Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, October 4, 2009

............

Po glowie mi chodza pomysly na notki, ale co z tego jak mie sie pisac nie kce.
Obawiam sie, ze jak wroci ochota, to zapomne jakie to byly pomysly.
Wiem, powinnam spisac pomysly, ale tego tez mie sie nie kce.
Mamy gosciow z Bostona przez weekend i jest super fajnie i nawet mam spostrzezenia w kwestii kumplowania i psiapsiolkowania.
Ale co z tego? Kto to napisze???
Pogoda jest dzis boska!!! 25C to sie rozkoszujemy, tylko nie przewidzialam, albo zapomnialam jak kto woli, ze dzis jest na Manhattanie parada Pulaskiego i troche utrudnialo to poruszanie sie po miescie, ale przezylismy:)

Kiss me I'm Polish.

18 comments:

  1. 25 stopni?
    nic solidarności w Tobie nie ma (5 stopni, ulewa)

    jesteś taka płodna w pisaniu, że możesz miec przerwę:)
    pozwalam Ci

    ReplyDelete
  2. Cudna scena ze Szczęśliwego Nowego Jorku - Pazura nagrywający kamerą ową paradę i wsadzający swoją buraczaną paszczę w kadr, krzyczący: nooo, masz to w Polsce, masz to w Polsce?
    Na wieki wieków zostanie mi ten obraz :-))

    ReplyDelete
  3. Sze--> Dlatego wlasnie nie chodze na parade, bo tam wylazi buractwo po kilku piwach i wstyd. Bylam chyba dwa razy zaraz jak przyjechalismy i potem juz nie. Na pocieszenie powiem, ze unikam miasta rowniez w dzien parady Irlandczykow :))

    ReplyDelete
  4. ale 25 stopni??? ja też chcę. właśnie się przy gorącej herbacie grzeję w pracy, bo u mnie rano było stopni 11....

    ReplyDelete
  5. z całą pewnością zapomnisz te pomysły, z doświadczenia mówię. ale masz prawo do przerwy :)

    ReplyDelete
  6. W Londynie bylo bezchmurne niebo i 20 stopni, North West tez bezchmurny, tylko chlodniej.
    Typowa angielska pogoda;)))

    ReplyDelete
  7. A tu zima akurat...prawie ściska mróz i prawie snieg juz spadł. "Prawie" robi wielką różnicę.Wiem. Przykro sie czyta ,ze u Cię 25 stopni.

    ReplyDelete
  8. Pazdziernik to tzw. indian summer i z reguly bywa cieply. Chociaz bylo juz kilka dni chlodnych.

    ReplyDelete
  9. sztormy, zimnica jak jasnisty slak:(
    Ja chce indianskiego lata, nawet kosztem nie wyjezdzania do Zakopanego;)

    ReplyDelete
  10. Ade--> Dawa adres to moze sie jeszcze uda pchanc jakims poleconym super expressem:)))

    ReplyDelete
  11. Potwierdzam, Kaszuby w wietrze z prześwitami:) i tęczami:)

    ReplyDelete
  12. w Stolicy też ziąb straszny! Jesssu - jakby było miło jakby jeszcze trochę ciepła. Indian Summer - takie perfumy chyba były? tylko nie pamiętam czyje ;)

    Star. Masz absolutnie normalny objaw chwilowego zniechęcenia. On mija :)

    ReplyDelete
  13. Spt--> Jesli chodzi o perfumy to na Ciebie mozna zawsze liczyc:)) Masz racje Piscilla Presley wymyslila takie perfumy, wymyslila, bo nie zrobila:))

    ReplyDelete
  14. Zjadam litery:) oczywiscie mialo byc Priscilla

    ReplyDelete
  15. U nas nazwałabym to Babie Lato, ale jakoś szybko minęło. Nawet nie zauważyłam czy było...A tu zapowiadaja w czwartek 24stopnie a w piątek zimnisko. I juz tak ma zostać....JA chce do ciepłych krajów!!!!!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...