Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, September 28, 2010

...

Nie chce mi sie pisac, to wklejam kilka zdjec.


To w szpitalu kilka godzin po urodzeniu.



Dziesiec dni pozniej.






To ostatnie to moje ulubione zdjecie:))

65 comments:

  1. Stardust! czy ty byś mnie nie mogła adoptować??!! Please!!!! :D

    ReplyDelete
  2. :) jaka slodziutka:) i jak sie nozkami odpycha:) rozczulajace malenstwo:)

    stardust - zajebiste masz korale.

    ReplyDelete
  3. Ja rozumiem dlaczego ostatnio narzekasz na brak czasu!!! Ja tez bym tak robila - tylko siedziala i podziwiala takie pieknosci.
    Pozdrow szczesliwego tate i powiedz mu ze jego coreczka jest bardzo do niego podobna.
    Usciski dla calej rodzinki.

    ReplyDelete
  4. Sama słodycz z pięknoty bije! Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  5. super!!!
    ostatnia fotka wymiata po prostu:)

    ReplyDelete
  6. Aż miło :)) A na tym ostatnim - czy to Tata naśladuje Córkę czy Córka Tatę? ;-))

    ReplyDelete
  7. :D ostatnie zdjęcie wskazuje na znaczne podobieństwo charakterów :))

    ReplyDelete
  8. no,ostatnie zdjątko-the best! pozdrowienia !!

    ReplyDelete
  9. pierwsze kontakty z nowonarodzonym sa po prostu niesamowite, bo to my musimy sie dostroić do tej pierwotnej, najczystszej istoty nowego życia ...żadnych słów, mimika, usmiechy..no MOC!

    ReplyDelete
  10. ;) zgadzam się! Ostatnie zdjęcie jest super! Nie lubię tego określenia... ale jest... słodkie :P

    Miłego niańczenia :)

    ReplyDelete
  11. Ostatnie świadczy wybitnie o tym, że Darwin się mylił. Bliżej nam do papugi;)

    ReplyDelete
  12. na tym "karmiacym sie" zdjeciu wyglasz cudnie! pasuje Ci taki brzdac :)

    ReplyDelete
  13. Widzę, że od razu się zakochałaś :-) Przekaż rodzicom moje najlepsze życzenia.

    ReplyDelete
  14. masz racje ostatnia fotka, a raczej miny po prostu super!!

    ReplyDelete
  15. Evek--> Oj tam adoptowac, zapewniam Cie ze nie chcialabys takiej matki:))

    ReplyDelete
  16. Ania_2000--> Dziekuje:) A takie male zabole to wszystkie slodkie:))

    ReplyDelete
  17. Ina--> Ale moj brak czasu nie ma nic wspolnego z mala. Ja ja widzialam dopiero 3 razy i nastepny raz zobacze 16 pazdziernika:) Mlodzi mieszkaja na Manhattanie, co prawda ja tez pracuje na Manhattanie, ale PRACUJE:)))
    Nie, nie oni sobie narazie sami wychowuja i chyba niezle radza, zreszta sa dwie naturalne babcie od pilnowania. Ja jestem tylko od przyjemnosci:))))))

    ReplyDelete
  18. Mijka--> Tez mi sie ta fotka bardzo podoba. A tatus? Zglupial, zupelnie i bez reszty, ale to juz w szpitalu bylo widac:))) No i dobrze, corka powinna sobie tatusia okrecic wokol paluszka;)

    ReplyDelete
  19. Laki--> Trudno powiedziec:))) ale dobrze im idzie;)

    ReplyDelete
  20. Magenta--> Mowisz, ze sie wrodzila do tatusia:))

    ReplyDelete
  21. Magda--> No fajne to jest i tyle, ale bedzie fajniej jeszcze jak dzieciak zacznie kumac o co biega:))

    ReplyDelete
  22. MalaMi--> No nie niancze:))) Zreszta tutaj babcie raczej nawet jak nie pracuja, to nie niancza, tylko sie zatrudnia nianie, a babcia ewentualnie raz na jakis czas jak rodzice chca gdzies wyskoczyc. Narazie synowa jest w domu do stycznia, wiec sobie radza sami, ale juz szukaja niani.

    ReplyDelete
  23. Nivejko--> Zabilas mnie ta papuga:)))))))))

    ReplyDelete
  24. Ivonek--> Tak 30 lat temu nawet bym sie dala namowic;)

    ReplyDelete
  25. Zuzanko--> Calkiem latwo mi to zakochanie przyszlo, bo ja bardzo lubie dzieci:)))

    ReplyDelete
  26. Elfi--> Chyba sie tatus z corka probuja dogadac:))

    ReplyDelete
  27. Swietnie Ci w zoltym:)
    I jakiego masz przystojnego goscia u boku!
    Dziecko to wiadomo - slodziutkie, poki fonia wylaczona;)))

    ReplyDelete
  28. Czarownico--> Ona nie placze... owszem troche pokweka ale tak naprawde to ja jeszcze nie slyszalam jej glosu:))) I w nocy spi, budzi sie ponoc raz na karmienie i spi dalej.
    Jakies sztuczne to dziecko;)))) ale moje tez takie bylo.

