Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, July 1, 2011

Nowa bron przeciw komarom!!!

Oglaszam wszem i wobec oraz kazdemu z osobna, ze istnieje nowa bron przeciw komarom, a w zasadzie nie przeciw, ale lagodzaca upierdliwosc pogryzienia.
Jak wiecie mamy taras, na ktorym lubimy siedziec, ale ja jestem zawsze pogryziona, wiec unikam. Wspanialy gdzies wyczytal, ze nalezy pogryzione miejsce potrzec lisciem babki.
Tak, naszej pospolitej wszedzie rosnacej babki.
Wyprobowalam w ubieglym tygodniu.
Dziala!!!!
Najlepiej zrobic to jak najszybciej, jak tylko poczujemy swedzenie, to trzeba szybko wytarzac sie na przydroznym trawniku:))
Nie, nie jest tak zle, wystarczy naprawde opanowac odruch drapania i swedzace miejsce potrzec lisciem.
Swedzenie ustepuje w ciagu kilku minut.
Ja mam normalnie bable jak sliwki po komarach, a po zastosowaniu liscia nawet z opoznieniem, babel znika w miare szybko i co najwazniejsze nie swedzi.
Tak wiec wrocily do lask obiady na tarasie i tylko Wspanialy lata od czasu do czasu na trawnik przed domem. Jak to pisze jest godzina 20:10 i dzis mamy zaplanowane siedzenie do pozna, wiec jestem juz zaopatrzona w liscie:)) Wspanialy powiedzial, ze w razie naglej potrzeby ma przy sobie, uwaga (!!!) latarke i moze biegac po te liscie nawet cala noc:))
Zobaczymy jak to bedzie:)

42 comments:

  1. Mnie komarzyce nie tykaja ale p. jest dla nich nie lada przysmakiem. Nawet siedzac obok siebie wszystkie zlatuja sie do niego mnie omijac szerokim lukiem.
    Kiedys kupilam perfumy Hermes - "Un Jardin Sur Le Nil" i raptem okazalo sie, ze skutecznie odstraszaja komary na kilometr. Nasze wieczory wreszcie mozemy spedzac zupelnie spokojnie, bez klapniec i drapania.
    Polecam, dziala na sto procent:)

    ReplyDelete
  2. Rozgnieciony listek z paproci(tak, by poczuć sok w palcach) daje taki sam błyskawiczny efekt,dlatego warto posadzić sobie w ogrodzie.
    Można zrobić nalewkę -pogniecione liście zalewa się spirytusem. Nie pamiętam proporcji, myślę, ze w necie gdzieś znaleźć można.

    ReplyDelete
  3. Mam sąiadów z oczkami wodnymi dookoła, komarów ci u nas dostatek i bardzo kąśliwe na dodatek. Wypróbuję, jeśli tylko znajdę jakąś babkę w ogródku.Słyszałam, że dobrze działa też olejek goździkowy.")

    ReplyDelete
  4. A u mnie na balkonie przez całe lato stoją dwie miseczki : w jednej jest roztwór olejku gozdzikowego, w drugiej geraniowego. Tym sposobem moja loggia odstrasza komarzyce. Ale na wyjście w środowisko komarów używam smarowidła o nazwie Autan, bo mnie to po niczym bąbel po ugryzieniu nie znika i najczęściej trwa do grudnia, bez przerwy swędząc. Ja mam uczulenie na ten jad.
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
  5. Star, melduję, że znów mogę u Ciebie komentować:-) Miałam z tym problem, kiedy zniknęła opcja Name/url, a ja sierota sieciowa jestem i nie wiedziałam, co zrobić, ale już wiem:-))

    ReplyDelete
  6. Dzięki. Dla mnie każda rada jest cenna, bo mam paskudne odczyny alergiczne po komarzycach. Na pewno wypróbuję!!!

    ReplyDelete
  7. Po tytule myślałam, że Wspaniały z packą :)))
    Podobno okadzania komary tez nie lubią. Dymy indiańskie?

    ReplyDelete
  8. Wspaniały naprawdę jest wspaniały !
    no i nie wiedziałam ze w ameryce tez babka rośnie ! no światowa dama po prostu :-)

    ReplyDelete
  9. Ja od początku lata, karmie się witamuna B, zapach odstrasza. Miske z woda i rozpuszczona tabletka mam na oknie, by nie wpadały nie proszone, a ja sama wydzielam podobnoz dla nich niemily zapach ;P caly szzescie dla ludzi niezauwazalny :D

    ReplyDelete
  10. Ech Ty to masz z Nim dobrze :)
    Tylko Mu nie mów bo Mu się w głowie przewróci ;)

    ReplyDelete
  11. podobnie dobrze działaja krople na katar!nawet na "stare" ugryzienia! o lisciach babki nie słyszałam..
    o, dlaczego nie ma opcji "name"?

