Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, November 4, 2011

Moja cierpliwosc tez ma swoje granice

Dawno temu, kiedy jeszcze polska czcionka na pocztach angielsko-jezycznych pokazywala sie w postaci chinskich krzaczkow zalozylam sobie konto mailowe na WP. Bylo to wygodne, bo inaczej za chinskiego boga nie potrafilam odczytac wiekszosci maili i tak to trwalo, przyzwyczailam sie nawet, bo wchodzac na poczte mialam od razu dostep do (jakichstam) wiadomosci z Polski i w sumie dzialalo to przez wiele lat.
I byc moze dzialaloby dluzej.
Ale sie wkurwilam.
Wkurwil mnie Spam i sposob w jaki poczta WP traktuje wiadomosci zaznaczone przez wlasciciela skrzynki jako Spam, bo ze Spam jest wszechobecny w mniejeszym lub wiekszym stopniu na roznych pocztach to juz sie przyzwyczailam. Czasem sie nawet zdarza, ze Spam okazuje sie bardzo przydatny, bo akurat jesli nie bezposrednio to posrednio prowadzi do jakichs mniej lub bardziej cennych wiadomosci, informacji itp.
Tak mam na ten przyklad na Yahoo.
Z tym, ze jak na Yahoo cos odznacze jako Spam, to wiadomo, ze nastepna reklama (bo to najczesciej reklamy) z danego adresu juz sie nigdy wiecej nie powtorzy, a nawet podobne reklamy zostaja kierowane automatycznie do skrzynki Spam i dalej juz ode mnie zalezy czy chce je czytac czy tez nie.
Niestety na WP wiedza lepiej.
To nie wlasciciel skrzynki decyduje co jest dla niego Spamem, ale wlasnie administrator WP.
Od kilku miesiecy regularnie zaznaczam kazda reklame, ktora mnie nie interesuje, a nie interesuje mnie 100% reklam przysylanych chocby z jednego powodu, nie mieszkam w Polsce.
Nie mieszkam w Polsce, a wiec nie potrzebuje reklam z polskich bankow, polskich hoteli, polskich restauracji, polskich szewcow, krawcow, sprzedawcow kondomow i materialow latwopalnych itp. itd.
To wszystko jest dla mnie, w moim konkretnym przypadku SPAMem.
Tak wiec kazda tego typu informacje zaznaczalam jako Spam, wybieralam mozliwosc "nie rejestrowalam sie w tym serwisie" lub "nie zamawialam tej reklamy" po czym zaznaczalam, ze nalezy danego nadawce zaliczyc do "czarnej listy" i uznawalam, ze zrobilam wszystko co moge, aby powoli pozbyc sie Spamu.
Niestety.
Tak to nie dziala w przypadku WP.
Raz zaznaczone jako Spam i skierowane do czarnej listy wiadomosci od tychze samych nadawcow wracaja tak jak wracaly, jak wirtualny bumerang.
WP wie lepiej co jest dla mnie szkodliwe a co nie.
WP wie lepiej czego mi do szczescia potrzeba.
A w/g WP potrzeba mi Zielonej Karty, lekcji angielskiego, noclegow w Bieszczadach, butow marki Ugg, kredytu na zakup mebli, lub pierwszego mieszkania i chujwiczegojeszcze.
Nie pomaga wyrzucanie tego typu poczty do Spamu, nie pomaga zaznaczanie, ze nie jestem zaniteresowana tym typem reklamy, nie pomaga zaznaczenie w profilu, ze nie mieszkam w Polsce.
WP demokratycznie jak na demokracje przystalo decyduje za mnie, w moim imieniu, co jest Spamem.
No to niech sobie WP decyduje, ale juz nie w mojej sprawie, nie w moim przypadku i nie dla mnie.
Wkurwilam sie i zalozylam nowa (trzecia) skrzynke na Gmail, ktora bedzie mi sluzyc tylko do kontaktow blogowych i kontaktow z Polska.
Kto chce, kto jest zainteresowany kontaktem ze mna poza blogiem, bardzo prosze, nowy adres jest juz w moim profilu.

30 comments:

  1. :)
    Wdech-wydech, wdech-wydech, nie denerwuj sie juz po wszystkim ;)
    (wiem, jakie to irytujace, miesiacami dostawalam na SLUZBOWA skrzynke informacje o tym, ze powinnam powiekszyc penisa). Na Gmailu spam sam wpada w odpowiednia przegrodke, mam konto od paru lat i nie zdarzylo mi sie, zeby pojawil sie w inboxie ;)

    ReplyDelete
  2. o bardzo zaciekawiła mnie reklama krawców:) Nigdy nie spotkałam się z podobną.
    No się, kobieto, napracowałaś z zaznaczaniem wiadomści zakwalifikowanych do spamu;) Tez by mnie szlag trafił! Ja i mam konta na gmailu i na tlenie i nie czuję, ze istnieje spam:)
    Portal ma na pewno w regulaminie zgodę na wysyłanie reklam innych do użytkowników, ale z tego wynika, że kasa robi swoje i są Ci równiejsi. Gdybym była wyznawca teorii spiskowych (WP jest sprzyjający jedynie słusznej partii) uznałabym to działanie za niecną próbę 'ubezwłasnowolnienia' mnie;(
    I szczerze podziwiam, że tyle energii włożyłaś na marne;) Pozdrawiam serdecznie:)

    ReplyDelete
  3. mam skrzynke na gmailu i mam przekierowanie na gmaila z innych kont, z WP też. Gmail odsiewa mi spam z konta GW i jestem bardzo zadowolona:))a kilka kont sie przydaje kazde do różnych celów!
    pozdrowienia:)

    ReplyDelete
  4. Mam konta wszędzie praktycznie (do różnych celów). Przekierowałam je na jedynie słuszne konto na gmailu i nie mam problemów ze spamem.
    Rzeczywiście - najgorzej jest na wp i onecie.

