Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, March 12, 2010

Blogspot sie zbiesil

Wkurwa mam maximusa!!!
Blogspot sie zbiesil i nie mozna wejsc w edycje notek, a ja pisze notki i odkladam je w edycji w celu pozniejszej publikacji. A teraz nie mam dostepu do edycji!!!!!!!!!
Wczoraj zaczelam pisac notke, ktora jest nieskonczona, w dodatku nadaje sie tylko do obrobki, a nie do publikacji. Na szczescie ustawilam date publikacji na dzis wieczor, co oznacza, ze w Polsce bedzie godzina 3cia w nocy, wiec jest szansa, ze nikt jej nie zobaczy.
Szlag, szlag, szlag!!
Nie mam zwyczaju pisac w wordzie, bo po pierwsze primo, nigdy nie lubilam pisania "na brudno" a tak wlasnie kojarzy mi sie pisanie w wordzie.
Po drugie primo, moj angielski word podkresla wszystko na czerwono i kazde "i" zamienia automatycznie na "I" co jest upierdliwe, bo trzeba natychmiast poprawiac.
Po trzecie primo, ktore laczy sie z pierwszym i drugim primo, worda uzywam tylko do pisania po angielsku.
Po czwarte primo, jestem wkurwiona, wiec moze lepiej skonczyc te notke tu i teraz, zanim napisze o dwa slowa za duzo, bo mam ogromna chetke na napisanie wlasnie tych kilku slow za duzo..

PiiiiSssss
Bardzo serdecznie dziekuje czytelnikowi/czce, ktora pofatygowala sie, aby wyslac mi prywatnego maila z poprawka bledu, ktory uczynilam na blogu. Dziekuje bardzo za dyskrecje, takt i oczywiscie poprawke:)

30 comments:

  1. O kurcze... serio nie można edytować? Muszę to sprawdzić... bo to była niezła funkcja... :(

    ReplyDelete
  2. łączę się w niechęci do Worda... od napisania pracy magisterskiej - odinstalowany w moim kompie , nigdy do niego nie powróci:)

    ReplyDelete
  3. MalaMi--> Kilka dni temu Blogspot zawiadamial o jakichs ulepszeniach i uprzedzali, ze "chwilowo" beda odlaczone niektore funkcje, ze moga zniknac rowniez jakies gadgety z blogow, ale to wszystko mialo wrocic do normy w ciagu 24 godzin. No i jesli cos zniknelo, bo mnie akurat nie, albo nie zauwazylam, to wrocilo. Natomiast od wczoraj nie mozna wejsc w edycje postow. Mozesz sobie napisac notke na zywca i ja publikowac, ale nie mozesz jej odlozyc na polke "na pozniej". Tzn. w zasadzie mozesz, bo ja tak zrobilam z notka, ktora wczoraj pisalam, ale teraz dupa mokra, nie moge do niej wejsc!!

    ReplyDelete
  4. Kas--> Ja korzystam z Worda, ale glownie w pracy. Natomiast pisanie notek i poprawianie, glaskanie to juz nie lezy w mojej naturze. Dla mnie notka napisana, to notka gotowa do publikacji, tamta wczorajsza jest nieskonczona, bo juz bylam zmeczona i pomyslalam, ze skoncze rano.
    WRrrrrrrrrrrr..

    ReplyDelete
  5. Ja tam jestem niespotykanie spokojny człowiek, więc spokojnie proszę, co oznacza, w Twoim tekście "PiiiiSsss"?

    ReplyDelete
  6. Zante--> PiiiSsss oznacza PS. Literke P wymawia sie po angielsku pi, a Sss bo sycze:))) z radosci.

    ReplyDelete
  7. Uwielbiam Excela:)

    W Wordzie piszę kiedy muszę!
    Sprawdzę co ten blogspot nawywijał, że aż w Ameryce ludzi zdenerwował:)

    Pozdrawiam piątkowo:)

    ReplyDelete
  8. Miałam to samo, trzeba przejść w ustawieniach na starszy edytor. Nowy już mi niby działa, ale nie ma wszystkich funkcji (zdjęcia, linki, i kilka innych)

    ReplyDelete
  9. Czyżby prywatna poprawka dotyczyła zdania o regulaminie? Wiele razy się nad tym zastanawiałam, ale nie chciało mi się sprawdzać.

    Technologia potrafi doprowadzić do białości, trzymaj się i nie dawaj.

