Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, April 26, 2009

Kto zabral

... moja wiosne??
Jeszcze w srode musialam zalozyc na sweter kaszmirowa peleryne, bo bylo zimno (12C) a w sobote temperatura przekroczyla 30C.
Querwa, nie lubie takich wysokich skokow temperatury z dnia na dzien, no moj organizm nie nadaza niestety. Caly dzien wczoraj bylam jak w letargu.
Owszem pieknie to wyglada, ale dla mnie glownie przez okno.
Zaraz mi konczyny popuchly, z prawie normalnych stop zrobily sie swinskie rapetki, paluszki u dloni mialam jak serdelki przewiazane obraczka i pizdzionkami.
No ja tak nie lubie i tyle!!!!!!!!
Oddajcie mi moja wiosne!!!!!!!!!!!!!
Cale szczescie, ze jeszcze nie ma tej upiornej wilgotnosci, natomiast jest lekki wiaterek i ciagle jeszcze jest czym oddychac.
Ale i tak nie moglam spac w nocy. Nie pomagaja otwarte okna, nie pomaga wentylator, a przeciez temp. w nocy spadla. No troche za wczesnie wlaczac klimatyzacje, wiec przez pol nocy ganialismy ze Wspanialym od sciany do sciany w poszukiwaniu nastepnych okien do otwarcia.
Na koniec sie wkurzylam i pierdolnelam wentylator na full, nareszcie w okolicach 2-ej nad ranem udalo mi sie zasnac.
Jesli ktos widzial moja wiosne, przechodzaca gdzies niesmialo po obcych ladach, to prosze jej powiedziec, ze tesknie, ze kocham, wybaczam ze sie ociagala w tym roku, ale niech wroci!!!!
Czekam z otwartymi oknami i ramionami....
A lato niech sobie ciuchutko przykucnie w kaciku i poczeka na swoja kolejke.

Stardust zagotowana z goraca

16 comments:

  1. a ja czekam na deszcz, pierwszy, wiosenny, cieply...wtedy bede wiedziec, ze jest wiosna, ta prawdziwa... na razie szykuje sie susza:(

    ReplyDelete
  2. Stardust, u mnie w ogrodzie też jakieś 27 stopni, a w domu zimno jak w pierońskiej psiarni. Te wiktoriańskie domy to pieprzone lodówki.
    Nadal śpimy pod zimową kordłą :-)

    A takie upały jestem w stanie znieść mając blisko zbiornik wodny. Morze, jezioro, w ostateczności ogrodowy basenik dla dzieci. Ale nie w pracy, nie w mieście, nie wtedy jak muszę dobrze wyglądać a w momencie ćwarz mi spływa - tłusta oliwa.

    Tak,że wiesz. Łączę się z Tobą w bólu spuchniętych kostek u stóp :-)

    ReplyDelete
  3. o ja też tak potrafie reagować na upal.Ale skoro tak tam u was ciepło to włączcie klimę,bo po co się katować ?

    ReplyDelete
  4. klime mam w aucie ale wole okno:)

    ReplyDelete
  5. I dla mnie lato to nie jest ulubiona pora. Wdzieki do odslaniania juz nie te, slonca nie toleruje zupelnie, upal to katorga!
    Moze tak petycje gdzie wyslemy, coby tylko wiosna, zlota jesien i troche zimy na Swieta?

    ReplyDelete
  6. latwiej bedzie sie wyprowadzic niz petycje w czyn wprowadzic:)

    ReplyDelete
  7. Stardust, a ja bym chciala nie na temat wiosny, u nas tez raz gorace lato, a to prawie zima, najgorsze, ze w tym zamieszaniu przekwitly juz bzy, przekwitaja kasztany, nawet lesne konwalie trzeba utrzymac przy zyciu kostka lodu w wazoniku.Ja bym chciala wszystko naraz.
    Opowiedziec o zyciu innych fenomenow w rodzinie.
    Faktycznie temat sie skonczyl, wiec ewentualne przyzwolenie.
    Bo inaczej to ni z gruszki, ni z puetruszki.

    ReplyDelete
  8. I ZNOWU WYSZLAM NA ANONIMA? A WCALE NIE CHCE

    ReplyDelete
  9. Niech to licho, jeszcze raz sprobuje podpisac sie jako kokliko

    ReplyDelete
  10. Diesel-> Witaj i oddaj ta wiosne:))

    ReplyDelete
  11. Beata-> To Ty chociaz wiesz co sie szykuje, bo tu to sie zmienia jak w kalejdoskopie i wcale nie jestem pewna czy jeszcze nie bede musiala tej kaszmirowej pelerynki uzywac w przyszlym tygodniu.

    ReplyDelete
  12. Daisy-> Basenik mam w odleglosci 10 min drogi samochodem, ale niestety jeszcze nieczynny;) No niestety, lato nas wszystkich zaskoczylo. Narazie moge sie polewac wezem do podlewania ogrodka i mycia samochodu.

    ReplyDelete
  13. tuv-> Ta klima, to nie jest tak hop hop, bo troche nie bardzo sie oplaca. Nasze mieszkanie ma ok. 180m kwadratowych i wlaczenie klimy na schlodzenie jednego pokoju do spania jest grubo nieoplacalne. A mam klime centralna wiec nie moge sobie ot tak wybrac, ze schlodzi mi tylko jeden pokoj, albo wszystko albo nic:(

    ReplyDelete
  14. Beata-> Tez nie lubie powietrza z klimatyzatora, dlatego bardzo mi sa potrzebne te okresy przejsciowe (wiosna, jesien) kiedy moglabym zyc przy otwartych oknach, a nie z powietrzem z ogrzewania, lub klimatyzacji. No ale jest jak jest, to sie pewnie jeszcze unormuje i jakas wiosna wroci, bo przeciez niemozliwe chyba, zeby tak bylo do konca wrzesnia. No raczej chyba nie.

    ReplyDelete
  15. Kokliko-> No musialas cos namieszac i nie jestes zalogowana dlatego wyskakujesz jako Anonymous:)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...