Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, August 7, 2010

Rozwiazanie zagadki:)))

No wiec nie wytrzymalam, znudzilo mi sie wygladanie tak samo do 4 lat i wrzucilam leb w farbe:) Zrobilam to sama, troche pomieszalam kolory, wiec pewnie trudno bedzie o uzyskanie dokladnie takiego samego nastepnym razem, ale jest jak jest. Czy lepiej?
Nie wiem, wiem, ze na dobra sprawe nikt nie zauwazyl zmiany!!!!!
Az sie zaczelam upominac, bo w sumie liczylam na moje klientki, a tu nic przychodza, wychodza i ani slowa(!!!) No to sie zaczelam upominac o reakcje i doczekalam sie glownie takiego stwierdzenia:
-- Wiesz, przez te lata co Cie znam, to juz mialas tyle roznych kolorow, ze przestalam zwracac uwage, ale fajnie jest:)
No i masz babo, a czlowiekowi sie wydaje, ze zrobi jakas furrore wlasnym lbem:)))
A tu ludzie nawet nie dostrzegaja. Ot nikt juz nie zwraca uwagi na nic.
Okazuje sie jednak, ze tamte dwa zdjecia ktore wykonalam z bliska na potrzeby poprzedniej notki pokazuja zupelnie inny kolor, a jaki jest naprawde, sama nie wiem.
Wklejam wiec dwa zdjecia, ktore zrobilam sama i jedno klikniete mi przez Wspanialego, reszte pozostawiam wyobrazni:)))




A jak sie rozpedze to moze i fryzure sobie zmienie, chociaz tutaj akurat brakuje mi wyobrazni:)))

78 comments:

  1. Ależ Ty masz ten ócz błękit, Stardust!
    Przepraszaj!

    ReplyDelete
  2. Daisy--> Oj tam zaraz przepraszac;) A widzi jaki mam wielki nochal? :))) No i przepraszac za ocz blekity, to powinna Szeherezada, ta to ma BLEKITY, ze hoho albo i jeszcze jedno HO!!

    ReplyDelete
  3. nnno:)))))superancko jest!

    jaki nochal,gdzie?ja oczy widzę i radość na twarzy!o!hoho!!!!!

    ReplyDelete
  4. hm.... fryzure to masz bardzo dobra, ja bym nie ruszala. Natomiast co do koloru to imho - mowie to tylko na podstawie zdjec - lepiej Ci w odcieniu ktory ma mniej miodowych cieplych blyskow, a wiecej popielato-zimno-blad.

    Ale w sumie i tak jest dobrze :)
    Chec zmiany rozumiem. Ja raptem pare miesiecy temu sie obsmyczylam na krotko, farbuje henna na ciemnego burgunda a juz mi sie znudzilo :)

    ReplyDelete
  5. Ja mam krzywy kartofel zamiast nosa więc mi tu własnym nosem nie zasłaniaj :-)))

    Mów "sorry" , ale już :-)))))))))))

    ReplyDelete
  6. cholera, no, ja tam żadnej zmiany tez nie widzę:( może gdybys na czerwony, albo zielony, albo siwy...to może bym zauważyła...wygladaja naturalnie, przynajmniej na zdjęciu:)

    ReplyDelete
  7. z tymi nowymi fryzurami i kolorami to czesto tak jest , ze inni nie zauwazaja zmian - widac nie to jest dla nich istotne w kontaktach z nami! kolor ciekawy, i wyglada rzeczywiscie naturalnie, a w sprawie nosa sie nie wypowiadam, bo ... nie widzias mojego:P

    ReplyDelete
  8. Mijko--> Jak milo, ze patrzysz jak patrzysz, wiec i widzisz, to co chcesz widziec:))

    ReplyDelete
  9. Futrzak--> Na szczescie malowanie wlosow ma to do siebie, ze za kazdym razem mozna sobie zafundowac inny kolor:))

    ReplyDelete
  10. Daisy--> No dobra, dobra juz soram:)))
    Ale wiesz, mamy taki dowcip rodzinny, ze na szczescie Wspanialy prawie nie ma nosa, bo gdyby mial rowniez cos wielkosci mojego salami to bysmy sie nie mogli calowac:))))