    ReplyDelete
  12. bo babka, to od zawsze była wazną rośliną, jako dziecko przykładalam sobie babke na skaleczenia:)

    ReplyDelete
  13. Wypróbuję na żywym organizmie mojego męża. On ma uczulenie na komary. Na mnie komary wrażenia nie robią. Mnie udziabanie prawie nie swędzi. Taki dziwak jestem...

    ReplyDelete
  14. U mnie szczęśliwie komary wytępione. Albo się boją lawendy:D

    ReplyDelete
  15. Lawendy, komaryny, goździków na pewno się cholery boją. A że i babki? Super, bo u mnie babka jak nigdy obrodziła tego roku...

    ReplyDelete
  16. Mnie komary nie lubia, chyba im moja krew nie smakuje czy cus! Ale moj ma powazny z nimi problem. We wrzesniu wybywamy na Karaiby i tam ich ponoc zatrzesienie. Chyba narwe tych listkow babki i przemyce w bagazu, przetrwaja? Jak myslisz Star, warto?

    ReplyDelete
  17. a skad ja tu znajde liscie babki :).
    swieczka citronella tez dziala. I zupelnie nie wiem czemu ludzie tak nie lubia tego zapachu - ja uwazam ze jest przeuroczy

    ReplyDelete
  18. Ataner--> Ja to podejrzewam, ze ludzie tylko ze wzgledu na komary zapraszaja mnie na grilla:)) Wiesz jak ja jestem to juz cale towarzystwo jest bezpieczne:) Te perfumy musze sprawdzic, czytalam opinie i wyglada na to, ze to bardzo przyjemny "letni" zapach.

    ReplyDelete
  19. Gocha--> Paproci nie mam "pod reka" a babka rosnie na trawnikach doslownie wszedzie:))

    ReplyDelete
  20. Pieprzniczko--> Do tej pory znalazlam tylko jeden preparat, ktory naprawde dzialal, nazywal sie "no fly zone" i byl produkowany przez firme robiaca preparaty dla dzieci. No ale wlascicielka firmy sie rozwiodla z mezem i zamknela biznes. Ot, babska madrosc;/

    ReplyDelete
  21. Anabell--> My palimy lampy z olejkiem citronelli, oprocz tego, ja przed wyjsciem spryskuje sie jakims preparatem przeciwkomarowym z Hawaii, miedzy moimi nogami na podlodze ustawiamy takie kadzidelko przciwkomarowe i drugie jest na stole:))) I wyobraz sobie, ze i tak mnie zawsze jakis pogryzie. Wystarczy, ze nie spryskam dokladnie pod spodniami, czy pod rekawem bluzki, czy przy dekolcie i juz jestem pogryziona. Dlatego sie ciesze z tej babki, bo wszedzie dostepna:)) Ta sama firma, co pisalam w odpowiedzi dla Pieprzniczki robila preparat "bye bye boo boo" rowniez dla dzieci i ten byl tez doskonaly na pogryzione miejsca. No ale firma juz nie istnieje. Szlag mnie trafia na te babe, ale przeciez nic nie moge zrobic;/

    ReplyDelete
  22. Zolwico--> Zlikwidowalam tylko opcje anonimow, bo chyba dojrzalam do tego:)) Opcja open ID ciagle istnieje.

    ReplyDelete
  23. tzj--> Napisalam o tym wlasnie dlatego, bo nie sadze, ze jestem az takim ewenementem w tej dziedzinie:)) Komary mnie uwielbiaja!!!

    ReplyDelete
  24. Iva--> Szczerze zazdroszcze:)) U nas w tym roku tez sie jakos pozno pokazaly, ale sie pokazaly, a moze to ja jestem przyneta:))

    ReplyDelete
  25. EwaP--> A pewnie by mnie czsem chetnie popacal:)))

    ReplyDelete
  26. Zmorko--> Babka to miedzynarodowa dama:))

    ReplyDelete
  27. Ucieczko--> W tym roku, pamietajac rady z poprzedniego lata, tez sie karmie witamina B i kuzwa, na mnie nie dziala!!! A mam witamine B w plynie, wiec sprobuje jeszcze wymieszac z woda i postawie na stole. Zobaczymy czy zadziala:))

    ReplyDelete
  28. Aeljot--> Eee tam przewroci mu sie, to na niego dziala jak zacheta:))) Caly czas chwale:))

    ReplyDelete
  29. El--> Nie uzywam kropli na katar, ale warto sprobowac:)) Ja nie bardzo rozumiem o jakiej opcji "name" mowisz, bo zlikwidowalam tylko opcje Anonim. A dlaczego? No chyba doroslam na tyle, zeby sobie dobierac towarzystwo:))

