Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, October 27, 2009

Kilka fotek

Wrzucam kilka fotek z trasy miedzy NY i Philadelphia.
Powiedzcie mi jak tu nie kochac takiej jesieni.






I kilka fotek z Philadelphi. Tak jak pisalam w notce, nie bylo czasu na lazenie po miescie i zrobilam tylko to co bylo widac w okolicach samego Convention Center.


Wlasnie minela polnoc, a ja nie moge spac. Wspanialy sie buja na calym ogromnym wyrku, a ja siedze przy kompie z nadzieja, ze jak sie oczy zmecza to przyjdzie sen.
A to wszystko przez to, ze dzis ucielam sobie w pracy solidna drzemke - prawie dwie godziny na podusi i pod miluskim kocykiem, przyciemnione swiatlo i relaksujaca muzyka.
Cudnie sie tak spi, tylko potem sie za to placi wlasnie w nocy.
Mam nadzieje, ze sie Wspanialy nie rozprzestrzenil na cale loze, bo bede musiala walczyc.
Troche poczytalam i zaczynam ziewac, to moze jednak sie uda:))

23 comments:

  1. eh,przyjemne te zdjęćia.I słońce:) I kolory:)
    hyhyhy - mam nadzieję że śpisz wygodnie;>

    ReplyDelete
  2. Widoki zaiste urzekające, ale ja się przede wszystkim zachwycam....
    drogą i pięknym, szerokim poboczem!
    Ech... jeszcze pewnie dużo wody w Wiśle upłynie, zanim takie szosy będą w PL:(

    ReplyDelete
  3. Jesień prawie jak u nas. Niebo jakby inne.U nas ponuro. Drogi inne... Nie lubię jesieni bo poprzedza zimę a ta jest wredna.

    ReplyDelete
  4. Jesień urzekająca. Chyba na tej mniej więcej szerokości geograficznej wygląda podobnie. I I ta Twoja zaraz kojarzy mi się z kultowym filmem "Hair" (nota bene w poniedziałek jedna ze stacji telewizyjnych, które odbieram uraczyła nas wieczorną powtórką tego niezapomnanego filmu...)
    Straaaaasznie romantycznie, chyba pójdę na spacer.
    PS. Do Kasi i dikejki: znowu nie miejcie aż tak wielkich kompleksów, kilka w miarę wygodnych, prowadzących w pieknej okolicy dróg tez już mamy. Np. A4 do Wrocławia... (oczywiście wyłączywszy węzeł Sośnica)albo "siódemka" Kraków - Warszawa...
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  5. Jesień ma zdecydowanie najpiękniejsze kolory.
    Ale i tak jej nie lubię ;-)

    ReplyDelete
  6. Tuv--> Masz nadzieje?? Przeciez ja mam lozko w pracy i to takie w ktorym moge sobie zmieniac pozycje dla wygody, nozki podniesione, albo i nie, poziom gory tez ustawiam do tego ma materac wylozony taka wykladzina z owczej welny. Klientki nie chca wstawac z tego lozka:))
    A ja wiedzialam dlaczego ma byc takie wygodne:)))

    ReplyDelete
  7. Dikejka--> Drogi sa naprawde szerokie i wygodne. Miejskie ulice? roznie bywa, bo i sa dziury i laty, ale szerokie jest wszystko. Ja mieszkam w dzielnicy, ktora mozna po polsku nazwac przedmiesciem i moja ulica jest jednokierunkowa, ale ma 3 pasma, fakt ze na dwoch bocznych najczesciej ktos parkuje, ale dzieki temu nie ma parkowania na chodnikach.

    ReplyDelete
  8. Kasiu--> Tak naprawde to lubie wszystkie 4 pory roku, czasem najbardziej daje mi w dupe lato, jak jest bardzo wilgotne. Nasza zima potrafi byc ciapowata, a jesien uwielbiam wlasnie za kolory. Niby wiosna jest kolorowa jak wszystko zaczyna kwitnac, ale przeciez to normalne, ze kwiaty sa kolorowe, natomiast jesli drzewa kojarzace sie zwykle z zielenia daja takie widoki to dla mnie jest piekne:)))

    ReplyDelete
  9. Kurakowa--> "Hair" warto zobaczyc:))
    Niewiele jezdzilam po polskich drogach samochodem, bo tylko z Kielc do Lodzi (autobus, w ktorym doznawlam co chwile przerazenia ze samochod nadjezdzajacy z przeciwka mnie atakuje:)) z Lodzi do Torunia, z Gdanska do Malborka (piekny odcinek nowej autostrady) i potem dwa dni po Kielecczyznie. I ta Kilecczyzna to byla makabra. Wspanialy prowadzil i nie narzekal, bo on nigdy na nic nie narzeka, ale ja sie tylko po cichu modlilam zebysmy nie zerwali podwozia w pozyczonym samochodzie:)

    ReplyDelete
  10. Sze--> No ma:))) Wlasnie te kolory, fruwajace liscie, ktore spadaja i otulaja ziemie to jest dla mnie takie piekne. Tym bardziej ze pogoda tutaj jesienia jest najczesciej po upalnym, wilgotnym lecie przewaznie cudna do konca pazdziernika. A i zdarzaja sie sliczne, cieple listopady.

