Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, December 4, 2008

Sraczka

Rozmowa na gg.
nieznajomy: witaj stardust
ja: nnnooo witaj, a moge wiedziec, kto ty?
nieznajomy: ja to jestem xx czytam twojego bloga
ja: milo mi :)
xx: bardzo mi sie podoba.... ale stardust czy ty srasz tymi notkami?
ja: noooo niedokladnie....a co? za duzo?
xx: no nie, za duzo to nie, ale tak sobie mysle, jak ty to robisz?
ja: nie wiem, jakos tak siedze i mysle, a jak juz mysle to zapisuje i jest notka...
Zaczelam w tym momencie czuc wyrazne wyrzuty sumienia, wiec zapytalam.
ja: a powinnam mniej pisac?
xx: nnnieee, no nie mniej...to dobrze, ze tak ciagle piszesz..
ja: ?????
ja: noooo czekam...
xx: no nie nic, nic tylko ja czasem czytac tyle nie moge..:))
xx: ale bardzo mi sie podoba - dodala szybko xx tak jakby wyjasniajaco, jakby na usprawiedliwienie.
Pogadalysmy jeszcze chwile, ale ja musialam skonczyc, bo wlasnie przyszla klientka.
A teraz tak sobie mysle....no znow przesadzam... powinnam przestac, bo to zacznie byc nudne... Kurde, dobrze, ze sie nie przyznalam, ze ja juz mam na 'drafcie' nastepne 4 notki napisane, czekaja tylko zeby kliknac w "publish post".
Moze ja naprawde jakiejs sraczki mentalnej dostalam??

Stardust nierozumiejac

29 comments:

  1. Kategorycznie zabraniam !!!zaprzestania pisania!!!:) Nie będzie nudne,to nigdy się nie znudzi,bo z Tobą nie można się nudzić(to jest komplement) I proszę Cię weź te 4 notki i wklepuj powoli,a ja poczekam..Jutro pewnie przeczytam i znowu będę miała dobry nastrój.:)

    ReplyDelete
  2. Fakt, sypiesz tym notkami jak z rekawa:)

    ReplyDelete
  3. Jeśli o mnie chodzi, Twoja sraczka winna miec charakter permanentny!
    Nie jestem o wiele lepsza, moze to zarazliwe?

    ReplyDelete
  4. mój postulat jest taki, żebyś dała chwilę na SMAKOWANIE tych notek.

    ReplyDelete
  5. Ciesz się Wenem, póki jest, bo to kapryśnie i płochliwe zwierzątko. Fajnie, że piszesz, i że sprawia ci to przyjemność. Ja wyznaję zasadę, że nie należy pisać więcej, niż się czyta. Oczywiście skoro piszesz bloga, to czytanie blogów też się liczy ;) Dopóki zachowujesz odpowiednie proporcje, to wszystko jest ok.

    ReplyDelete
  6. No Stardusie tylko 4 notki? Ja mam 8 już .... ale ja w kajecie piszę a potem przepisuję.Bo mi się najlepiej myśli przy krojeniu cebuli albo inszym "przyziemnym" zajęciu. A nie zawsze mam dostęp do kompa a kajecik pod reką.To może ja też przystopuję ?
    Swoją drogą ciekawam co to za osoba chciała Ci skrzydła podciąć ?
    Jak pomyślę, że mam czekać na Twoje notki to mi się słabo robi !
    Pisz, pisz waćpanna ku uciesze gawiedzi.

    ReplyDelete
  7. Kochana - nie przestawaj:) a ja też się zastanawiam jak Ty sie wyrabiasz.

    ReplyDelete
  8. "ale stardust czy ty srasz tymi notkami?" - no, kurna co to ma byc? Co to za forma?
    Ja naprawde rozumiem poufalosc ale bez przesady. Ktos zaczepia na GG autorke i od razu tak z grubej rury? Mam nadzieje, ze sie przedstawil i tylko Stardust wstawila te iksiki. A moze ktos uznaje, ze jak Stardust bluzga swobodnie to i taki frywolny jezyk w zwracaniu sie do Niej tez jest wskazany- nawet w pierwszej rozmowie?
    Wkurzylem sie.
    Tez sie dopominam permanentnej sraczki.
    Moze kogos dotknela inna przypadlosc - ZATWARDZENIE?

    ReplyDelete
  9. to nie byłam ja! ja nie lubię gg, za to bardzo lubię, jak wchodzę na ulubionego bloga, a tam 3 nowe notki do przeczytania :-)

    ReplyDelete
  10. A Sardust cos Ty? Jak tej pani takiej czy owakiej za wiele to niech Babina sama sie powstrzyma i juz! Niech ona czyta powoli smakujac sie kto jej kaze czytac na raz jak woli powoli?
    Poza tym wena jest albo jej nie ma cieszmy sie, ze jest bo moze za miesiac Sardust przez miesiac weny nie miec i wtedy nic nie napisze o!A to dopiero bedzie placz i narzekanie!