    ReplyDelete
  29. Babcia z dziadkiem, jak się patrzy!
    Gratulacje!

    ReplyDelete
  30. Wszystkie zdjęcia są piękne, a ostatnie faktycznie wymiata! :)))

    ReplyDelete
  31. Pasuje Ci babciowanie :)
    Namawiaj teraz Potomka na własne potomkowe wnuki :)
    Ostatnie zdjęcie cudne.

    ReplyDelete
  32. piękni:)) jestem gotowa zaostać babcią jutro nawet!

    ReplyDelete
  33. Aeljot--> Problem w tym, ze ja nigdy nie pozwolilam nikomu wtracac sie w moje zycie, wiec teraz nie mam prawa wtracac sie w niczyje. I tego nie robie, nawet w przypadku wlasnego syna:)

    ReplyDelete
  34. Pieprzniczko--> Narazie to ja troche tylko babciusiam:) Zobaczymy jak to pojdzie dalej:))

    ReplyDelete
  35. Beata--> Jutro??? Daj spokoj, nie zdaza:))))

    ReplyDelete
  36. dziobaczne zdjęcie to ostatnie :)
    na drugim zdjęciu wygląda jak laleczka :)

    pychol :*

    ReplyDelete
  37. Super! Jak oglądam tego typu zdjęcia, to nie mogę się nadziwić, jakie te dzieci są malutkie... To się strasznie szybko zapomina ;-)
    Dobrze, że są zdjęcia :-)
    Zwłaszcza takie jak to ostatnie :-))

    ReplyDelete
  38. Wygląda na to, że odnalazłaś się w roli prawie Babci :))) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  39. Słodkości z niej.
    Gratuluję Wam tej ślicznoty !!! :D

    Pozdrawiam !!!

    ReplyDelete
  40. O, dodalo sie .( yuppi)
    Gorace gratulacje dla babuni. Serce dla wnuczusi jest zawsze najwieksze nawet jak nie ma bezposredniego "zwiazku genowego". Widze ze malenka wszystkich owinela sobie dookola paluszka. Zdjecia sa fantastyczne a to ostatnie po prostu cudne.
    Milo patrzec na wasze szczescie.
    Raz jeszcze gratuluje i zycze najlepszego.
    Alina
    Ps. Wczoraj probowalam dodac wpis , ale nie chcialo sie wkleic. Potem pisalam maila na podany adres i przyszedl zwrotny. Na szczescie dzis sie udalo. Bardzo chcialam napisac jak sie ciesze z Wami , bo bardzo lubie Twoj blog i czytam nieustannie- jestes super Stardust;-))

    ReplyDelete
  41. Stardust to ja się tylko uśmiechnę dobrze ? śliczne zdjęcia

    ReplyDelete
  42. To sobie teraz będziemy mogły jak babcia z babcią pogadać... I obie z gatunku babć ,,nienamolnych''!

    ReplyDelete
  43. Twój uśmiech, jak zwykle, piękny i ujmujący, ale Maleńka okazała się konkurentką nie do pobicia - kapitalne zdjęcie!:)))

    ReplyDelete
  44. Miauko--> Jakas dziobata rodzina mi sie trafila:)

    ReplyDelete
  45. Ata--> A Ty sobie wyobrazasz jakiego ja szoku doznalam w tym szpitalu. Kurcze balam sie wziac na rece takie male, ale stanelam na wysokosci zadania:))

    ReplyDelete
  46. Czarny Ptaku--> Ja to sie juz w kazdej roli nauczylam szybko odnajdywac, bo jakie to ma znaczenie? Jak sie spoznie to rola i tak moja:)))

    ReplyDelete
  47. Alino--> No widac znow blogspot cos namieszal, bo ja sama widze po linkowni:) Ale co z poczta na WP? to nie mam pojecia, bo adres ciagle mam ten sam..
    Tak czy inaczej milo mi, ze sie udalo wkleic komentarz i bardzo dziekuje:))

    ReplyDelete
  48. Scarbossa--> Dziekuje za sliczny usmiech:)))

    ReplyDelete
  49. Zgago--> No jakies takie nie za bardzo babciowate jestesmy, ale tak chyba lepiej:))

    ReplyDelete
  50. Kwoko--> Mala robi za gwiazde, a ja sie tylko podszywam:))))

    ReplyDelete
  51. Super zdjęcia, a to ostatnie - miodzio! :D

    Przy okazji sobie przypomniałam, że zapomniałam o gratulacjach. Ale Stardust, kurczę, jak tu Ci życzyć wnuczki, skoro Ty na babcię nie wyglądasz??????

    ReplyDelete
  52. o witaj:)
    Fajnie, gdy tyle radości w rodzinie:)) Radość ogromna, a powód to taka Kruszynka:)

    ReplyDelete
  53. Gratulacje:).
    Zdjęcie ostatnie faktycznie rewelacyjne:).

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...