Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, November 10, 2009

Sposobem

Moja babcia mowila, ze "sposobem to i w portki nasrac mozna" ja zawsze myslalam, ze do tej akurat czynnosci to sposob nie jest potrzebny, ale kto wie, byc moze przyjdzie mi zweryfikowac moje stanowisko.
Jak juz wspomnialam w poprzedniej notce zajmuje sie wertowaniem roznych zrodel dobrych przepisow w poszukiwaniu nowych pomyslow na tegoroczne swieto. I przy okazji ucze sie roznych innych rzeczy, ktorych do tej pory nie znalam.
Wlasnie wyczytalam ze miedziane garnki najlepiej czyscic ketchupem!!
No masz, a ja wlasnie wyrzucilam calkiem fajna patelnie, bo za cholere nie moglam odzyskac dawnego polysku:( Ot dobra rada, na przyszlosc.
Teraz tez wiem, do czego moze sluzyc CocaCola, ktorej ja nigdy nie kupuje. A teraz kupie, bo jak mi sie kiedys jeszcze przytrafi cos przypalic, to wystarczy zalac cola i zagotowac. Zawsze podejrzewalam, ze ten napoj moze rozpuscic wnetrznosci i niewiele sie mylilam.
A maszyne do kawy mozna umyc za pomoca tabletek do protezy, tak, tak chodzi o sztuczne zeby.
Ponoc nalezy wrzucic taka tabletke do dzbanka wypelnionego ciepla woda na 30 min potem tylko wyplukac goraca woda. To bede musiala zdecydowanie wyprobowac, bo moja maszynka ma termos i za diabla nie moge go doczyscic w srodku, a nie chce uzywac zadnych drastycznych chemikalii.
Chociaz znajomy pracujacy w knajpie podpowiedzial kiedys Wspanialemu, ze oni czyszcza chlorkiem, wiec obawiam sie ze juz nie raz w zyciu taka chlorowana kawe pilam:))
A i na koniec jak cos wykipi w piekarniku to nalezy szybko zasypac sola, normalna kuchenna sola i ponoc sol powstrzymuje proces przypalania i zapobiega dymieniu.
Pamietam, jak kilka lat temu pieklam szarlotke wlasnie na Thanksgiving i wykipiala, bo to byla szarlotka sypana i przedobrzylam z iloscia. Dymu i smrodu bylo w chalupie, ja wylam, bo Wspanialy przerwal pieczenie i zabral sie do mycia piekarnika, wiec z bolem serca juz spisywlam moja szarlotke na straty.
A tymczasem po umyciu piekarnika Wspanialy wstawil tortownice z szarlotka spowrotem i wyobrazcie sobie ze sie upiekla i nic jej ta przerwa nie zaszkodzila.
Teraz mam nadzieje, ze bede pamietac o tej soli.
Tak samo bylo jak gotowalam Tatkowi kapuste na zapas i przypalilam garnek. Kurde sie narobilo, bo wiecie samotni mezczyzni w tym wieku to nie maja tych garow za wiele i musialam przypalic. Pamietalam ze to ponoc nalezy gotowac w takim garnku wode z sola, ale ni cholery nie pomagalo. Juz mialam leciec do sklepu i kupic nowy garnek, ale Tatek jakos te przypalenizne odskrobal. A tu cola czyni cuda.
Teraz pozostaje mi jeszcze wymyslec co by tu zrobic zeby o tych wszystkich dobrych radach pamietac.
Bo jak narazie to wiem, ze owszem pamiec mam dobra, ale krotka.

28 comments:

  1. Witaj, coca cola dobra na wszystko. Zlewozmywak stalowy też dobrze myje.Zapisz te przepisy, wepnij kartkę do swej ściągawki kucharskiej.
    Ja ostatnio robię różne rzeczy z:www.smakimprezy.pl. Zajrzyj tam , może coś Ci się spodoba.
    Miłego, :)

    ReplyDelete
  2. zawsze możesz zerknąć do internetu:)

    ReplyDelete
  3. Anabell--> Dzieki za przypomnienie, znam ta strone i juz kilka razy cos mi sie tam udalo odgapic;) Jednak skoro mam sie dzielic przepisami to musze skomponowac menu z angielskojezycznych tutejszych stron. Byloby nie fair kopiowac przepisy juz bedace w obiegu na polskich stronach.
    A coca cola dkreca tez ponoc zardzewiale sruby:))) Ja jestem wrogiem coli i wszelkiego tego typu popijadel, ale jak cos przypale to nie omieszkam kupic:))

    ReplyDelete
  4. Beata--> Tak naprawde to po to ta notka jest, ze tutaj nie zginie;)

    ReplyDelete
  5. Dobre rady ciotki Klotki... A na pamięć najlepszy supełek... tylko jeszcze trzeba pamiętać na czym zawiązany ;)))

    ReplyDelete
  6. Cola tez niezastapiona, gdy sie jakas sruba zapiecze i nie daje odkrecic zadnym kluczem!

    ReplyDelete
  7. Nivejka--> To ja sobie zawiaze supelek na zwojach mozgowych:)))

    ReplyDelete
  8. Zgago--> No popatrz jak Amerykanie wymyslili napoj to ma wszechstronne zastosowanie:)))))))) Przyznam, ze jeszcze za czasow mojej mlodosci wypilam jedna jedyna butelke coli i na tym sie skonczyla moja fascynacja tym plynem. Nic mi w tym nie smakowalo i juz nigdy nie posmakuje.

