Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, December 30, 2009

Jedyny i niepowtarzalny

Chyba juz po samym tytule wiecie, ze mam na mysli moje ukochane miasto, New York.
Jechalam do pracy rano (ja zawsze zaczynam prace rano, nawet jak zegary wskazuja 16ta to jest moje rano) siedzialam w subway'u rozkoszujac sie widokiem miasta, bo moj subway po stronie Queens jedzie nad ziemia. I wlasnie zastanawialam sie dlaczego pisze na blogu uzywajac slowa "metro" a nie "subway"? Przeciez New York jest jedynym miastem na swiecie, gdzie metro nazywa sie subway.
No to od dzis bede pisac subway, czy sie to komu podoba czy nie;)
Wyciagnelam ksiazke, ale nie chcialo mi sie czytac, jakos mysli uciekaly do faktu, ze to ostatni raz w tym roku jade do pracy, ostani raz na Manhattan, ze to juz moj 26ty Nowy Rok w New York.
Eee sentymentalna sie robie na starosc.
I zanim sie pozbieralam w tych moich sentymentach to juz dojechalam do stacji wysiadkowej, czyli Time Square. Wyszlam na powierzchnie ziemi i ... ki diabel?
Wszystkie chodniki odgrodzone policyjnymi barierkami, ulice tez zagrodzone, wstrzymany ruch samochodowy, a i pieszy utrudniony, bo przejsc nie mozna przez te barierki.
Najpierw pomyslalam, ze to przygotowania do jutrzejszego swieta, ale troche mi to nie pasowalo, bo przecie wiem, ze ludziska stoja od poludnia, a czasem i od rana czekajac na polnoc, ale zeby tlum widzow zbieral sie dzien wczesniej, to mi sie wydawalo z letka nienormalne.
Ale cholera wie, only in New York, pomyslalam i skierowalam sie w inna niz normalnie strone, bo moje codzienne przejscie bylo zagrodzone.
Ale doszlam do polowy ulicy i znow bramka, no szlag by to trafil. Wlasnie zaczelam przesuwac bramke stojaca w poprzek chodnika, kiedy podszedl do mnie policjant, ktorych jakos wyjatkowo duzo krecilo sie w okolicy.
-- Mamme, to przejscie jest zagrodzone
-- Widze, oficerze, ale jak moge sie dostac do 39 miedzy 5 i 6 Aleja?
-- Nie tedy - odpowiedzial stanowczo.
Ale ja postanowilam sie nie poddawac.
-- Oficerze, wyszlam z subway'a tutaj na rogu ulicy i chcialam isc 40ta do 6tej Alei ale jest zagrodzone, to postanowilam, ze dojde 39ta i tez zagrodzone. To ja sie pytam, dlaczego wyjscie z subway'a nie jest zamkniete? Ja ide do pracy i jakos sie musze dostac, a przysiegam, fruwac nie potrafie.
Spojrzal na mnie, usmiechnal sie i przesunal bramke, zeby mnie przepuscic, a ja niewiele myslac w podziekowaniu cmoknelam go w policzek!!
Przysiegam, ze gdyby Wspanialy byl ze mna, to by zemdlal, on traktuje wladze, jak wladze, czyli powaznie i na serio. Ja zupelnie odwrotnie:)
Idac dalej pomyslalam, ze to moze przez ten ogromny shredder, ktory gdzies ustawiono na Time Square i ludzie wrzucaja do niego wszelkie zlo 2009 roku. No cholera wie?
2009 byl naprawde podly, byc moze, ze ludziska tyle tego nazbierali do shreddowania, ze sie zamet tworzy?
Dopiero jak juz bylam w pracy, to dowiedzialam sie od klientki, ze to byl alarm bombowy!!!
Ponoc stal niezidentyfikowany samochod w okolicy i narobilo sie rabanu, bo nie bylo nikogo w poblizu, kto przyznawalby sie do pojazdu, jakis duren pewnie zadzwonil na policje i robili akcje przeciw terrorystyczna.
Ja pierdykam, ludzie maja juz taka wode z mozgu, ze sie wlasnego cienia boja:))
Ech New York, pierdolniete miasto!!
Jak bardzo upierdliwe tak bardzo przeze mnie kochane.
Nie ma na calym swiecie szerokim drugiego takiego i kocham ten zamet z wszelkimi niespodziankami i utrudnieniami, no kocham calym sercem i kazdym wloknem mojego ciala.



