Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, May 31, 2009

Klatwa

Ledwie doszlam do kompa, a juz czekala na mnie wiadomosc na gg. Od "nieznajomego" a jakze, wobec powyzszego pozwole sobie wkleic tresc, bo skoro "nieznajomemu" nie zalezy na przedstawieniu sie, to mnie chyba nie obowiazuje tajemnica korespondencji.
Oto tresc:

8924020
3:05:10 AM
Wrożka Elwira zawiadamia: Ktoś ponownie wpisał Twój numer używając opcji "RZUĆ KLĄTWĘ". Szczegóły: http://www.wrozkaelwira.pl.tc/


Podaje numer gg z ktorego przyszla wiadomosc, bo jakby ktos z Was mial nagla potrzebe rzucania, lub odrzucania klatwami to bedzie jak znalazl.
Ja narazie dochodze do jednego wniosku, ktos musial tez niezla klatwe rzucic na Wrozke Elwire, skoro cierpi na bezsennosc i kilka minut po 3ciej rano troszczy sie o cudze klatwy.
Pomijajac bezsennosc Wrozki Elwiry, to jak myslicie co ja teraz powinnam zrobic?
Czekac na te klatwe cierpliwie? a skad bede wiedziec, ze to wlasnie klatwa?
Jakbym byla karmiaca matka, to bym sie bala, ze mi sie mleko skwasi?
Na szczescie nie jestem, ale klatwa to wszak klatwa, nie?
W dodatku Wrozka Elwira pisze, ze ktos ponownie wpisal moj numer, czyli, ze jakas klatwa juz sie spelnila, no tak z tego komunikatu wynika.
A ja ciagle nie wiem jaka?
No narobila mi ta Wrozka Elwira zamieszania z samego rana:))

Stardust z zagwozdka

42 comments:

  1. No a to popsute ścięgno czy co tam mialaś? Moż to przez tę poprzednią klątwę? :)) No bo że tak samo ze siebie się zepsuło - to rzecz niemożliwa.

    ReplyDelete
  2. Lorenza ma chyba racje, nic ino mus w te pendy do Elwiry zadymac:))

    ReplyDelete
  3. tysz mi sie w nocy o 03:00 przyszlo na GG. Ale tak co to jest "KLATWA"???
    Nadal sie ucze polskiego ;>

    ReplyDelete
  4. Diesel--> Nic ino se tak kombinezuje, ze to musi byc cus jak zly urok. To moze my (Ty i ja) se zawiazemy czerwone kukardki we wlosach, one ponoc uroki odczyniaja:))) Moznaby jeszcze do Wielebnego pojsc coby egzorcyzmy odczynil:)))

    ReplyDelete
  5. Ja też dostałam jakiś miesiąc temu.W pierwszej chwili coś mnie zakuło w serducho.Ale poczytałam sobie forum na ten temat i trzeba mieć taka wiadomość w d...e.Ponoć to działa tak,że jak wyślesz sms -odpowiednio płatny,to się dowiesz kto rzucił tę klątwe,ale wcześniej musisz wysłać sms-zapłacić,żeby te klątwę wróżka Elwira zdjęła z Ciebie.No ,ludzie różnie zarabiają.

    ReplyDelete
  6. Zapomniałam napisać ,że numery gg co jakiś czas wróżka zmienia,a z tego co poczytałam ,to raczej "wróż",bo jeden numer gg był na debila,a nie debilkę.

    ReplyDelete
  7. Mijka--> No co Ty? olalas? a ja sie zastanawiam czy nie leciec do Polski, bo stad nie moge wyslac tego smesa :))))))))))

    ReplyDelete
  8. Beata500--> Czyli jak wszystko inne, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o mamone:))) Ja sie tylko zastanawiam, jak sie ludziom chce takie pierdoly wypisywac.

    ReplyDelete
  9. hyhyhy,to Stardust w owej czerwonej kukardzie chadzać tera będzie?:)))

    A ten,wiesz,wysyłanie takich pierdółw nic nie kosztuje,za to moze znaleźćsię jakis przesądny co smska wyśle:)

    ReplyDelete
  10. Wrzuć sobie w google-Wróżka Elwira ,to poczytasz.

    ReplyDelete
  11. Tuv--> Myslisz, ze czerwone majtki pomoga??

    ReplyDelete
  12. Mijka--> Elwira, to akurat odpowiednie imie dla naciagaczy:))

    ReplyDelete
  13. Ja tam w żadne klątwy nie wierzę :)
    Jakaś taka mało wierząca jestem.
    Ale czerwone majtki polecam:)

    ReplyDelete
  14. Kiciaszara--> ja to w nic nie wierze oprocz siebie:))

    ReplyDelete
  15. nie dostałam klatwy, bo nie wpuszczam obcych gg,
    kiedys w stolycy cyganka dala mi w pysk - to byla klatwa?

    ReplyDelete
  16. Beata--> no co Ty?? Tak po prostu podeszla i dala Ci z liscia??
    A ja to wiesz mam zabawe niezla jak takie cuda do mnie wypisuja na tym gg. Z drugiej strony czasem sie zdarza, ze nie mam kogos na liscie a znam, wiec tak zostawilam to jako opcje otwarta.