    ReplyDelete
  9. Z sola rewelacja !!!
    A Cola faktycznie jest dobra na wszystko, szkoda, ze najmniej na nasze wnetrznosci.

    ReplyDelete
  10. Miedz i mosiadz co prawda mozna i ketchupem, ale tak naprawde to znacznie lepiej sie czysci octem. Ketchup dziala bo ma tego octu sporo no i postac pasty, wiec mozna to wsmarowac.
    Ale, cokolwiek miedzianego starczy rzucic do wody z octem, zagotowac i spoko.

    ReplyDelete
  11. Micha wyłożona folią aluminiową i zalana gorącą wodą z solą znakomicie czyści srebro.
    ;-)

    ReplyDelete
  12. do gotowania kapusty, to najlepszy garnek do tego - crockpot. Bigos wychodzi najlepszy pod sloncem. Polecam - sprawdzone.

    ReplyDelete
  13. nie byłabym pewna czy cola jest taka zła dla wnętrzności bo na 100% na problemy gastryczne pediatrzy każą dzieciom podawać odgazowaną colę :)

    ReplyDelete
  14. hih a w Islandii cola jest lekiem. Prawie na recepte. Co prawda cole pije caly narod jak jeden maz, nawet maja wlasna rozlewnie i dostaja tylko kocentrat, ktory mieszaja ze swoja polodowowa woda. Pany dochtory na bole brzucha polecaja cole, na grype, nawet czteromieisecznemu dziecku z kolka kaza podac cole. Hihihihi

    ReplyDelete
  15. Stardust, podobno TUTAJ też może zginąć, bo to jest blog nie na własnym prywatnym serwerze, chyba tylko na własnej stronie internetowej przetrwa wieki...
    te notki tutaj co masz tez kopiuj:)

    ReplyDelete
  16. Zaskakujecie mnie z tymi wlasciwosciami leczniczymi coli. Owszem slyszalam ze ginger ale ma takie wlasciwosci i to jest jedyny z napoi gazowanych jaki mozna czasem u mnie znalezc. Podaje sie go wlasnie odgazowany nawet niemowlakom, ale o coli nigdy nie slyszalam. Z drugiej strony nimowlakow to juz chyba nie bede miec:)))

    ReplyDelete
  17. Nie źle nawet nie widziałem że cola ma tyle pożytecznych zastosowań, podobno jest też dobrym odrdzewiaczem :)

    ReplyDelete
  18. Potwierdzam lecznicze wlasciwosci coli jesli chodzi o biegunke. Trzeba pic odgazowana.
    Zadna tajemnica, zawiera duzo fosforanow (dlatego wlasnie jest be dla zebow, szkliwo rozuszczaja), ktore "trzymaja" wode i tym sposobem lagodzi biegunke.
    Moze tez zzera toksyny wirusowe/bakteryjne, skoro i rdze potrafi?

    ReplyDelete
  19. Czarownico--> Czyli zeby rozpusci ale sranie zatrzyma:)))) U nas naprawde w tym celu zalecaja ginger ale.

    ReplyDelete
  20. Star, ale ja slyszalam o tym sposobie jako o przyszlym z Hameryki, jeszcze w Polsce.
    Pierwszy zaczal go w Trojmiescie zalecac moj kolega z roku, po powrocie ze stypendium w USA:)

    Moze to sie u Was troche lokalnie rozni, kto cole, kto ginger ale poleci?

    ReplyDelete
  21. Czarownico--> Nie wiem, nigdy nie slyszalam o coli. Zreszta co ja sie wymadrzam jak ja akurat jestem full of shit literally:))) to nie mam potrzeby nic zatrzymywac, przydalo by sie cos w odwrotnym kierunku:))))

    ReplyDelete
  22. A czy w Polsce w tamtych czasach byl ginger ale? moze z braku polecali cole? Kurde trzeba jakos dotrzec do zrodla:))

    ReplyDelete
  23. Właśnie! Żeby jeszcze jakiś sposób był na zapamiętanie tych dobrych rad:))
    Świstków z różnymi pomysłami nazbierałam przez lata multum, ale...
    kurde, nawet nie pamiętam, gdzie je poupychałam;)))

    ReplyDelete
  24. Dikejka--> Mam dokladnie ten sam problem. Hej a moze by tak otworzyc blog z pomyslami?? z rozwiazaniami na rozne przypadlosci??

    ReplyDelete
  25. Ostatni raz piłam colę ze 33 lata temu i dostałam takiej biegunki,ze myślałam,że urodzę przed czasem, jako że byłam juz zaawansowana.
    Miłego, :)

    ReplyDelete
  26. Stardust cola ma wlasciwosci zbawinne jak masz cos na styl grypy zeladkowej czy inne luzne sranko ... wlasnie jak ktos wyzej napisl taka bez gazu pic nalezy ;)))) :)))

    ReplyDelete
  27. Gullviva--> Dzieki, na nauke nigdy nie jest za pozno:)) To co? kto otworzy blog z poradami?? :))))

    ReplyDelete
  28. Czyli niech żyje cola:))na coś jednak przydatna.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...