Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, April 14, 2011

Droga do subway'a

Jest juz na tyle cieplo, ze jesli tylko nie pada to chodze pieszo do przystanku subway'a zamiast brac autobus. I wlasnie dzis w drodze zrobilam zdjecia tych samych drzew i krzewow co poprzednio.
Tak to wyglada 12 dni pozniej.

Trawa juz zielona i kwitna mlecze.



Pojawiaja sie tez pierwsze kwiatki w ogrodach.



Kwitna hiacynty i tulipany, a ponizej zdjecie tej samej grupy zonkili, ktore sfotografowalam poprzednio.


Teraz juz wieksze i wiecej ich kwitnie.



Rozkwitly juz krzewy azalii.



A tak wyglada magnolia, ktorej ledwie rozkwitajace paczki pokazywalam poprzednio.



A to jest ten sam krzew, ktorego ledwie pekajace paczki pokazywalam poprzednio.




I kolejne kwitnace krzewy.




Co raz wiecej drzew zaczyna sie zielenic.



Tutaj klon powoli zaczyna rozwijac liscie.




I na koniec kwitnace drzewa i jeszcze raz magnolia w pelnej krasie, bo one takie piekne, a tak krotko kwitna.
I tak mi sie zielono zrobilo i radosnie, ze jak juz dotarlam do pracy, to poszlam sobie zrobic pedicure i zazyczylam sobie zielony kolor. A dlaczego nie?
Jak wiosna, to wiosna.
Zielono mi... ;))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...