    ReplyDelete
  17. to takie klepnięcie było, ale tak, jakieś 20 lat wtedy miałam, szłam ulicą ludzie, wolno sie szło, cos powiedziała, ja milczałam i chciałam wyminąć i wtedy mnie klepneła
    a ja poszłam dalej, ona cos jeszcze po swojemu powiedziała, ale tez odchodziła, w inna stronę, a ja w szoku dalej szłam...

    ReplyDelete
  18. Beata--> No dziwne, tez by mnie zatkalo, zwlaszcza 20 lat temu. Teraz juz pewnie mniej;)

    ReplyDelete
  19. Dostaję cały czas od wróżek, Julii avonowych, Kaś muzycznych, Tomków growych (od gier;-)

    Był taki film, z adiabła tytułu sobie nie przypomnę ani o co chodizło, ale była tam piękna scena, która wryła mi się w pamięć. Przy barze siedziała laska (główna bohaterka, starsznie zajeta albo zmeczona albo cos, nie pamiętam), podszedł do niej jakiś absztyfikant i próbował zagaić. Laska z usmiechem zapytała: what is your name?
    -Larry
    -fuck you, Larrry + najpiekniejszy usmiech.

    I tak też piszę do Julii, Kaś, Tomków po czym rypię blok. Straszliwą mam przy tym uciechę
    :-]

    ReplyDelete
  20. Na mnie tez rzucila, nawet zastanawialam sie ktoregos dnia bedac w kiepskim samopoczuciu, czy......jak juz nie mozna nikogo oskarzac o przypadlosci, to czy nie lepiej zwalic na wrozke?
    Ciesze sie, ze twoj Achilles na dobrej drodze, mam nadzieje, ze i moj tez w dobrym kierunku.
    Banalnosci serdeczne Ci sle, na zadne ekstrawagancje werbalne nie stac mnie w obecnym stanie ducha.

    ReplyDelete
  21. szehera, to sie jakos w niemieckim ciekawsze wydaje:)
    a odpowiedź pani z baru jest bardzo na miejscu, ona grzeczna była

    Stardust - teraz...kurcze nie wiem co zrobiłabym teraz, na policje? przesladowania Romów? złapała za rękę? opierniczyła? weszła w monolog resocjalizacyjny?
    (wzruszenie ramion)

    ReplyDelete
  22. Kokliko--> Zawsze dobrze jest miec na kogo zwalic:)) Z Achillesem zobaczymy jak to bedzie, bo ciagle czuje, ale moze to tak powinno byc, ze przez jakis czas jeszcze sie cos tam czuje. W koncu to jest jakies tam dzialanie fal elektromagnetycznych, zobaczymy, ja staram sie byc dobrej mysli.

    ReplyDelete
  23. Beata--> ja sie obawiam, ze w pierwszym odruchu moglabym oddac.

    ReplyDelete
  24. to nawet logiczne jest, Stardust :)

    ReplyDelete
  25. Dolaczam do klubu. I mnie madame Elwira chciala od klatwy uwolnic za oplata. Olalam sprawe i zyje!
    Ale kiedys, za komuny, Malz stal w jakiejs kolejce i podpadl starszemu panu-inwalidzie, ale z inwalidztwem niewidocznym golym okiem. Gosc rzcil wtedy: - ,,Zebys dostal jakiejs paskudnej choroby! Na przyklad Bergera!''. Musze powiedziec, ze Malz sie wtedy mocno przejal... A Elwiry jeszcze nie bylo!

    ReplyDelete
  26. Zgago--> Wyglada na to, ze Elwira miala pracowita noc:))))

    ReplyDelete
  27. >>>> szer tara juz wiem juzas sie czegos nauczol :]
    Stardust>>> z czerwonom Kokardkom problem byndzie ale :o czerwone slipki chyba kas sie szybciej znalezom :D:D

    ReplyDelete
  28. Piekne okienko masz Sturdascie :) (duscie?) :):)

    a klatwa.... no coz musisz poszukac jakis blokad klatwowych, innej rady nie ma :)

    ReplyDelete
  29. no a jak noga pooperacyjna się miewa?

    ReplyDelete
  30. Miauka--> dascie, duscie? a kogo bedziemy dusic??

    ReplyDelete
  31. DS--> Noga jeszcze sie czyma, nie odpadla. Troche boli, ja pieprze, ze to chyba nieudany zabieg, a Wspanialy twierdzi, ze to pewnie bol pozabiegowy, bo przeciez te wstrzasy elektryczne musza jakos bolec. Zobaczymy, mam wizyte za 4 tygodnie.

    ReplyDelete
  32. Stardust dawa zdjęcia tych butów, przez które pójdzie z torbami ;-)

    ReplyDelete
  33. Lorenza--> Ale moje zdjecia to juz widzialas, potem tylko dokupilam Merrelle jedna pare, addidasy i jakies zyndalki dla starszych paniow.

    ReplyDelete
  34. Hy hy ja jestem starsza pani przecież :-) (aż sama się czasem dziwię)

    ReplyDelete
  35. Your blog keeps getting better and better! Your older articles are not as good as newer ones you have a lot more creativity and originality now keep it up!

    ReplyDelete
  36. This comment has been removed by a blog administrator.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...