Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, November 14, 2010

Tadam!!!!!!!!!!!



Skonczylam szal:))) Ma toto dlugosci 210 cm i jak widac, jest wystarczajaco szeroki, ze moze robic za kaptur. Ja nie lubie nakryc glowy zima, a tuaj co prawda temperatury nie sa zastraszajaco niskie, ale pizdzi jak na dworcu w Kielcach i moze leb urwac.
Dodatkowo moje codzienne zimowe okrycie ma kaptur, ktorego nie uzywam, bo jest wielki i sie nie trzyma na lbie, a sama okryjbida nie jest zapinana pod sama szyje tylko nizej, wiec wieje i przewiewa.
No to sobie wydumalam, ze taki szaliczusiek bedzie w sam raz na wietrzne zimowe dni.
Mieciutkie toto i takie przyjemniusie:)))
Zdjecie robione jeszcze przed ostatecznym wykonczeniem, czyli nie zdazylam pochowac koncowek z laczenia wloczki, co akurat widac na drugim zdjeciu, ale co tam:)))

39 comments:

  1. Ale fajny szal! I piękny miodowy zestaw kolorów, niesie ze sobą dużo ciepełka Star! :)))
    Sama bym sobie taki udziergała, a może kiedyś udziergam :)))
    Bardzo Ci w nim do twarzy!

    ReplyDelete
  2. Rewelacja ! Długaśny - tak szybko się to dzierga ?! I kolor świetny !

    ReplyDelete
  3. cudowny szalik Tobie wyszedł...moje ukochane kolorki...buziaczki.. :-)

    ReplyDelete
  4. Fajnie wygladata, babko:)
    Tez mam taki, tela ze borrrdo.

    ReplyDelete
  5. Wielce udany produkt i bardzo interesujący, ciepły kolor. A długość imponująca! A Wspaniałemu też wydziergasz?
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
  6. też lubie robic szale, robi się w jedna stronę i nie trzeba liczyć oczek:)

    ReplyDelete
  7. piekna wloczka! :)
    mama mi kiedys wytentegolila szaliczek, mial ze 3 metry dlugosci to mi zolzy porozciagaly. nie zeby mi teraz byl potrzebny :D
    Przelecialam ten ocean znow! ;]

    ReplyDelete
  8. Witaj Stardust! Dobrze, żeś dziewczyno napisała, że to szal, bo po zerknięciu na zdjęcia miałem pewne podejrzenia, czy się aby do Mekki nie wybierasz. :-) Jak się już tak okutasz dokumentnie, to Cię nikt na ulicy nie pozna. ;-) Pozdrawiam :-)

    ReplyDelete
  9. niegłupi pomysł! :)))
    chyba też siewezmę za szal.Nakryć głowy nie cierpię;> ale szal ?:)

    ReplyDelete
  10. No kochana! Super! To jeszcze mitenki se pierdyknij do kompletu!

    ReplyDelete
  11. Dzieki serdeczne dla wszystkich:)))

    Mironq--> Nie mow dwa razy, po mnie mozna sie wszystkiego spodziewac, lacznie z wyprawa do Mekki:)))

    ReplyDelete
  12. no nie gadaj, ze ty to wydziergalas w jeden dzien!!! respect!
    swietny szal, i bardzo dobry pomysl:)mozna nosic na glowie, na plecach, okrecic tyleczek, dziecko zawinac, wspanialego zwiazac;))
    ale ale
    jakas niezla flaszka stoi tam za toba z dziubkiem - co to?;)

    ReplyDelete
  13. Fajny jest - lubię szale - im większe i bardziej wielofunkcyjne tym mocniej. Świetny kolor.

    ReplyDelete
  14. Ania__2000--> Nie w jeden dzien, ale zaczelam w czwartek wieczorem i skonczylam w sobote wieczorem, wiec w sumie 3 dni, ale przeciez nie dziergalam caly czas:)) Szybko sie to robi bo prosty scieg i nie trzeba patrzec, z tym ze welna taka lekko supelkowa, wiec sie czasem placze:)) A butelka to jakies brandy, ktore kupilam tylko dlatego ze mi sie podobala butelka:))

    ReplyDelete
  15. O rajuśku, jaki fajny szal i tak szybko, no proszę mistrzyni formuły 1 drutowania. Super i faktycznie wygląda na mega ciepły i miły w dotyku ;-). Ach i modelka, właścicielka i dziergaczka jaka dumna !;-)bo jest z czego.

    ReplyDelete
  16. woff, gratuluje samozaparcia do drutowania, nie wiem czy bym dała radę wydziergać ponad 2 m czegokolwiek ;)
    ja osobiście uwielbiam nakrycia głowy, a w szczególności te pod postacią kapeluszy i ogromnych czap!