    ReplyDelete
  11. Beata--> Toz bylam siwa!!! Przez cale 4 lata i tez nie zauwazylas:)))

    ReplyDelete
  12. Mada--> Oj jest z tymi kolorami, jest:) Dawniej to mi bylo dobrze doslownie w kazdym kolorze, lekkie zmiany w makijazu i juz bylo super. Jakos zawsze mialam urode do kontrastow, moze przez te niebieskie oczy bo naturalny kolor wlosow to tez mialam bardzo ciemny braz, wiec kontrastowo. Ale teraz z wiekiem widze, ze juz trzeba uwazac, cera juz nie ma tej mlodzienczej swiezosci i niestety za duzy kontrast moze zaszkodzic, tak samo jak za malo kontrastu daje efekt sprania, zmeczenia.

    ReplyDelete
  13. najlepsze są mieszanki! a kolorek masz fajny!!! :O)

    ReplyDelete
  14. Wygląda mi to na kolor zwany koniakiem. Popieram takoż, że złoto z odcienia włosów skapnąć mogłoby raczej na caculki (dla Ciebie popielaty blond). I najważniejsze - mniejsza o kolor/kształt/wielkość, bo najwięcej urody masz dzięki uśmiechowi.

    ReplyDelete
  15. Najbardziej podoba mi się ostatnie zdjęcie :) Twój uśmiech powala i jest bardzo, ale to bardzo uroczy. I zaraźliwy - bo jak patrzę na to zdjęcie to się sama śmieję :)Ja taką Ciebie widzę: radosną, uśmiechniętą i zadowoloną :)
    Kolor świetny, pasuje do Ciebie :) Czy te blue eyes mogą kłamać? O jakim nosie piszesz? Nos jak nos, każdy przecież ma nie?

    ReplyDelete
  16. no no pani M mniej samokrytki.Nochal jak nochal twój taki mój kulfoniasty.Z tych trzech zdjęć wybieram zdjęcie Wspaniałego już on wie jak nie powiększać twego nochala.No i tak się zastanawiam czemu ten twój uśmiech jest taki promienny jak patrzysz na mężusia a może aparat........no kurcze nie aparat bo dwa zdjęcia wcześniej nie jesteś taka promienna
    pozdrawiam Cię serdecznie,a kolor włosów ok
    a mówiłam zapisuj proporcje ha ha ha

    ReplyDelete
  17. Stardust, co Ci w nochalu przeszkadza, rozmiar?
    Wolalabys kartofel albo indianski?
    Wlosy super, usmiech zajebisty, a co do Sze, to jak przewijam zdjecia w Picasie pokazujac je czasem roznym znajomym, to nawet jak leca szybko, ludzie te jej oczyska wyhacza i zaraz pytaja co to za laska?
    Mnie sie kojarzy z reklamami perfum Fidji ze starych Burd, pamietacie?

    ReplyDelete
  18. masz strasznie fajny i zarazliwy usmiech! i miło Cie zobaczyć niewazne w jakich włosach!!!

    ReplyDelete
  19. Stardust, no, ręke dam uciąć, ale nie zauwazyłam...:)

    ReplyDelete
  20. wchodzę oglądam,przyglądam się i nieodmiennie przypominasz mi Jastrzębia z bajki "Szeregowiec Dolot":))).
    Na pewno nie znasz,ale nie jest to epitet jakby co:))).
    Nieźle wyglądasz.
    Najmilej na ostatnim zdjęciu,wiadomo z makijażem nie ?:)i szeroko uśmiechnięta.

    ReplyDelete
  21. Bardzo ładny kolor, jakkolwiek się zwie po tych mieszankach

    ReplyDelete
  22. najpierw musiałabyś się rozpędzić i zapuścić włosy. Bo z krótkimi to ze zmianami nie poszalejesz

    ReplyDelete
  23. Evek--> Chyba nigdy nie korzystalam z jednego koloru, zawsze musialam cos jeszcze wcisnac:)) Jakos mam wrazenie, ze te pojedyncze kolory wygladaja bardzo nienaturalnie.

