Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, November 12, 2008

Boskie;)

W mieszkaniu Smithow dzwoni telefon.
- Pani Smith, tu pielegniarka z laboratorium, wlasnie mamy wyniki pani meza.
- Tak??? - pyta zniecierpliwiona p. Smith.
- No wie pani jest maly problem...
- ?????
- W tym samym dniu mielismy dwoch panow o nazwisku Smith na te same badania i teraz nie wiemy, ktory wynik jest czyj...
- Ale jakie te wyniki??- nie daje za wygrana Smithowa.
- No jeden z panow ma Alzheimer a drugi AIDS...
- O Boze...- wzdycha ociezale p. Smith - to przeciez musicie te badania powtorzyc....
- No tak powtorzyc mozna, ale ubezpieczenie nie zaplaci, bo pokrywa tylko badanie jednorazowe, wiec musicie panstwo zaplacic z wlasnej kieszeni - wyjasnia pielegniarka.
- ..... - po stronie p. Smith martwa cisza.
- Hallo, hallo... OK jest pani. Pani Smith lekarz radzi, zeby pani wywiozla meza gdzies daleko na drugi koniec miasta i jesli wroci do domu, to niech pani z nim nie spi.



No hahahaham sie juz 3 dni z tego dowcipu:))))))))


Stardust uhahana

7 comments:

  1. Najlepsze jest to, ze ja to otrzymalam trzy lata temu mailem jako dowcip o NFZ. Służba zdowia na całym świecie jest taka sama, oczywiście dla tych tak średnio dobrze ubezpieczonych.

    ReplyDelete
  2. No coś Ty, po prostu dopiero do Stanow doszlo. Pewnie nie samolotem, tylko jakos droga ladowa :)

    ReplyDelete
  3. No fakt kawalek drogi mialo, a na piechte zasuwac to sie troche zeszlo;)

    ReplyDelete
  4. hahahaaaaaaaaaaaa a czy przypadkiem to nie w polsce sie działo?? hahahahaaaaaaaaa

    ReplyDelete
  5. Tez mi bardziej pod historie Kowalskich niz Smithow podpada.
    Sliczne.
    Jak pan nie wroci - to spokojnie z nim spac mozna he he

    ReplyDelete
  6. Ja tam mysle, ze to sie jednak tak samo Kowalskim jak i Smithom moglo przydarzyc :))bo i tu i tam ten sam kociol tylko pod inna flaga.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...