    ReplyDelete
  30. Beata--> Ja tez bedac dziecieciem przykladalam liscie babki do wszelkich skaleczen, zadrapan, otartych kolan:))

    ReplyDelete
  31. Ata--> Zazdroszcze!!! Ja wychodze tylko na taras i Wspanialy mowi "o zarelko komarowe wyszlo":)) Moge siedziec u niego na kolanach, jego nie rusza, a mnie zdziabia na sieczke:))

    ReplyDelete
  32. Nivejko--> Moze sie boja lawendy? Ale ile tej lawendy zasialas? Takie male hektarowe poletko? :))) No szlag mnie trafia kazdego lata z tymi paskudami;)

    ReplyDelete
  33. Zgago--> One sie nie boja babki, babka tylko lagodzi swedzenie i bable po ugryzieniu:)

    ReplyDelete
  34. Moniko--> Na Karaibach to faktycznie Twoj malzonek bedzie pozywieniem. Bosze jak ja cierpialam:)) Lepiej zaopatrz sie w jakies solidne preparaty, poszperaj w necie, masz jeszcze na tyle czasu. Tu masz link do tego hawajskiego preparatu i on jest calkiem dobry, tylko w moim przypadku musze naprawde dokladnie sie spryskac, a sama nie bardzo moge:))

    www.secondskinnaturals.com

    Nazywa sie to "Hawaiian mosquito shield"

    ReplyDelete
  35. Madkasiu--> Babka rosnie wszedzie, doslownie na kazdym dzikim kawalku trawnika:)) A citronelle bardzo lubie, mamy lampy na olej citronelli i niestety na moje komarzyska nie dziala:)) Chyba sie uodpornily;(

    ReplyDelete
  36. ;) ależ on romantyczny! A sposób bardzo ciekawy... obym nie musiała go wypróbować :P mam nadzieję, że wieczór był bardzo miły!

    ReplyDelete
  37. wytarzac sie na przydroznym trawniku:)) no tak ale trzeba uwazac na te trawniki w miesciee ;)Babka to stare i bardzo bobre lekarstwo na zranienia :)

    ReplyDelete
  38. opcja anonim niestety funkcjonuje tam gdzie i name:-( mozna bylo wpisać ligin i podać ściezke np. do swojego bloga i był czlowiek namierzalny, a logować sie nie musial. Np. w pracy z logowaniem u mnie klopot.

    ReplyDelete
  39. El--> Dzieki za wyjasnienie. Zdaje sobie sprawe z faktu, ze przy zbiorowej egzekucji traca tez niewinni, ale mam dosc Anonimow. Widzisz ci co przychodza i chca komentowac to jakos niestety beda sobie musieli dawac rade, albo bedzie mniej komentarzy. Ale juz nie mam ochoty walczyc z tymi, ktorzy przychodzili tylko po to zeby zasmiecic komentarzem nie na temat. To wojna z wiatrakami, moglabym moderowac komentarze, ale na to nie mam ani czasu, ani ochoty, bo wtedy komentarz pokazuje sie z duzym opoznieniem i cala zabawa traci urok. Nie wiem czy zauwazylas, ale bywal tutaj taki gosc, ktory niby sie podpisywal jakos Czester czy cos podobnego. Nigdy nie mial do powiedzenia nic na konkretny temat, a zawsze zasmiecal jakimis linkami. W koncu to jest moj blog i pisze go dla mojej przyjemnosci, nie moge sobie pozwolic na to, zeby ktos w chamski sposob mi te przyjemnosc odbieral. Kilkakrotnie zwracalam uwage w sposob w miare delikatny, ale to nie trafia. A o tym, ze taki czlowiek mogl podac "sciezke do swojego bloga" to ja wiem, ale to sa ludzie, ktorzy sami nie pisza blogow tylko zeruja na innych. Jest jak jest i tak juz zostanie. Przykro mi, ze wiele uczciwych ludzi przez to zostaje "ukaranych" i ma problemy, ale ja juz nie przywroce opcji Anonim. To jest moja ostateczna decyzja. Inna dopuszczalna opcja jest zamkniecie bloga, ale tego nie zrobie.

    ReplyDelete
  40. No proszę, o tym sposobie to jeszcze nie słyszałam! Muszę tylko pogadać z sąsiadami, co posiadają ogródek.... :)

    ReplyDelete
  41. Najlepszym sposobem na komary jest nietoperz, Jeden mały osobnik potrafi zjeść w ciągu godziny nawet tysiąc komarów. Sama jego obecność powoduje że komary wynoszą się z Twojej okolicy. To najlepsze i najbardziej ekologiczne rozwiązanie tego problemu. Wpisz w Googlach hasło "budki dla nietoperzy blogspot" i dowiesz sie szczegółów na ten temat

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...