    ReplyDelete
  24. Sirenqua--> Moze on i koniak;) ja to sie juz zupelnie nie znam na kolorach:) a koniak to chyba tylko na glowie moge nosic, bo pic sie nie da zwlaszcza publicznie, ze wzgledu na nos:))))

    ReplyDelete
  25. Anovi--> Ja mysle, ze tak na dobra sprawe nos to jedna z tych czesci twarzy z ktorej nikt nie jest zadowolony:))

    ReplyDelete
  26. ZANTA--> Masz racje, ja nie znam nikogo kto bylby zadowolony z wlasnego nosa:))) i wszyscy mysla, ze ktos inny ma ladniejszy:))) A tu jest jaki jest i trzeba z tym zyc:)

    ReplyDelete
  27. Czarownico--> No nosek mam taki jak solidne salami:)))) ale skoro juz tyle z nim przezylam to i dalej dam rade. Najbardziej to przeszkadza w piciu koniaku;)) bo sie nie miesci i trzeba stojke na glowie wykonac:))))

    ReplyDelete
  28. Martaanna--> Dobrze, ze jeszcze jest czym nadrobic;)))

    ReplyDelete
  29. Beata--> A kto by Ci tam rece obcinal? i za co? ja tylko pisze o tym, bo czlowiek ma z reguly tendecje do myslenia, ze ludzie wszystko zauwaza, plame na sukience, oczko w ponczosze, dziure w swetrze.. a tu guzik prawda. Bo ludzie nie przywiazuja wagi do drobiazgow:)

    ReplyDelete
  30. Tuv--> :)) Nawet jakby ten Jastrzab byl epitetem, to ja sie i tak nie znam:))) i nie obrazam.

    ReplyDelete
  31. Gosiu--> Tez tak mysle jak go zwal tak go zwal, nastepny bedzie zblizony i tez wystarczy:)) ja nie mam cierpliwosci do dokladnych pomiarow.

    ReplyDelete
  32. Kasiu.Eire--> W tym wieku to juz w ogole nie poszaleje;)) Tak mysle, ze troche im dam podrosnac, chociaz mnie nigdy nie bylo dobrze w dugich wlosach, ale troche dluzsze moze sie uda;))

    ReplyDelete
  33. dziwna sprawa ale faktycznie patrzac na Ciebie nie widac ze zmienilas kolor normalnie zupelnie inny ale niezauwazalny dziwy jakies.... ten mi sie podoba bardziej z przyczyn takich ze sama nosze cos w podobie ale generalnie to jak dla mnie wygladasz tak samo ;-) a co do nosa to ja swoj lubie bardzo nie jest zbyt piekny i usiany piegami ale kocham jak własny

    ReplyDelete
  34. Malgoska czarna--> Widzisz a tyle sie mowi o tym, ze "siwe wlosny postarzaja". Zawsze wierzylam, ze nic tak nie postarza jak smetna geba:)) Zacisniete usta w sznureczek postarza nawet 20 latke, a ilez sie widzi zdjec, gdzie nie ma nawet cienia usmiechu?
    I dokladnie o to mi chodzilo, ze nikt nie zauwaza koloru. Pamietam jak postanowilam nosic siwe wlosy, to wszyscy mi tlumaczyli, ze sobie "dodam lat" a teraz jak po 4 latach "dodawania sobie lat" nagle "odjelam" to i tak nie widac roznicy:))))
    Badz madra i pisz wiersze:))))

    ReplyDelete
  35. Wspaniały zrobił wspaniałe zdjęcie i wywołał wspaniały uśmiech na Twojej twarzy. Chwała Mu za to . Kolejny raz udowodnił, że jest wspaniały :)

    ReplyDelete
  36. prawie w gacie narobiłam w weekend - bo wiadomo - że z domu mnie komcie nie wchodzą.

