Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, July 3, 2010

Dla Zgagi :-) i nie tylko...


Zakwitla jedna z moich plumerii hawajskich i nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, ze w tutejszym klimacie plumerie kwitna dopiero na koniec lata (sierpien, a czesto poczatek wrzesnia) a ta nagle zakwitla. I zakwitla sobie na starym ubieglorocznym kwiatostanie, ktory nie odpadl w czasie zimy, tez dziwne, bo wszystkie inne odpadly a ten nagle obudzil sie do zycia i wypuszcza nowe paki, co widac na zdjeciu tutaj:


A w bonusie dorzucam jeszcze zdjecia moich pelasiek, z ktorych kazda ma inne liscie i przez to bardzo mi sie podobaja, chociaz do samych pelasiek nigdy nie palalam nadmierna miloscia, zwykle je mamy, bo Wspanialy lubi, ale te mi sie bardzo podobaja:)




25 comments:

  1. Piekne!!!
    Pozdrowienia dla Wspanialego-ogrodnika

    ReplyDelete
  2. wow!!! śliczne:) bez porównania do "naszych" pomidorowych kwitnięć:):P

    ReplyDelete
  3. A ja u nas nie widziałam takich liści u pelargonii. Sa rzeczywiście ładne i interesujace.
    Oj Babo, dobrze masz z tym Wspaniałym!

    ReplyDelete
  4. Inasparadis--> Dziekuje, rowniez w imieniu Wspanialego:) Tylko wiesz, realnie to wyglada tak, ze on sie para tymi roslinkami raz w roku, sadzi je, a ja odwalam cala reszte na biezaco;))) ale nie narzekam, bo to przeciez ja mam nieregulowany czas pracy.

    ReplyDelete
  5. Kas--> Przyznam, ze nie rozumiem, tych "naszych pomidorowych kwitniec" no jakas przytlumiona jestem dzis, albo moze to wrodzone;))

    ReplyDelete
  6. Anabell--> Ja tez nie widzialam wczesniej takich, no moze te zielone z bialym to owszem chyba gdzies juz wczesniej dostrzeglam, ale te w kolorowe paski to dla mnie rowniez nowosc.
    A Wspanialy ma tez czasem (nie za czesto:)) dobrze ze mna;)))))

    ReplyDelete
  7. Widać Twoja plumeria hawajska, wzięła z Ciebie przykład i też jest oryginalna, o!
    A kwiatek cudny ...
    Pozdrawiam cieplutko

    ReplyDelete
  8. Akularnico--> Sama uroda kwiatka to nic, ale ten zapach!!! Wiesz jak stoisz w odleglosci kilku metrow i zawieje wiatr to od zapachu tego jednego kwiatka czujesz sie jakbys weszla do perfumerii. No nie potrafie przekazac zapachu, nie da sie, ale to jest cos pieknego;/

    ReplyDelete
  9. Star bo u mnie na balkonie kwitną mężowe pimidorce :) ba powinnam sprostowanie zrobić- dziś zauważyliśmy, że zaczynają owocować:)

    ReplyDelete
  10. Plumeria hawajska?
    Przyznam się, że pierwsze slyszę. Może u nas jest niedostępna?:-(
    A no i pelargonii o takim ciekawym zabarwieniu liści, też nie spotkałam:-(
    Sfoszyłam się z zazdrości;-))

    ReplyDelete
  11. Nivejko--> Z tego samego gatunku co biala (pelne kwiaty) mam jeszcze taka w kolorze magenta, ale nie robilam zdjecia, bo akurat stare kwiaty juz oberwalam, a nowe sie dopiero rozkwitaja. Tez mi sie podobaja takie pelne wielkie kule.