    ReplyDelete
  11. No ja też się zastanawialam jakim cudem piszesz takie fajne i dlugie notki, kiedy gdzies tam twierdzilas, ze prawie nie mowisz po polsku.
    No - szapo ba!
    A sraczka jest ewidentnym objawem oczyszczania sie organizmu, więc - sraj na zdrowie!;-P

    ReplyDelete
  12. oooo a ja mam zgoła inne odczucie bo ciągle czuje niedosyt.... moze ta xx niepredko czyta a jeszcze niepredzej zrozumiewa i stad zatwardzenie hm

    ReplyDelete
  13. W pierwszej kolejnosci musze uspokoic Marinika (znam czlowieka i wiem ze moze Mu sie przydarzyc byc cholerykiem:)) Rozmowa na gg nie byla az tak doslowna, tylko na potrzeby literackie Stardusta zostala ustardasciona. No Stardust puscil lekko wodze fantazji, ale sendo bylo wlasnie takie. Zatwardzenie jest zyciowa przypadloscia Starudsta, ale widac nie mentalne.

    ReplyDelete
  14. Zgaga, to moze my poprostu tak mamy?? no moze taki typ znaczy sie;)

    ReplyDelete
  15. ->Prunnella ja sie obawiam, ze w tych moich notkach dla SMAKOSZA to tam nie ma wiele pozywki. I jak sie Smakosz rozsmakuje to sie moze okazac, ze krol jest nagi... a to byloby nawet dla Stardusta przykre:(

    ReplyDelete
  16. Mijka, czy Mijka se w babmuko ze Stardustem leci??? Nie ladnie, nie ladnie ... Mijka wie Stardust jest kobita leciwa i moze zawala dostanac ;))

    ReplyDelete
  17. Dzieciu, ja zawsze lubiam pisac, tylko przez lata zapomnialam o tym i to jest teraz jak nowa zabawka. No bawie sie i lubie. A czytac oczywiscie czytam, jak tylko oko otworze to lece po blogach w ciagu ok.10 min mamm juz zalatwione te regularne, potem sie szlajam po tych zalinkowanych u znajomych. No najwiecej czasu zabiera mi nadrabianie zaleglosci jak jakiegs kluczyka dostane. Ale np. taki Cot wie, ze Stardust to pewnie robi 10%Cotowej statystyki;))

    ReplyDelete
  18. Neskavka, Ty to kobieto nie denerwuj czlowieka, bo 8 notek lezy napisane a wychodza z czestotliwoscia 1 na tydzien... No wkurwa minimusa mi dajesz, takim postepownaiem;)

    ReplyDelete
  19. Odentka-> ja Wam caly czas mowie, ze ja naprawde jestem leniwa i nic nie robie. to jest swieta prawda. Siedze i pisze, kiedys nawet wpadlam w taki trans, ze klientka przyszla to Jej kazalam poczekac, bo musialam wlasnie "mysl" skonczyc. Szczescie, ze te moje baby wiedza, ze ze mna jest cos "powaznie nie tak":)))

    ReplyDelete
  20. Batumi...nie podpuszczaj Stardusta:))) 3 notki na raz to juz ksiazka:)))

    ReplyDelete
  21. E´Tabathea - no tez se tak kombinuje, ze jak mnie kiedys jakas zacma umyslowa dopadnie to przynajmniej bedzie juz cos napisane;))

    ReplyDelete
  22. Ruda, odpowiedz dla Ciebie to bylaby taka dluga, ze chyba notke na te okolicznosc pierdolne zamiast miejsce w komentach zabierac:)

    ReplyDelete
  23. Malgoska, no moze nawet nie o to biega, moze sa ludzie, ktorzy naprawde cos wiecej w zyciu robia niz czytanie Stardusta;))

    ReplyDelete
  24. Gdyby nastal dzien bez stardustowej notki, mialabym wrazenie, ze nadchodzi wielkimi krokami KONIEC SWIATA!

    ReplyDelete
  25. Ja też zabraniam zaprzestania pisania !!!Nawet kilka dziennie z miłą checią bym poczytała.

    ReplyDelete
  26. Mijka sobie w bambuko nie leci,ale znajdzie wydawcę i zilustruje!!!!!!

    ReplyDelete
  27. ja mimo nawalu pracy znajdujem czas na czytanie:)
    diete to ta pani chyba potrzebuje!!!
    a jak juz wczesniej ktos wspomnial taka sraczka to zdrowa sraczka:)
    a tamta kaczka to jakas dziwaczka:)
    czekam na wiecej :)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...