    MŁODZIEJ.

    siwizna jest stylowa i elegancka i z polskiego punktu widzenia niebanalna - ale jednak podkreśla wiek szlachetny. teraz masz dychę mniej. i tyla ;)

    ReplyDelete
  37. Aeljot--> Wspanialemu sie to zdjecie wyjatkowo udalo:)) bo tak naprawde to z niego jeszcze gorszy fotograf niz ja;))

    ReplyDelete
  38. ja, ja jestem zadowolona z własnego nosa!
    bardzo ładny kolor Ci wyszedł. i fryzura też ok :

    ReplyDelete
  39. to miał być uśmiech ten dwukropek, tylko w nawias nie trafilam :)

    ReplyDelete
  40. Jest super! Ja tam zawsze jestem zdania, że z obnoszeniem siwizny nie ma się co spieszyć. Kobiety w naszym wieku mają jeszcze na to duuuuużo czasu :) Kombinuj z kolorami ile sie da!
    Pozdrawiam
    100% siwa Kurakowa, ale malowana

    ReplyDelete
  41. to była świetna decyzja Star :) Strzał w dychę. Wyglądasz inaczej, lepiej, młodziej? Super, mnie się bardzo podoba :))

    ReplyDelete
  42. Witaj Star - Super wyglądasz, a Twoje klientki pewnie są zbyt zajęte sobą, kiedy przychodzą do Ciebie, stąd brak reakcji :))
    Ja też się najczęściej muszę upominać o komplementy!
    pozdrowienia pourlopowe!

    ReplyDelete
  43. O kurcze! Ale super odmiana! Ja juz dawno myslalam o tym, ze Twoja natura az sie prosi zeby jeszcze cos zmienic. No i poddalas sie jej :-))) Dziewczyny maja racje - potwierdzam, ze wygladasz swietnie. Kolor odmladza. Ciekawe jaki bedzie kolejny? :-)) Usciski!

    ReplyDelete
  44. Jako odwieczna miłośniczka jasnych włosów( byle nie słomianych )przyznaję jednakże, że i w tym kolorze Ci do twarzy, choć już przywykłam do poprzedniego. Najważniejsze, żebyś Ty była zadowolona, bo wszystkim gustom nie dogodzisz. Może jeszcze tylko odczucie Wspaniałego może mieć znaczenie, ale jemu chyba się podobasz bezwarunkowo, jak sądzę... ;))
    Uśmiech zniewalający - ktoś to już mówił ?? Ha, ha, ha- ale odkrycia dokonałam!!
    Próbuj kolorków, jeśli włosy to dobrze znoszą, ale może nie na czarne, co ? Te chyba bardziej postarzają niż perłowa siwizna ? I nie dotyczy to prawdziwych rasowych brunetek, a jedynie farbowanych. Tak sobie dywaguję przy okazji zabrania głosu...Pozdrowionka!

    ReplyDelete
  45. Ladybird--> Milo mi:))) dziekuje:)))

    ReplyDelete
  46. DS--> Zapamietam sobie raz i po wsze czasy, ze jestes zadowolona z wlasnego nosa;) Ja najbardziej jestem niezadowolona z faktu, ze tkwi na srodku mojej twarzy pomiedzy ocz blekitem:))) gdyby takie salami wyrastalo gdzies pod pacha, byloby latwiej schowac;))

    ReplyDelete
  47. Kurakowa--> Milo mi, ze Ci sie podoba:))
    Tutaj paniuje od kilku lat nieco inna tendencja. A mianowicie kobitki przestaja farbowac w wieku kiedy juz maja duzo siwych, ale jeszcze na tyle mlodo wygladaja, ze ta siwizna nie postarza. A pozniej jak juz na twarzy pojawia sie wiecej zmarszczek, czy jak w moim przypadku objawia sie zwis;) to wtedy wraca sie do malowania i daje to efekt odmlodzenia;)) Sama chcialam wytrzymac jeszcze z rok, dwa, ale niestety znudzilo mi sie;)))

    ReplyDelete
  48. Marla--> Dziekuje:)) Wlasnie wyjasnilam wyzej w odpowiedzi dla Kurakowej jak tutaj podchodzi sie do malowania. Takie celowe dzialanie namierzone na efekt odmladzajacy;)

    ReplyDelete
  49. Iw--> Dzieki:)) Upominam sie, a co?? :)))

    ReplyDelete
  50. Smakosiu--> KOchana jak milo Cie tu widziec:))) Teraz juz z kolorami nie poszaleje, bo w zasadzie bede sie chyba starala pozostac w tonacji tego co jest. Wiesz jestem juz w wieku, kiedy nalezy uwazac, to co pasowalo w 20tkach czy 30tkach juz postarza po 50tce:))

