Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, August 19, 2009

Melduje

Zanim padne, to chce zameldowac ze FlatRate to najlepsza firma przeprowadzkowa w Stanach.
No jakby co, to szczerze polecam kazdemu. Panowie przybyli nawet 5 min przed czasem. Bylo ich trzech i tak sprawni ze normalnie nie moge wyjsc z podziwu. Wspanialy zaserwowal po butelce zimnej wody dla kazdego, bo przecie upal niesamowity, jakkolwiek w obydwu lokalach pracowaly klimatyzatory. Najbardziej podobalo mi sie jak jeden oklejal tasma moj stol do masazu i chodzil z ta tasma w kolko dookola stolu wiec podeszlam z zamiarem pomocy. W ten sposob podawalibysmy sobie tasme i nie musialby chlopina tyle latac.
-- Ja Ci bardzo dziekuje za chec pomocy, ale od momentu kiedy my wchodzimy do akcji to Ty nie masz prawa niczego dotykac, mimo ze to sa Twoje meble.
WOW!!!!!!!!
Dopiero pozniej dotarlo do mnie ze wiaze sie to z odpowiedzialnoscia za ewentualne uszkodzenia. Tak czy inaczej uznalam to za duzy plus.
W dodatku nie bylo zadnych niepotrzebnych przerw ani przestoi, no uwijali sie jak mrowki.
Ja poszlam wczesniej do nowego lokalu, a Wspanialy zostal zeby odkurzyc i zmienic zamki na tzw. slepaki. W nowym pomieszczeniu wszystkie meble rozpakowali i ustawili, a przynajmniej chcieli ustawic tam gdzie ja pokaze, ale to nie bardzo zdalo egzamin, bo dopiero jutro mam dostawe tych dywanow co je zanabylam w IKEA.
Wiec meble sa tylko postawione w odpowiednim pomieszczeniu natenczas.
Skonczyli ok 14ej, w sumie cala impreza trwala 5 godzin.
Posprzatali po sobie wszelakie smieci, to tez ich obowiazek, ale tak czy inaczej uznalam ze zasluzyli na solidny napiwek. Jak juz im podziekowalam i kazdemu dalam napiwek to Wspanialy im jeszcze dolozyl po $20.00 na lebka, bo on tak zawsze robi i to wcale nie dlatego ze ja im dalam za malo, chlopakom dalam po $40.00 a szefowi $60.00, w sumie pracowali tak samo z tym ze szef jest szefem i kierowca w jednej osobie.
Jak juz poszli to Wspanialy wymienil jeden zamek, ot tylko po to zeby miec pewnosc ze nikt nie ma kompletu kluczy do wszystkich trzech zamkow.
Jeszcze otworzylam karton, w ktorym byl telefon zeby miec go pod reka na jutro.
Jutro musze byc tam o 8 rano (!!!!!!!!!!!)
Ludzie trzymajcie mi rece jak ja to zrobie? pewnie juz o 20tej bede w objeciach Morfeusza, bo nie widze innej mozliwosci. Musze wstac o 5 rano zeby tam zdazyc na 8 i to wcale nie dlatego ze dojazd zajmuje tak duzo czasu, ale ja potrzebuje conajmniej godzine zeby sobie przypomniec jak mam na imie. Potem dopiero moge sie odwazyc na pojscie pod prysznic i ubieranie. Tak czy inaczej z domu musze wyjsc o 7 rano :(((
No ale raz na jakis czas moge sie poswiecic.
Technik od telefonu ma byc miedzy 8 a 12 , dostawa z IKEA miedzy 10 a 14 ta i wtedy dopiero zacznie sie prawdziwa zabawa.
Mam nadzieje ze te dywany przyjada w miare bardziej miedzy 10 a 12 niz 12 a 14 bo to da nam wiecej czasu do dzialania. A roboty bedzie od groma, bo trzeba sie bedzie jednak niezle namachac przesuwaniem mebli i przerzucaniem kartonow zeby polozyc te dywany, ktore bylo nie bylo beda zajmowac prawie cale powierzchnie podlog.
A pozniej juz tylko rozpakowywanie i dopieszczanie.
Tak naprawde to uplynie troche czasu zanim to wszystko wykoncze, bo jak to zwykle w takich sytuacjach najwiecej niedociagniec i pomyslow na rozwiazania czlowiek ma dopiero jak juz zacznie dzialac. Jakos sobie z tym poradze, bo musze.
Na szczescie mam bardzo wyrozumiale klientki. Kiedys w rozmowie z jedna probowalam uprzedzic ze na poczatku moze byc "ot tak sobie" a ona na to:
-- Stardust, Ty jakbys zechciala nas przyjmowac w szafie to i tak do Ciebie przyjdziemy. Czym Ty sie przejmujesz.
Kochane sa te moje babolki:)