    ReplyDelete
  10. Ojjj, doceń choć fakt że ci komp działa... Bolałoby dopiero... ;P

    ReplyDelete
  11. jak zwykle nic nie zauważyłam. kiedyś jakąś wojnę przegapię ;)

    ReplyDelete
  12. No dobra, przyjmuję wyjaśnienie. Mnie się skojarzyło z wołaniem do Prawa i Sprawiedliwości ;-))))))))))))

    ReplyDelete
  13. Stary bogspot też się zbiesił, nie ma różnych funkcji, które ial - na przyklad justowanie obustronnego, ustwienia wielkości czcionki i te pe. Do dupy z takim spacerkiem.

    ReplyDelete
  14. 'natchnela' zamiast 'natkla'- do poprzedniej notki, bo mnie wali po galach :))

    ReplyDelete
  15. 'natchnela' zamiast 'natkla'- do poprzedniej notki, bo mnie wali po galach :))

    ReplyDelete
  16. Błogosławieni nieświadomi, albowiem nie wiedzą, w czym piszą... Ja nie wiem! A na brudno nie mam zwyczaju, więc może też mi coś gdzieś się blokuje, a mnie to lotto!
    Jednak moja niewiedza nie umniejsza współczucia dla Szanownej Pani!

    ReplyDelete
  17. Ida--> Excela tez uwielbiam, ale nie do wszystkiego:)

    ReplyDelete
  18. wystarczy że serwer zakaszle i już się coś skręca, ale napisze Ci na pocieszenie, że w google, tylko epizody.

    Publikowałam w innych serwisach i było okropnie w porównaniu do tych tutaj... a już wp, jest wybitne... straciłam 3 lata zapisków u konkurencji, zniknęło i już!

    ReplyDelete
  19. Nivejko--> Kobieto, mow do mnie niekoniecznie calymi zdaniami, ale prostymi slowami:) Wiesz tak jak do cudzoziemca:)) bo ja sie nie znam na tej madrej nowomowie:))

    ReplyDelete
  20. Aneta--> No mnie juz technologia doprowadzila do bialosci, wyprowadzila z rownowagi i czekam co dalej:))

    ReplyDelete
  21. CalaJa--> Komp dziala, ale on w koncu nowy, nie? To niby jaka laske robi?:))

    ReplyDelete
  22. Spt--> Szczesliwa Kobieto:))) Ja z siebie wychodze:)

    ReplyDelete
  23. Zante--> Ja wiedzialam ze w Polsce PiS cos oznacza, ale dopiero teraz po Twoim komentarzu wiem do czego ten skrot:))

    ReplyDelete
  24. Lorenzo--> Masz racje, ze do dupy. Tylko co robic? Szlag weszlam na dyskusje i sie okazuje, ze niektorzy juz tak maja od ladnych paru dni, a nawet ponad tydzien.

    ReplyDelete
  25. Anon--> Pozwolisz, ze ja sobie bede mojego bloga pisala tak, jak mnie sie podoba, bez wzgledu na to czy Ciebie to "wali po galach" czy tez nie.
    Mnie np. sie nie podoba, ze ktos pisze komentarze, a nie ma odwagi sie podpisac, ale nie mam na to wplywu, tak samo Ty nie masz wplywu na to jak ja chce pisac.
    Natomiast uprzejmie przypominam, ze nie ma obowiazku czytania.

    ReplyDelete
  26. Zgago--> Ty w Onecie, jak u Pana Boga za piecem:) Ale Onet ma cenzure, to raz, a po drugie czytanie komentarzy na Onecie jest upierdliwe (delikatnie mowiac:))

    ReplyDelete
  27. Margo--> Ja co prawda nigdzie wczesniej nie pisalam, ale z samego odwiedzania innych blogosfer to tutaj mi najbardziej odpowiada. Mam nadzieje, ze to nie potrwa dlugo;((

    ReplyDelete
  28. Hm, rozumiem. Ale posta napisanego i już zamieszczonego można edytować... :) na szczęście :)

    ReplyDelete
  29. MalaMi--> Tak i tak samo moglam zrobic z tamtym, ale bylo juz pozno i mi sie nie chcialo. To mu tylko zmienilam date na rok 2011 i sobie poszlam spac:)) Mam nadzieje, ze do 12 marca 2011 juz bedzie mozna wchodzic w edycje bez problemu:)))

    ReplyDelete
  30. Amerykańska szczęściara! Stać Cię na to, bo powiedzieć, że coś Ci świta, że PiS w Polsce coś tam oznacza. O Bogowie!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...