Have a Happy New Year New York!!!!

I Wam wszystkim Drodzy Czytacze zycze wszystkiego najlepszego.
Niech ten 2010 bedzie lepszy niz 2009!!!



50 comments:

  1. no to Happy jak najbardziej!!! szczescia w Nowym Roku!!!

    ReplyDelete
  2. bombowego roku;) dla Ciebie, a nie Nowego Jorku!

    ReplyDelete
  3. Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok w pięknym Nowym Jorku :)

    ReplyDelete
  4. Też bym zemdlała :)
    Wszystkiego Najlepszego w 2010!
    :-**

    ReplyDelete
  5. ojjjjj Star, że sobie westchnę ! Tobie tez, też i też ! :****

    ReplyDelete
  6. Wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku . Musi być lepszy, bo zawsze tak jest, że jak coś sięga dna to musi się odbić w górę, a ten
    który się kończy to chyba sięgnął dna.Dziękuję Ci za Nowy York, bo od jakiegoś czasu Nowy York=Stardust (prawie jak Statua Wolności)Pozdrawiam .kasia72

    ReplyDelete
  7. Stardaście, aby ten nowy rok był dla nas jeszcze lepszy od starego. Zdrowia, miłości i cierpliwości dla bliźnich.
    Czego Wam wszystkim i sobie życzę.

    ReplyDelete
  8. no to NAJ:),oby ten nowy Roczek był lepszy od tego co odchodzi.A przynajmniej nie gorszy:)

    ReplyDelete
  9. No ja nie wiem, toż u nasz w radio od rana (7 AM) na każdej stacji gadali o tym samochodzie Dla mnie rano też jest kiedy wstaję a nie kiedy głupi zegar pokazuje;))
    Wszystkiego Niemożliwego w nadchodzącym !!!

    ReplyDelete
  10. Kamenari--> Dziekuje, chociaz mam zastrzezenia, bo tak sie sklada, ze moje osobiste szczescie jest uzaleznione nierozerwalnie ze szczesciem tego miasta. Wiec jesli NY bedzie szczesliwy to ja tez:))

    ReplyDelete
  11. Zekas--> Dziekuje i wszystkiego co najlepsze dla Ciebie!!

    ReplyDelete
  12. Malgoska--> 2010 !!!! Niech bedzie lepszy:))

    ReplyDelete
  13. Spt--> I Tobie, i Tobie!!!! Mam jakies przeczucie, ze ten nowy bedzie dla Ciebie bardzo znaczacym rokiem;)

    ReplyDelete
  14. Kasia72--> Dziekuje i wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twoich najblizszych. Jak to milo wiedziec, ze jeszcze tu zagladasz!!!!

    ReplyDelete
  15. Marku--> Bedzie lepiej, musi byc, wierze w to!!!! Niech sie spelni!!!

    ReplyDelete
  16. Foko--> Wiem to moze byc powazne, ale ja podchodze do tego troche inaczej;) Ale to juz material na inna notke;))
    Najlepszego!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  17. MOj 2009 był dobry, więc lepszego mi nie trzeba... Ale Tobie życzę!

    ReplyDelete
  18. Szczęśliwego! albo jak wolisz Happowego;))) W każdym razie wszystkiego dobrego:)

    ReplyDelete
  19. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku - czego sobie sama życzysz!

    ReplyDelete
  20. Miłość do krawężników i budynków rozumiem jak mało kto ;-)
    Najlepszego Wam :-)

    ReplyDelete
  21. Zgago--> Nigdy nie jest tak dobrze, zeby nie moglo byc lepiej:)))

    ReplyDelete
  22. Nivejka--> Niech mu bedzie Hepi temu Nowemu:))

    ReplyDelete
  23. Aga-b--> Tobie rowniez, dobrze wiedziec, ze juz wrocilas:))

    ReplyDelete
  24. Salon--> Rowniez spelnienia wszystkich marzen!!