    ReplyDelete
  11. to jest wlasnie to czego tutaj brak. Moja wyspa jest piekna ale jesieni tu jak na lekarstwo, kolorow malo. Teraz natomiast wszedzie ale to wszedzie zamiast dyn i jesiennych akcentow wisza renifery, mikolaje, bombki, brokaty. No kurwicy mozna dostac.
    Zazdraszczam wiec jesiennej jesieni, postanawiam sama sobie urzadzic prawdziwie jesienny listopad. Zupy, bigosy, dyniowe dania z dyni niestety puszkowanej.
    Aha, i zazdraszczam tego podsypiania w pracy :D

    U mnie dzis sztorm.

    ReplyDelete
  12. Miauka--> Najlepsze w mojej pracy sa dwie rzeczy: brak bossa i lozko:)) Szkoda tylko, ze pieniedzy ostatnio tez ni ma:(( Ale moze sie jeszcze polepszy;))
    Fakt, u Was kolorystyka o tej porze roku jest z lekka, ze tak powiem ograniczona. Ale za to masz inne atrakcje:))

    ReplyDelete
  13. fall, the best season ever invented :)

    ReplyDelete
  14. miauka - osbisty się ciut naoglądał zórz/zorzy? :))
    też bym chciala,choć raz.Ale mieszkać w takich okolicach to juz niekoniecznie:).

    ReplyDelete
  15. Miauka--> A wiesz, ze zorze tez mozna obejrzec na Alasce? No mowilam, ze ja tu mam wszystko poza tymi piramidami:)))))) Tez chce zobaczyc, chociaz raz w zyciu.

    ReplyDelete
  16. Miauka--> A Tobie to najbardziej zazdroszcze tego Blue Lagoon:))

    ReplyDelete
  17. zielone-buty--> Welcome:)) and I agree:)))

    ReplyDelete
  18. Blue lagoon fakt. Ja bardzo lubie. Wiele osob jednak jest zawiedzionych po wizycie w lagunie. Mysla, ze tam sie samo dzieje i sie samo relaksuje. A relaksowi trzeba pomoc. Ja tam zawsze lewituje, poprostu 'nirwanicznie' odlatuje. Jest jeszcze strona luksusowa, gdzie zrobia masaz w odzie i wogole jakies zabiegi ale mi wystarcza rewelacyjnie ta ogolniedostepna lagoona. Drogo jest jak diabli nawet w tej zwyklej. 20 euro wejsce, a biorac pod uwage, ze korona legla na pysk, to z ceny 1600 jest 3400. Idziemy tylko wtedy gdy uda nam sie dostac bilety dwa za jeden.

    Wiem, ze na Alasce sa zorze :)

    Tuv - zapraszam, uprzedzam tylko, ze Rude w domu mam :) Poza tym pokoj dla gosciow wystarczy odgracic i juz.

    ReplyDelete
  19. nooo drzewa cuudne:)))))bo kolory!!!

    reszta też całkiem przyjemna dla oka.

    ReplyDelete
  20. Dzięki za zdjęcia, bo się przecież dopraszałam, choć nie ja jedna. Jesień jest piękna, póki liście kolorowe, a dzień pogodny, natomiast późna jesień - no, to już gorzej...Ale zdjęcia z trasy to piękne widoczki!

    Wracam jeszcze do pomylonego przeze mnie tytułu, bo "Asfaltowa dżungla" to film i nawet z M.Monroe, z tych mniej znanych z jej udziałem.

    ReplyDelete
  21. Jesień pikna, jak u nas. Do psiapsiółki syna do Waszyngtonu przybyła panna z Hawajów. Pierwszy raz w życiu widziała takie bogactwo kolorów....

    Drogi nasze nieporównywalne, za to jaka adrenalinka podczas jazdy!

    ReplyDelete
  22. No kurcze ja mam takie widoki z okna, gorzej jest jak wszystkie liscie opadna, i te drzewa takie lyse stoja, strasznie przygnebiajace wrazenie.
    PA ma swoje uroki.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...