Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, October 20, 2010

Fasolka :-)

32 comments:

  1. do zacałowania ! :)

    (ależ się ZAKOCHAŁAŚ ! :)

    ReplyDelete
  2. Spt--> Ja w ogole kocham dzieci, a to zdjecie przypadlo mi szczegolnie do serca:) Wiesz, to jest 4 zdjecie na ponad 1000 juz zrobionych, to moze jednak mi nie odbilo calkiem:))))

    ReplyDelete
  3. jej jaka cudna! Gratuluję takiej wspaniałej wnusi!

    ReplyDelete
  4. ależ słodycz !! że jej wygodnie w takiej pozycji :))

    ReplyDelete
  5. Sliczne malenstwo, moznaby zacalowac calkiem. A zdjecie superanckie. Jak jej potem pokazecie, gdy juz dorośnie, to pewnie skomentuje: "No jak mogliście mnie fotografowac w tej pozycji?". Zazdroszczę Ci,że masz wnusie, ja ludziłam sie, ze drugie, ktore urodzi sie córce w koncu lutego bedzie dziewczynka. Nic z tego, to tez bedzie chlopak.Ucaluj malenka od obcej ciocio-babci w pietuszke. Niech rosnie zdrowo.

    ReplyDelete
  6. bapcia, no cudo w paski :))) i niedlugo kucyki bedziesz wiazc wnusi jak nic ;)
    fajne sa takie maluchy i tak pachna bozzko! oczywiscie poza momentami, kiedy maja pelno w pieluszce, ale nawet wtedy mozna by takie schrupac.

    jedna znajoma, wioskowa kobieta, zawsze powtarzala: kupka niemowlecia, to jak mydelko, a siuski jak perfumiki...yyy... moze i jakas racja w tym byla ;)

    ReplyDelete
  7. A na kim jej się tak wygodnie zaległo?:)
    Fajne zdjecie:-)

    ReplyDelete
  8. stosunek do świata wyraznie zaznaczony:)
    Myślisz, ze jej tak zostanie?
    Całuśna niemożebnie.
    Też bym chciała jeszcze wnusię miec - póki co tesknie za moim angielskim wnusiem!
    pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  9. Słodka, nosek jak u mojej starszej córci jak była mała.

    ReplyDelete
  10. Ach, to jest fasolka! :)))
    Pasiasta i słodka, ciekawa pozycja :D

    ReplyDelete
  11. Dobra, dobra! Wnusia słodka. Ale ta kostucha?...

    ReplyDelete
  12. na mam chęć napisać, że iż: "fajna dupka"....jakkolwiek to brzmi, poszło :)

    słodziak fasolkowy :)


    a kostucha, mnie rozbawiła przednio :)

    ReplyDelete
  13. kobieto, wchodze z rana i sie zalalam herbata, jak mi tu taka fota wyskoczyla! nie strasz ludzi o swicie :)

    ReplyDelete
  14. oj Babciu ale Ci zazdroszczę że masz już takiego szkrabka,przesłodka kruszynka :*

    ReplyDelete
  15. Zazdroszczę takiej cudnej dziewczynki, u mnie w rodzinie sami chłopcy... Wszystkiego dobrego dla malutkiej i dla szczęśliwych dziadków też!

    ReplyDelete
  16. Śliczna ta Fasolka :) ale zupełnie się nie komponuje z Twoim nowym horrorowatym nagłówkiem ;p
    Cóż za kontrast... :)


    Miłego dnia Star :)

    ReplyDelete
  17. Jaki śliczny bobas! Też chcę takiego!!! :)))))))

    ReplyDelete
  18. Cudne maleństwo! :D

    A swoją drogą - małe przygotowania do Halloween????

    ReplyDelete
  19. fajna fasolka...widze ze stosunek ma odpowiedni do swiata:) ale ale co za zbieznosc, ja jestem zakochana w fasolce imieniem Tymoteusz (tak byl nazywany od niemal poczecia)pozdrawiam cieplo Kati

    ReplyDelete
  20. jest cudna. zazdraszczam. Tez chce wnuczke lub wnuczka!

    ReplyDelete
  21. STAR!!! się tak odchudziłaś????

    kryste panie przestań no!!!!!



    kostucha generalnie wymiata!zrobię se taką!niech sąsiedzi gadają!

    ReplyDelete
  22. fota Małej ekstra!!! (to Manhattan w tle za oknem?! ;O)

    ale ta fota na górze bloga też wymiata ;O)

    pozdrówka!

    ReplyDelete
  23. zawsze mnie rozczulała ta pozycja u dzieci.te wypięte dupcie obleczone w pampersy. :-))

    ReplyDelete
  24. Sliczniutka fasolka...Ja zostalam ciocia takiej malej fasolki w tamtym tygodniu,malenka miala troche gorszy start,byla tydzien na intensywnej terapii,ale juz wszystko w porzadku,i malenstwo juz jest w domu z mama z powrotem....

    Gratuluje wnusi babciu hihihih....

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...