Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Monday, July 13, 2009

Balkonowy ogrodek

A co mi tam, bede sie chwalic, bo kocham moje roslinki i lece do nich jak tylko otworze oczy i oczywiscie wciagne gacie na tylek.
Na pierwszym zdjeciu heliotrop, tak mnie Odentka pouczyla, a ja Jej ufam:))


Te ponizej to jakies z rodziny niecierpkow, ale wieksze.
Nastepne zdjecie to moj nowy pomysl niecierpki wiszace na ogrodzeniu w torbach plastikowych, na nastepnym zdjeciu jest zblizenie takiej torby, akurat trafilam na jakas przerwe w kwitnieniu, ale sa paki wiec beda kwiaty.





Dwa kolejne zdjecia to moje zwariowane pelaski, jakos tak dziwnie rosna, ale ucierpialy bardzo przez burze z wiatrami. Juz sie nawet obawialam ze nic z nich nie bedzie, wiec to co jest to i tak nie jest zle.





Teraz kolej na moje pomidory koktajlowe, ktore juz pozeramy od tygodnia, narazie w malych ilosciach, ale juz sie mozna nimi cieszyc. Na drugim zdjeciu widac jak krzak zwisa ze skrzynki balkonowej. Lubie tak siedziec na tarasie i podskubywac pomidorki prosto z krzaka i jesli mam byc szczera to uwazam ze sa naprawde super ozdoba balkonu, wcale nie gorsza niz kwiaty. Pod koniec lata kiscie pomidorow beda zwisaly az do ziemi. Tylko skrzynki bede musiala przywiazac do balustrady tarasu, bo kiedys nam jedna wypadla w czasie silnego wiatru.



Ponizej moja pierwsza papryka, krzewy paprykowe mamy w doniczkach i calkiem im tam dobrze:))


I na koniec moje niecierpki i begonie w kamionkowej donicy na truskawki, tak sie pieknie rozrosly ze nie widac donicy.



Jesli komus by sie chcialo to moze sobie porownac te zdjecia ze zdjeciami z konca kwietnia kiedy to nasz balkonowy ogrodek zaczal tegoroczna egzystencje. Tamte zdjecia sa tutaj
Stardust chwalipieta;)

29 comments:

  1. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  2. ooo, ale sliczne wszystko! Notkowo zesmy sie zgraly, dodalam identyczna u siebie ostatnio ;) Tylko, ze moje pomidory jeszcze calkiem zielone..

    ReplyDelete
  3. Aga-b--> No telepatia jak nic:)) Wlasnie polecialam do Ciebie poogladac i sliczne te pomidory i zobaczysz zaraz zaczna czerwieniec a potem bedziesz miala dosc. Ja tez tak czekam na te pierwsze, a pozniej jest tego tyle, ze nie ma kto jesc:))) Wlasnie pozarlam pierwszego ogorka.

    ReplyDelete
  4. Pelargonie mam na balkonie ale warzywnych upraw zazdroszczę. Tarasu oczywiście bardziej :)

    ReplyDelete
  5. Świetnie - jest się czym pochwalic:) a pomysł z roślinami w torbach swietny
    i też czekam na koktajlowe - jeszcze są same zielone

    ReplyDelete
  6. Tam zaraz, że trzeba na balkon gacie wciągać. Ja się tylko rozglądam, czy pod balkonem specjalnie narodu nie ma.

    Ja sobie błyskotliwie kupiłam trzmielinę, celozję i starca jakiegoś tam. Wszystkie trujące, więc wysadziłam, chodzę i odganiam zwierzynę.

    ReplyDelete
  7. a ja mam mały balkon ale na tym balkonie mam pelaqrgonie, lawendę, dwie doniczki z różami, wiaderko z niezapomnajkami, dwa takie jakies żółte -co nie wiem co to jest - i jeszcze japońskie drzewko co na zdjęciu było wielkie -ale się jakoś zacięło i w ogóle nie rośnie ;)

    Twoje kwiaty są PIĘKNE. a żd można pomidory to wcale na to nie wpadłam. ofkors że pomałpuje w tzw przyszłym sezonie :)

    ReplyDelete
  8. Pięknie wszystko rozrosło się, ja już któryś rok z rzędu zazdraszczam ci tego tarasu.

    ReplyDelete
  9. Jakie fajne pomidorasy! Ja nie mam balkonu, bo pokój z balkonem oddałam Wężowi. On hoduje miętę, żebym miała do tabbouleh i mrożonej herbaty co wrzucać. I bazylię na pesto.

    ReplyDelete
  10. pomidory takie chcem! jeju, za rok zrobie na pewno!

    czy te torby na kwiaty to jakies takie Hamerykanskie, mocne czy takie z "biedronki" (tesco:) ) sa?