    ReplyDelete
  51. Kwoko--> Masz racje, czarne postarzaja w pewnym;) wieku, bo zaostrzaja rysy twarzy i jakos optycznie poglebiaja zmarszczki. Chyba juz nie pozostaje mi nic innego jak utrzymanie tej samej tonacji;)))
    Wspanialego to ja nawet nie pytam;))) Zawsze wychodzilam z zalozenia, ze to moja prywatna sprawa i partnerowi nic do tego;))

    ReplyDelete
  52. a zdjęcie w czołówce bloga-cudowne. tak bym powedrowała...

    ReplyDelete
  53. och, troche małe na tapete na pulpit..bardzo bym chciała większe. tam jest piekna droga, na której sie widzę. Buźka!

    ReplyDelete
  54. Zgago--> Jak tak mowisz, to tak bede trzymac:))

    ReplyDelete
  55. Elfko--> To zdjecie i jeszcze kilka innych dostalam od czytelniczki "w prezencie" i tak bardzo mi sie podobaja, ze co tydzien bede zmieniac na nowe:))
    Masz racje, to bylaby sliczna tapeta.

    ReplyDelete
  56. Zgadłam zgadłam! :)) Poproszę o te ogórki i pomidory z krzaka w nagrodę ;)
    Przecudowne zdjęcie się pojawiło. To takie widoki na wakacjach?

    ReplyDelete
  57. Super!!! z ta zagatka to nie wiem co ale ja nadrobie zaleglosci to sie dowiem :) a i tak juz zapozno na zgadywanie ...pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  58. wloski tez ladne, ale za to jak slicznie schudlas :)))))))))))

    ReplyDelete
  59. No i co ja mogę powiedzieć jako facet, jest git :))) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  60. Magento--> Zdjecie to polskie Pieniny:)) Dostalam od przemilej czytelniczki kilka takich slicznych zdjec, wiec co tydzien bedzie inne:)))

    ReplyDelete
  61. Gullviva-->!!!!! Oj jak sie ciesze, ze jestes!!!! Tak dawno Cie tu nie bylo, a i na Twoim blogu cisza, ze juz sie obawialam, ze cos z Toba nie teges. Ale jestes :)))))))))))))))))

    ReplyDelete
  62. b.--> Kochana nie schudlam:(( a nawet co gorsze, na skutek roznych okolicznosci, o ktorych nie bardzo chce pisac, wraca to co sie zgubilo:(( Wrrrrrrrrrrrrr... No ale nic to, jesienia moze sie uda zabrac na nowo do walki z waga;) A jak sie nie uda, to tez bede musiala to zaakceptowac.

    ReplyDelete
  63. Czarny Ptaku--> Ja wiem, ze z meskiego punktu widzenia... ech no i tak Ci dobrze poszlo;) Pamietam jak kiedys obcielam wlosy z takiej dlugosci do ramion na bardzo krotkie i Owczesny tez nie zauwazyl. Wiec w koncu zapytalam czy nie widzi zadnej zmniany. A on na to "no jakos tak wgladasz bardziej podobna do Twojej matki" Poslalam mu spojrzenie z tych co to konie dusi i wysyczalam "a mialam byc podobna do Twojej?" Nic dziwnego, ze sie w krotkim czasie Owczesnym ostal:)))

    ReplyDelete
  64. Sierść jak sierść, ale Ty naprawdę masz oczy jak husky! ;-/
    Ja jestem w miarę zadowolona ze swego nosa, a tą dróżką ze zdjęcia szłam!!

    ReplyDelete
  65. Nielot--> Zawsze mowie, ze mam psie oczy:))) A spaceru taka drozka zazdraszczam:)))

    ReplyDelete
  66. Ładnie, naturalnie, świeżo, błyszcząco - bardzo, jak najbardziej na tak!

    ReplyDelete
  67. Ja mam podobny problem, ciągle włosy to ścinam to zapuszczam, że jak rok temu ścięłam to mi kumpel powiedział "Znamy się od 12 lat i przez ten już cię widziałem w tylu wydaniach, że żadne mnie nie zaskoczy" ;)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...