    ReplyDelete
  25. Sze--> Jakies takie zboczenie mamy:))) Najlepszego dla Ciebie Werwolfa i reszty, a szczegolnie dla Babci!!!

    ReplyDelete
  26. Dikejka--> Wszystkiego najlepszego, czego sobie zyczysz. Ja do Ciebie nie moge:( nie wiem czy to niedopatrzenie, czy tak ma byc, ale pukam;)))) No!!

    ReplyDelete
  27. Swoją drogą ciekaw jestem jaką minę miał ten ucałowany policjant ;) Najlepszego w Nowym Roku!

    ReplyDelete
  28. No to ja dziękuję i też najlepszego życzę i aby ten Twój NY nigdy nie stał się normalny bo Ci się nudno w nim zrobi :)

    ReplyDelete
  29. Sebastian--> Policjant byl... zaskoczony:))) Ale ja to olewam, jestem w tym wieku, ze mi juz wszystko wolno:)))) To byl zupelnie sponataniczny cmok:P

    ReplyDelete
  30. Czarny--> Ja mysle, ze to miasto mnie wlasnie dlatego tak bardzo pociaga, ze i jemu i mnie daleko do normalnosci:)))

    ReplyDelete
  31. Stardust Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku!!!!

    ReplyDelete
  32. Milusiaki--> Tobie, a w zasadzie Wam;) rowniez, najlepszego!!!!

    ReplyDelete
  33. A ja życzę ,żeby Twoje kopytka dały Ci spokój w Nowym Roku,bo jak bedziesz zdrowa,to moje oczy i dusza beda sie radować Twoim blogiem.Co prawda kopytka nie słuzą do pisania,ale jak bolą to i ręce nie chcą chodzić po klawiaturze.Buziaki.

    ReplyDelete
  34. Beato--> Tez mam nadzieje, ze z tym kopytkiem bedzie wreszcie spokoj, bo jak nie, to ciezka sprawa. Nic ino cza bedzie uciac:)))
    A serio, to dziekuje bardzo i wzajemnie zycze Ci wszystkiego co najlepsze i najpiekniejsze!!

    ReplyDelete
  35. Gdzie diabeł nie może tam Stardust posle:)

    najlepszego i zdrowego:)

    ReplyDelete
  36. Zdrowia a poza tym - zebys sie nie zmienila, bo taka jaka jestes to jestes OK!!!! No i zeby kryzys poszedl na dluuuugi urlop, Potomek znalazl dobra prace i zebyscie ze Wspanialym zawsze byli usmiechnieci.

    ReplyDelete
  37. Twój entuzjazm wobec NY jest wręcz rozczulający i niech Ci się tam nadal żyje i pracuje jak najlepiej :)))
    Szczęśliwego Nowego Roku w Nowym Jorku!!

    ReplyDelete
  38. @Stardust

    Za dwie dodziny wchodzisz w 2010 roku. Mowie Tobie; w Nowym Roku wszystko smakuje tak samo ;-)

    Happy New Year !!!!!!!!!

    ReplyDelete
  39. Ehhh....Tesknota mi sie zalacza...Spelnienia marzen w Nowym Roku Star :*

    ReplyDelete
  40. Beata--> Z tym diablem to myslisz prawda?
    Dziekuje i wzajemnie najlepszego!!

    ReplyDelete
  41. Anabell--> Dziekuje, bardzo serdecznie dziekuje i Tobie oraz Twoim najblizszym rowniez spelnienia marzen.

    ReplyDelete
  42. Kwoko--> No wyglada na to, ze ja i NY to match made in heaven, zwariowani ludzie lubia zwariowane miasto:)))
    Dziekuje serdecznie i Tobie rowniez zycze wszystkiego co najlepsze i najpiekniejsze!!!

    ReplyDelete
  43. Tribu--> Tak rzeczesz, to pewnie tak jest:))))
    Happy, happy Tobie rowniez!!!

    ReplyDelete
  44. Ivonek--> Wierze, ze Ci sie wlacza, bo chyba nie ma nic wspanialszego niz ta atmosfera. Ostatnia godzine siedzialam przed telewizorem i ryczalam. Bylam tylko raz na Time Square, ale nie zapomne tego do konca zycia.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...