    ReplyDelete
  12. Kas--> Musze stanac w obronie Twojego meza;) U mnie zawsze na balkonie oprocz skrzynek z kwiatami sa dwie podluzne skrzynki z pomidorami koktajlowymi, teraz tez i pierwsze owoce zaczelimy jesc prawie ok. 10 dni temu. Mnie sie bardzo podobaja te kwitnace i owocujace pomidory, uwazam, ze sa wspaniala ozdoba balkonu, jak zwisaja i potem takie piekne kiscie owocow, prawie jak winogron. Zreszta nazywaja sie, albo grape, albo cherry.

    ReplyDelete
  13. Kwiaty piękne, ja w ogóle bardzo lubię kwiaty. Mam ich dużo, ale w domu. A białej pelargonii jeszcze nigdy nie widziałam, ani w kwiaciarni, ani na balkonach. Chyba, że nie rzucała mi się w oczy:))

    ReplyDelete
  14. Dikejko--> Poszperaj w necie, bo o ile pamietam to sie kiedys natknelam na strone o plumeriach po polsku, to bylo bodajze jakies forum, wiec chyba mozna je nabyc i hodowac. Problem z tym, ze na zime trzeba je wnosic do domu, bo nie znosza temp ponizej 10C. My mamy 3 sztuki w duzych plastikowych donicach (lzejsze) i wnosimy je zwykle do domu w koncu listopada, a wynosimu na zewnatrz w kwietniu, jak juz temepratura w nocy nie spada ponizej 10C.

    ReplyDelete
  15. Madame--> Dziekuje:) Ja nie mam pojecia, bo juz tyle lat nie mieszkam w Polsce, pamietam tylko, ze mielismy zawsze pelargonie na balkonie, ale czerwone.

    ReplyDelete
  16. Dzięki za plumerię, jest niezwykła! LIście takie storczykowate, a kwiat jak polakierowany...

    Pelaśki też zacności i urody niezwykłej!

    ReplyDelete
  17. Zgago--> Ciesze sie, ze dotarlas:) A liscie plumerii osiagaja dlugosc 50-80cm. Na szczescie to wszystko opada zanim trzeba przyniesc te drzewa do domu, bo by mnie chyba Wspanialy wyrzucil z nimi. Pisze drzewa, bo w tej chwili maja wysokosc ok. 170cm.

    ReplyDelete
  18. no właśnie takie mamy, koktajlówki i przy okazji zauważenia powolnego owocowania musiałam wczoraj wszystko odszczekać- wszystkie słowa przepełnione brakiem wiary w jego rolniczy sukces:) odszczekałam i nie mogę się już doczekać pomidorków;)

    ReplyDelete
  19. Plumeria piękna i nieprzyzwoicie symetryczna ;)

    ReplyDelete
  20. Plumeria cudna, a pelaśki przepiękne. Te wielobarwne liście dodają im uroku. Masz rzeczywiście Wspaniałego Ogrodnika i pochwały jak najbardziej mu się należą. Nie omieszkam również pochwalić Pmocniczkę Ogrodnika, że z takim zacięciem pielęgnuje ogródeczek. Ja ma w dużej donicy Daturę i też muszę ją wnosić na zimę do domu, a chętnie bym ją zamieniła na taką plumerię, bo ma dodatkowy atut - ten zapach. Pozdrawiam kwitnąco Wspaniałych Ogrodników.:))) Lea

    ReplyDelete
  21. Kas--> Dobrze, ze w pore wszystko odszczekalas:))) Zobaczysz jaka bedziesz zadowolona z tych pomidorkow, sa pyszne!!!! No i ta wygoda, siedzisz na tarasie i masz te pysznosci pod reka:) A ozdoba tez sa, zwlaszcza jak juz sa na tyle duze, ze pieknie zwisaja;))

    ReplyDelete
  22. Magenta--> Rzeczywiscie az sztucznie wyglada, ale te kwiaty sa z reguly bardzo symetryczne.

    ReplyDelete
  23. Lea--> Dziekujemy:))) I lece podlewac, bo Glowny Ogrodnik jeszcze spi;)

    ReplyDelete
  24. Pelargonie cudne:-) Oby dalej tak kwitły... miłego dnia:-)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...