Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, March 17, 2010

Zielono mi:)

Dzis jest Saint Patrick's Day, swieto Irlandczykow, a co sie z tym wiaze, jedna z najwiekszych parad w NYC. Zerknelam wlasnie w moj pracowy "rozklad jazdy" i mysle, ze powinno mi sie udac wyskoczyc i moze nawet zrobic pare zdjec. W koncu parada idzie 5ta Aleja, a ja pracuje miedzy 5 i 6ta, wiec mam kilka krokow. Musze sie tylko wystroic na zielono, w solidarnosci i dla oddania szacunku Irlandczykom.
Oj, bedzie sie dzis dzialo w barach i pubach irlandzkich, bedzie:)
Jak zrobie jakies zdjecia, to je wieczorem wrzuce do przegladu, a narazie:

Happy St. Patrick's Day to everyone!!!

19 comments:

  1. Znaczy się trza po guinnessa skoczyć;)
    Zielono mi:)))))))))

    ReplyDelete
  2. Ade--> Koniecznie, bez guinnessa nie ma Swietego Patryka:)))) No i im wiecej guinnessa tym wiecej swieta:)

    ReplyDelete
  3. to czekamy na zdjęcia. ciekawa jestem jak wyglądają takie parady... :)
    miłej zabawy ;D

    ReplyDelete
  4. Ciekawe dlaczego akurat to święto tak się rozpowszechniło po całym świecie? :)

    ReplyDelete
  5. właśnie - może sobie zrobię dyspensę na guinessa ;)

    ReplyDelete
  6. Aj, to może ja głupia niesłusznie oskarżyłam Dyrekcję w moim blogu, a ta zielona siatka to było tylko nawiązanie do dzisiejszego święta ? Miłego świętowania, bo ja lecę z pracy do roboty, niestety :(

    ReplyDelete
  7. CalaJa--> Zdjec nie bedzie, ale bedzie notka wyjasniajaca czemu:((

    ReplyDelete
  8. Irlandczycy maja dziś zielono w głowie i chmiel w niej kwitnie:D

    ReplyDelete
  9. Magneta--> Nie mam pojecia jak w innych zakatkach swiata, ale w Ameryce Irlandczycy maja wieloletnia historie, w dodatku naprawde potrafia sie wlaczyc w zycie kraju, potrafia miec wplywy polityczne. No licza sie jednym slowem. A tegoroczna parada jest 249 parada, pierwsza ponoc byla w 1766 roku. Wyszlam przed chwila kupic lunch i mam na dzis zielona kurtke, wiec Irlandczycy komentuja, ciesza sie, chwala "your green", no jestes przez nich zauwazona, czujesz sie czescia ich swieta. No oni potrafia, nawet mnie ubrac na zielono:))

    ReplyDelete
  10. Spt--> Swiety Patryk daje dyspense, zdecydowanie mozesz sobie pozwolic na guinnessa:)

    ReplyDelete
  11. mp--> To moze sprawdz, moze tam jest pendrive w tej torbie:))

    ReplyDelete
  12. Nivejko--> Na pewno tak, ale dopoki nie szczaja po ulicach i nie obalaja sie to niech maja. To ich swieto, Nowy York nalezy dzis do Irlandczykow.

    ReplyDelete
  13. wiem, że to nie ładnie:) zazdrościć, ale dziś Ci jeszcze bardziej tych "amerykańskich widoczków" zazdroszczę;)

    ReplyDelete
  14. Kas--> Odpusc sobie, wszystko sie spierdolowalo:(( Wrrrrr. Nawet napisalam notke na ten temat i tez poszla sie bujac. To wyjatkowo nie moj dzien.

    ReplyDelete
  15. I jak było, wróciłaś ochmielona? :))) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  16. Guinessa zaliczyłam, święto obeszłam!

    ReplyDelete
  17. szkoda ale rozumiem... może za rok... :(

    ReplyDelete
  18. W naszym zakątku to raczej nie ma irlandzkich obchodów. Chociaż jeden Pub u Patryka tu kiedyś był, ale czy nadal istnieje, to się tym nie interesowałam. W każdym bądź razie piwko jak najbardziej zawsze można sobie chlupnąć.:)))Lea

    ReplyDelete
  19. i truly enjoy your own writing style, very charming.
    don't give up and also keep posting considering the fact that it simply truly worth to follow it,
    looking forward to looked over far more of your well written articles, have a good day :)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...