    ReplyDelete
  11. Malgoska--> Z warzywnych to mam jeszcze cukinie i ogorki, ktore nawiasem mowiac rosna na betonie. No i ziola tez mam. Zrobie zdjecie tych ogorkow na betonie bo to fajnie wyglada:))

    ReplyDelete
  12. Odentka--> Koktajlowe wlasnie tak niesmialo zaczely dojrzewac tydzien temu, ale jak sie zacznie to wszystko czerwienic co jest na krzakach to ja przynosze do pracy i sie klientki czestuja zamiast cukierkow:))

    ReplyDelete
  13. Zuzanka--> Toz ja i w gaciach nie wygladam wcale lepiej:)) dobrze ze ten taras z tylu domu. No ale wiesz nago jednak nie wylece, bo jakby ktos niechcacy zobaczyl to zawal gotowy:))

    ReplyDelete
  14. Spt--> Nawet na tym malym balkonie z tego co wyliczylas to i tak mozesz miec pomidory nie tylko koktajlowe ale jest specjalna odmiana balkonowa, papryke tez mam w doniczkach i wszystkie ziola. Moze w przyszlym tygodniu zrobie zdjecie mojego warzywniaka doniczkowego to zobaczysz:))

    ReplyDelete
  15. Basiu--> To prawda Ty widzialas moje balkonikowe wyczyny zanim jeszcze bloga mialam :)

    ReplyDelete
  16. Nielot--> Bazylie mam w doniczkach a mieta, to sie rozpanoszyla po moim warzywniaku tak ze musimy pilnowac bo niedlugo nie byloby skrawka ziemi. Musze zrobic zdjecia tego mojego "ogrodu" tylko zebyscie ze smiechu nie popadaly, ale Wam pokaze.

    ReplyDelete
  17. Beata--> Torby sa specjalne, kupuje sie je w sklepach ogrodniczych. One sa z bardzo mocnego plastiku, bo to jednak ciezkie jak dasz ziemie i podlewasz. Kazda torba ma 6 dziur na kwiaty i oczywiscie 7 to gora i maja w dnie 3 dziurki takie wielkosci dziurkaczowych dziurek na odplyw wody. Troche nie bardzo mi szlo sadzenie w tych torbach, ale nastepnym razem bedzie lepiej. Ludzie w takich torbach rowniez hoduja truskawki.

    ReplyDelete
  18. Ja też mam paprykę w doniczce na balkonie, są już strączki. Czekam na dalszy rozwój wypadków.

    ReplyDelete
  19. Takie same cfiety mam u siebie:)
    Te niecierpkowe czy jak im tam pieknie kwitna i kwiatow od groma maja:)
    Pomidorki slicznie wyrosly, ja dalej czekam na moje- doczekam sie pewnie juz niedlugo.
    Papryka zostala juz zezarta- pychota byla. NIe ma to jak ogrodek, czy na balkonie czy normalnie zielono i kolorowo musi byc .

    ReplyDelete
  20. Britta--> Wszystko co wyhodowane naturalnie ma lepszy smak, no i cieszy:))

    ReplyDelete
  21. West--> No ja nigdy nie bylam taka "ogrodniczka" ale mnie wciagnelo. To raczej Wspanialy zna sie wiecej i lepiej, ale podlewanie to moja robota. I tak z roku na rok obiecuje sobie ze nie bede tego miala az tak duzo, a nastepnego roku ups!! jest jeszcze wiecej. No wessalo mnie:)))

    ReplyDelete
  22. te torby to jest genialny pomysl!:))))
    I ogrodzenie masz fajne, bardzo mi sie podoba i w zwiazku z tym na swoim balkonie w przyszlym roku dam zrobic pergole w podobnym stylu.
    Moge sciagnac zdjecie z plotem i torbami?

    ReplyDelete
  23. Ade--> Oczywiscie ze mozesz:)) Milo mi ze Ci sie podoba.

    ReplyDelete
  24. Masz się czym chwalić, więc czemu by nie? Ja się nawet zachwycam udanymi plonami ogrodniczymi, ale sama nie mam drygu do tych spraw i pusty balkon. Ale, taki tam balkon - mała klitka nad ruchliwą ulicą, więc kiepska motywacja :(
    Na rośliny jadalne na pewno się nie nadaje, ale może jakieś kwiatki o małych wymaganiach w końcu sobie tam posadzę, może...?

    ReplyDelete
  25. Pieknie ;-) Ja mam kwietny balkon, ale w przyszlym roku tez zmalpuje i zasadze pomidorki. I papryczki. ;-)

    ReplyDelete
  26. Kwoko--> Ja nigdy nie mialam pojecia o zadnych uprawach rolnych:) To Wspanialy mnie tak podpuscil 4 lata temu i do tej pory mnie trzyma. Ale faktycznie z balkonem przy bardzo ruchliwej ulicy to masz niewielkie pole do popisu. No jakies kwiatki odporne moze sprobujesz w przyszlym roku.

    ReplyDelete
  27. Perdo--> Zachecam:)) papryka, mozesz tez sprobowac pomidory w duzej doniczce. Musze jeszcze zrobic zdjecia mojego warzywnika, to moze cos Ci sie przyda na przyszly rok. No i ziola mozesz miec cala galerie ziol w doniczkach, smaczne, zdrowe i piekny zapach.

    ReplyDelete
  28. U mnie jeno kwiatki, do warzyw stracilam serce, bo mialam je kiedys na 14 arach i dziekuje uprzejmie! Choc pomidorka koktajlowego uwielbiam...

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...