To uciekam zrobic skok do jaccuzzi

15 comments:

  1. to przyjemnego jaccuzi :)
    no,no.Ta przeprowadzka,w takich temperaturach i takim tempie to naprawdę jest coś:)

    ReplyDelete
  2. nie łapię, kiedy jest Twoje jutro i raczej mi się firma przeprowadzkowa w Stanach nie przyda, ale uwielbiam Cię czytać!
    Ty Kobieto Dzielna, tak sobie ze wszystkim ładnie radzisz.

    ReplyDelete
  3. a ile kosztowała przeprowadzka, tak z ciekawości, skoro napiwek już wyszczególnilaś?
    no to - jeszcze raz powodzenia na nowym!

    ReplyDelete
  4. Tuv--> Jak robic to robic a nie opierdalac sie:))) No ja tak mam cale zycie albo robie i to szybko i duzo, albo leze do gory dupa i nie robie nic:)))

    ReplyDelete
  5. Bere--> Kochana, a co tu lapac? Jestem 6 godzin do tylu za Wami, albo 6 godzin mlodsza od Was i to wszystko. Moj blog jest ustawiony na czas nowojorski wiec nie powinno byc problemu. A nigdy nie mow nigdy, cholera wie co jeszcze los przyniesie i moze nie bedziesz sie przeprowadzac w Stanach, ale moze zalozysz firme przeprowadzkowa w Polsce. Wzor wart powielania;))

    ReplyDelete
  6. DS--> Cala przeprowadzka kosztowala $825.00, to pokrywalo zabezpieczenie mebli blanketami, zaladunek na samochod, przewiezienie, rozladowanie i ubezpieczenie w kwocie $5000.00
    Uwazam ze to bardzo tanio, bo 2 lata temu zaplacilam za to samo $950.00 a wtedy nie mialam zadnych mebli, wszystkie meble zakupilam dopiero na po tamtej przeprowadzce. Przy obu przeprowadzkach pakowalismy sami. W tym ukladzie, uwazam ze te napiwki im sie naprawde nalezaly.

    ReplyDelete
  7. Ja polecam Węgiełka - firma ze stuletnia tradycją

    ReplyDelete
  8. Lorenza, oni byli od Węgiełka...i sp,ółka:)

    ReplyDelete
  9. Jak studiowalem w Hamburgu, to bralem czasami robote przy przeprowadzkach.

    Faktycznie, wody to sie pilo litrami nawet w zimie.

    Dobrze, ze umiem pisac i czytac i nie musze tak zarabiac na zycie. Koszmarna robota ;))

    ReplyDelete
  10. Takie klientki to skarb. Bankructwo w ciezkich czasach raczej ci nie grozi.

    ReplyDelete
  11. Odnosnie ceny przeprowadzki: faktycznie tanio.

    Ja jak sie bede przeprowadzac z obecnego to bede jednak musiala we wlasnym zakresie - po prostu nie mam kasy.

    Wynajmie sie trucka i wezmie do pomocy znajomych - juz pieciu osobom pomagalam, to nie beda mogli sie wykrecic :)))

    ReplyDelete
  12. Lorenzo--> Nastepnym razem zadzwonie po Wegielka:))) Powolam sie na Twoje rekomendacje:)))

    ReplyDelete
  13. Tribudragon--> Roboty to faktycznie nie ma im co zazdroscic, ciezki kawalek chleba. Ale za to nie musza latac do Gym;))

    ReplyDelete
  14. Nina--> To fakt ze mam klientki, ktore lataja za mna po calym Manhattanie, ale wiesz w dzisiejszych czasach to tez nie przychodza tak czesto jak przychodzily kiedys. Nic to, wazne ze jeszcze sa.
    A co do przeprowadzki to w tym budynku musisz miec firme i to taka ktora ma ubezpieczenie.
    Budynek ma ponad 100 lat i wiele rzeczy oryginalnych wiec wiesz, cackaja sie jak z jajkiem. I wcale im sie nie dziwie;) na amerykanskie warunki to zabytek.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...