "światek", bo inaczej być nie może...
    Wiecie co, może to się komuś wydać dziwne, ale ja w pierwszej chwili obserwuję i oceniam "człowieka" - a nie polityka. Przyglądam się gestykulacji, słucham jak mówi, a nie co mówi, patrzę na mimikę twarzy itp. Skupiam się na tych szczegółach. Pewne cechy mamy "wymalowane" na twarzy. Nie chcę zanudzać Was swoimi wywodami. Ostatecznie wpływa to na to, że zaczynam komuś ufać lub nie. Potem dopuszczam do siebie to, co mówi, analizuję treść. Bardzo często nie znam poruszanych problemów i gdyby nie to, że wcześniej przyglądałam się danemu politykowi, to być może nie umiałabym go ocenić.
    No tak, ale obiecywałam nie zanudzać. W takim razie do rzeczy:
    - nigdy nie ufałam Kaczyńskim i nigdy bym na nich nie głosowała;
    - gdybym miała oddać głos w wyborach na amerykańskiego prezydenta, to nawet przez moment bym się nie zawahała - TYLKO OBAMA!
    Będę za niego mocno trzymała kciuki.

    ReplyDelete
  58. ->Smakosiu, ja robie dokladnie to samo:) najpierw obserwuje czlowieka i jak on sie zachowuje w stosunku do swoich bliskich. Gestykulacja, sposob mowienia, formuowania zdan, mimika to sa wszystko wazne elementy dla mnie.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...