    ReplyDelete
  17. Szal piękny... oj gdzie te czasy kiedy i ja dziergałam trzymetrowe szale kolorowe dla siebie i koleżanek. Mogłam się przy tym uczyć czy jak ty oglądać tv.
    Kolorek Twojego szala iście jesienny i bardzo twarzowy:)

    ReplyDelete
  18. Sliczny szal i kolor fajoski:)Taki jesienny kolorek ale i na zime w sam raz. Pasuje do tej nowej lisciastej zajawki:)))To teraz Ci zima nie sroga.

    ReplyDelete
  19. Ha, ha, ha, mam zupełnie taki sam.
    Ale bardzo twarzowy kolor.

    ReplyDelete
  20. fajny! no i kolor jest rewelacyjny! ale żeby tak zapowiedzią zimy człowieka straszyć w niedzielne popołudnie ;)

    ReplyDelete
  21. Podziwiam (zwłaszcza tę długość ;)
    Kiedyś dużo robiłam na drutach, ale teraz niestety - nie da się robić i bębnić palcami po klawiaturze naraz!
    A to naprawdę świetny pomysł dla takich, co nienawidzą czapek (ja też nie cierpię!).

    ReplyDelete
  22. Szal git :) A ja poproszę jeśli nie o notkę to chociaż o krótki komentarz na temat Thanksgiving, a ściślej dlaczego je tak lubisz :) Bo ja zupełnie tego święta nie czuję, a jesteś którąś z kolei osobą, która pała do owego święta dużą sympatię i tak mnie to ciekawi. Z góry dziękuję :)

    ReplyDelete
  23. Tez uzywam szalika za nakrycie glowy. Bardzo praktyczny i ladny :)

    ReplyDelete
  24. zanim przeczytałam - to też miałam taką refleksję - o jezu - A CO ONA ZNOWU ZMALOWAŁA ? ;))))

    piknie i cieplutko :)

    ReplyDelete
  25. super szal! i funkcjonalny i piekny kolor ktory idealnie ci pasuje ;)

    ReplyDelete
  26. I niby ile masz lat? Bo Ty młodziej jak ja wyglądasz....Chyba pójdę do kąta popłakać. Szal fajny. Lubię szale, szaliki itp.

    ReplyDelete
  27. Szaliczusiek powiadasz? Ciekawe w takim razie jak wyglądałby szal;-) Oraz szacun za robótki ręczne!!!

    ReplyDelete
  28. wygląda jakby był do samej podłogi.

    ReplyDelete
  29. Aaaa to stąd te fanfary! :D Cieplutko będzie i w uszka nie napiź... nie nawieje :))

    ReplyDelete
  30. Szalik kapitalny,mnie juz od samego patrzenia na Twoje zdjecie w nim, robi sie cieplej.
    Dobry pomysl,w tamtych rejonach czesto damska pogoda(czyli pizdzi),u nas raczej meska(podmuchuje:))

    ReplyDelete
  31. Przekazuję szczere wyrazy uznania dla Twych zdolności oraz rozmiaru szala, bo ja jestem kompletnym beztalenciem manualnym. Mimo usilnych starań nie potrafiłam nigdy stworzyć niczego poza mizernym szalikiem, dziwnie zwężającym się w trakcie roboty... ;))))
    Przy drutowaniu bolały mnie ręce oraz oczy od pilnego wpatrywania się w oczka na drucie, a zatem to mordęga, a nie żaden relaks :(((

    ReplyDelete
  32. Szalik jak szalik nie znam się ale ten barek z tyłu to ho ho ho :))) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  33. Kiedyś próbowałam na drutach robić ale ostatecznie na próbach i zabawach się skończyło. Tak że jestem pełna podziwu - imponująca długość :)
    No i fajnisty taki szeroki jest :). sama szukam takiego długaśnego i znaleźć nie mogę więc łażę ciągle w moim starutkim już kompletnie poniszczonym i wygląda to kiepsko.
    Podoba mi się kolorek Twojego :) czyli zero szarowizny i czarnizny :D
    Mogę się ustawić w kolejce po długaśny i szeroooki szal dla mnie? :D

    ReplyDelete
  34. Star- masz cudownego nosa!!! :) uwielbiam takowe pasjami :)))
    zrodzonaz

    ReplyDelete
  35. Allle piękna włóczka, no chyba zaraz polecę po sklepach! A barek rzeczywiście przyciąga oko...

    ReplyDelete
  36. Stardust,

    widać, żeś zręczna w paluszkach! ;D [oczywiście, ha ha, bez podtekstu!]

    ReplyDelete
  37. Super! :) Wygląda na milutki... Lubię takie. Niedawno dostałam w prezencie przepiękny, dziergany zestaw na chłodne dni i pierwszy raz nie mogę doczekać się chłodów. A tu jak na złość, temperatury chwilami wręcz majowe...
    Ech!
    :)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...