Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, August 17, 2010

Dziura

Tematy na notke sa, ale nie moge pisac, bo mi sie zrobila dziura w mozgu. Z dziurawym mozgiem to sie strasznie ciezko mysli, bo mi mysli albo wpadaja w te dziure, albo jeszcze gorzej wypadaja przez dziure w przestrzen kosmiczna.
To musze poczekac cierpliwie (skad sie bierze cierpliwosc? ktos wie? ktos da namiary?) az sie ta dziura zasklepi.

42 comments:

  1. Ale dałaś czadu dziura w głowie to pewno ten komar wygryzł ha
    Mnie też zmuliła pogoda dziś troszku chłodniej,ale ostatnie upały dobrze dały mi popalić nawet ogromna burza nie pomogła na tą sparnote.
    Apropos burzy opisz jak ona wygląda w NY
    Pozdrawiam ZANTA

    ReplyDelete
  2. Tak, tak...moja babcia by powiedziała "Złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy". Pisz z dziurą, palce masz sprawne. Ewentualnie, kiedy zauważasz zbytnie wyciekanie myśli - dziurę zalep serem.

    ReplyDelete
  3. To Ty jesteś z rodu Muminków? Bo oni mieli dziury w głowie:)))))"komu z głowy cieknie olej, bo ma wielka dziurę w głowie, oraz loty nie sokole?
    Muminki, Muminki, Muminki, wcale nie głupole".To fragment z piosenki muzycznej bajki "Lato Muminków", do której muzykę napisał Tadeusz Wozniak. Od czasu tej bajki zawsze wyrażenie "dziura w głowie" kojarzy mi się z Muminkami.
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
  4. Cierpliwość to towar deficytowy, w przeciwieństwie do wspomnianych dziur. Głowa podobnie jak i życie podobno nie znosi próżni, więc... to pewnie już niedługo, jak się czymś wypełni.:))

    ReplyDelete
  5. moja rada - mysleć, jeszcze raz mysleć, duuuzo, do oporu:)
    Z nadwyzki mysli sie zrobi korek co ta dziurę zasklepi.
    Cierpliwości tez szukam, jak znajdę to sie podzielę;)

    ReplyDelete
  6. Jejku... też jej szukam (cierpliwości). Łudziłam się, że to z wiekiem przyjdzie.. a tu na razie nic :)

    ReplyDelete
  7. Mam nadzieję, że to dziura z tych, co się sama zasklepi, bo bardzo mi brakuje Twojego pisania!
    Poczekam!

    ReplyDelete
  8. pewnei za duzo tematów i sie zrobił zator w kolejce pierwszeństwa....

    ReplyDelete
  9. Ooooo, taka dziura potrafi się umościć w różnych miejscach :)))

    ReplyDelete
  10. 1.
    Skoro sama się zaklasyfikowałaś jako typ choleryczny, to cierpliwości trudno się spodziewać - "ten typ tak ma", podobno ;)
    Podobno też ćwiczenia jogi pomagają zwalczać niecierpliwość? Nie sprawdziłam na sobie tej teorii, a to też pewnie już w młodym wieku trzeba nad sobą pracować...
    2.Dziękuję Berni za odpowiedź pod poprzednią notką, bo znacznie poprawiła moje samopoczucie :))

    ReplyDelete
  11. Czasem tak bywa ze czlowiek nie ma ochoty poskladac niczego do kupy,chociaz pomyslow wiele.
    Moim zdaniem to nie dziura tylko brak natchnienia.
    Na szczescie blog ma to do siebie ze nie gonia Cie zadne terminy,chcesz piszesz nie to nie.
    Jak zlapiesz wiatr w zagle napewno dziura sie zasklepi:)

    ReplyDelete
  12. i co , przy okazji dziury udostępniłaś nam zegar śmierci?

    -"sprawdź kiedy umrzesz " = brrrrr,jakoś to do Ciebie nie pasuje:))))))

    ReplyDelete
  13. Mam nadzieje, ze podzielisz sie wiadomoscia, jak dostaniesz odpowiedz na nurtujace pytanie...skad sie bierze cierpliwosc?
    Ja od kiedy pamietam - szukam sposobu na cierpliwosc i jak dotad - bez rezultatu. A z dziurami w glowie to jest tak : im wiecej "madrosci" tym wiecej dziur. Nie da sie zrobic dziury w "pustym". Pozdrowionka

    ReplyDelete
  14. Ja mam dziurę permanentnie i piszę jedynie z kronikarskiego obowiązku, to i Ty możesz.
    Zabijasz mnie tymi zdjęciami - ja chcę w góry!!! ;-/

    ReplyDelete
  15. A co to jest cierpliwość?
    Że już tak na wszelki wypadek o mózg nie zapytam ;-D

    ReplyDelete
  16. Cierpliwość ostatnio była widziana w pociągu relacji Kołobrzeg - Pcim Dolny. Jechała pierwsza klasa i miała w nosie, że wszyscy na nią czekają. podobno wysiadła gdzieś po drodze i tyle ja widzieli;)

    ReplyDelete
  17. Wracam z wywczasu, chce sie dowiedziec, co u Ciebie, a tu mozgowy otwor? No, nie!!!

    ReplyDelete
  18. Poczekam cierpliwie, aż się nieco zasklepi - Stardust łykaj jakieś witaminki na zasklepienie,by szybciej się zrosła...:-) bo z niecierpliwością oczekuję Twych cudnych historii ciągu dalszego:-)

    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  19. ja pytam..kto Ci to zrobiłłł????dziury w glowie same sie nie robią..

    ReplyDelete
  20. ZANTA--> Burze, jak burze bywaja rozne w zaleznosci od pory roku. Ale ostatnio to Ci powiem, ze nawet opisac nie mam co, bo od polowy maja padalo chyba 3 razy i to nie dluzej niz 20 minut do godziny. I to takie cos co nawet deszczem ciezko nazwac;/ A o burzy to juz zapomnialam jaka jest i jaka powinna byc. Ja chce chociaz jeden dzien solidnego deszczu, a tu nic.

    ReplyDelete
  21. Pieprzniczko--> Zla wiadomosc, do dziury w mozgu dolaczyla dziura w czasie i kurde slabo to widze. Chyba sie wybiore do jakiejs wrozbitki coby w krysztalowa kule popaczala, jeno sie stracham, bo wrozbitki maja czarne koty. A ja wiesz, sie kotow bojam:))

    ReplyDelete
  22. Anabell--> Na to wychodzi, ze poszlam spac jako Stardust a obudzilam sie Muminkiem i cholercia ktos mnie podmienil:)

    ReplyDelete
  23. Akemi--> Oj wypelni sie wypelni i na szczescie juz niedlugo, a potem moze zycie wroci do normy, albo i nie:))

    ReplyDelete
  24. Magda--> Jeszcze wiecej myslec? Mnie juz leb peka od myslenia:)) Ja kombinuje jakby sie tu pozbyc tych mysli:))

    ReplyDelete
  25. MalaMi--> Tez myslalam ze z wiekiem to cierpliwosc sie znajdzie i myslenia tyle nie bedzie, a tu guzik. Nie dosc, ze myslenia przybywa, cierpliwosci ani widu, ani slychu to jeszcze pamiec szlag trafil:))

    ReplyDelete
  26. Sze--> Podeslalabys worek cementu i wiadro kitu? :)

    ReplyDelete
  27. Iw--> To jest nas dwie czekajace:))

    ReplyDelete
  28. Beata--> Tak, leb nie tylko zakuty, ale jeszcze zapchany:))

    ReplyDelete
  29. Kwoko--> Kochana to co teraz widzicie, to jest juz po yogach, medytacjach i warsztatach doskonalenia osobowosci:) Ty sobie wyobrazasz, co bylo przedtem? Strach sie bac:)

    ReplyDelete
  30. MAGA--> Buk Ci zaplac dobra kobieto:) Tego sie bede trzymac:)

    ReplyDelete
  31. Tuv--> Jak to dobrze, ze nie mialam czasu tu zagladnac... mam nadzieje, ze nie sprawdzalas;)

    ReplyDelete
  32. Ina--> Kto wie jak to z ta dziura w pustym? moze to takie samo kuriozum jak cegla w drewnianym kosciele;)

    ReplyDelete
  33. Nielot--> Tez dobre rozwiazanie;) A gory faktycznie zachecajace, jak patrze na to zdjecie to czuje zapach mgly gorskiej:)

    ReplyDelete
  34. Ata--> Ja to sie juz ogolnie boja zadawania pytan;)

    ReplyDelete
  35. Nivejko--> Slowem szlag trafil cierpliwosc;)

    ReplyDelete
  36. Zgago--> Teraz widzisz, ze nie mozna mnie spuscic z oka;))

    ReplyDelete
  37. Ladybird--> Zeby lykac to trzeba pamietac, a tu pamiec tez sie poszla bujac;))

    ReplyDelete
  38. Elfko--> No tos mnie pocieszyla!! Teraz jeszcze musze winnego szukac;/

    ReplyDelete
  39. Korek sobie spraw!
    Takie korki rosną na wakacjach/urlopach :)

    ReplyDelete
  40. Dizejko--> Wlasnie przywiozlam jeden z Buffalo, ale mi zginal:((

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...