    ReplyDelete
  5. WP to syficzny portal i syficzna poczta.

    Drugim rownie syficznym miejscem jest facebook - zapiszesz sie, a potem uwolnic sie trudno, poza tym coraz wiecej wiadomo o udostepnianiu danych uzytkownikow nie tylko biznesowi, ale rzadom i ich sluzbom rowniez.

    ReplyDelete
  6. nooo! nareszcie jesteś na gmailu:)

    ReplyDelete
  7. LillaMy--> Na Gmail mialam do tej pory 2 konta, wiec Gmail jest mi znany:) WP zostalo jeszcze z dawnych lat tylko i wylacznie do kontaktow z ludzmi uzywanjacymi polskiej czcionki, w latach 80 i 90tych. I tak mialam to konto przez sentyment, no ale widocznie nie da sie za dlugo jechac na sentymentach:)))

    ReplyDelete
  8. Iva--> Tych krawcow i materialy latwopalne to juz tak dorzucilam z rozpedu:)) Ale zadziwiajace jest, ze portal nie ma filtrow, ktore wlasciciel skrzynki moglby ustawic w/g wlasnych potrzeb i ktore by dzialaly.
    A ja jestem czasem upierdliwie cierpliwa, wiec dalam sobie naprawde duzo czasu i cierpliwie klikalam kazda taka wiadomosc jako spam i czarna liste. No nie da sie tak zyc na dluzsza mete:)

    ReplyDelete
  9. el--> Na dzien dzisiejszy po likwidacji WP mam i tak 3 skrzynki na Gmail, 2 na Yahoo, dodatkowo jedna sluzbowa i bodajze jedna na Hotmail, ale nigdzie nie mialam takich cudow, zeby nie mozna sie bylo pozbyc Spamu. Od tego sa filtry, zeby dzialaly. Myslalam, ze jak zaznaczam wiadomosc jako spam i adresata kieruje na czarna liste to powinno wystarczyc. Niestety w przypadku WP wlasciciel skrzynki nie ma nic do powiedzenia, liczy sie opinia i widzimisie admina WP. Zupelna paranoja.

    ReplyDelete
  10. tzj--> Nie chce przekierowania, bo podobnie do Ciebie mam kazde konto do innych celow i to wlasnie sluzylo do kontaktu z Polska. Wole sprawdzac kazda skrzynke osobno niz miec w jednej 200 wiadomosci dziennie:))) Na moje jedno konto na Yahoo przychodzi srednio 60 wiadomosci dziennie, wiec te 200 to nie jest duza przesada. Tym bardziej, ze mam ustawione blogi na zawiadomienia o kazdym komentarzu, wiec wiesz czasem bywa tu tloczno:))

    ReplyDelete
  11. czarownico--> Mam konto na FB tylko dlatego, ze mam konto zakladu. Z danych osobistych na tym koncie jest moje nazwisko, data urodzenia i jedno zdjecie (zreszta juz nie aktualne) Jesli ktos chce, niech sobie sledzi do usmiechnietej smierci. Nie mam zadnych prywatnych kontaktow na FB ani z rodzina, ani z znajomymi, ani z przyjaciolmi. Rodzina, znajomi i przyjaciele jak chca utrzymywac kontakt to prywatnie a nie przez FB, NK itp.

    ReplyDelete
  12. Beata--> Nie tak "nareszcie" bo dwa konta na Gmail to ja mialam juz od 2004 roku, a to jest trzecim kontem zalozonym tylko na potrzeby blogowe. Chociaz blog i tak jest zarejstrowany na jednym z poprzednich kont.

    ReplyDelete
  13. Opiekuje sie na FB strona szkoly, ktora wspolprowadze - ale zadnych osobistych danych tam nie musialam podawac, bo gdyby, to no, no, no.
    NK spelnila juz swoje zadanie - odzyskalam stracone kontakty, z ktorymi tez koresponduje prywatnie, nie poprzez ich skrzynke, w zasadzie juz tylko musze spisac z maili tam zalegajacych dane kontaktowe.
    Mam konto na LINKEDIN, z danymi zawodowymi wylacznie, ale wlasnie znalazlam i u nich po cichu wlaczonego syfa, prosze bardzo:
    http://brandimpact.files.wordpress.com/2011/08/linkedin_social.png

    ReplyDelete
  14. Gmail tudziez hotmail rulez!!!!! Dawno bym to na Twoim miejscu zrobila;) No ale na sentymenty nie ma mocnych:))

    Nie rozumiem dlaczego trudno sie uwolnic od FB? Jak sie nie chce wiecej uzywac to sie konto likwiduje i tyle! Albo tymczasowo zamyka. Ja FB lubie, bo mam staly kontakt z roznymi grupami znajomych, a jak kogos lubie mniej i nie chce aby ogladal moje rodzinne foty, to mu blokuje dostep do danego albumu i juz:)

    ReplyDelete
  15. Aaa i jeszcze mialam dodac, ze spam byl, jest i bedzie niezaleznie czy udostepnie swoje dane na FB czy nie:)

    ReplyDelete
  16. Juz dawno zrezygnowalam z poczty na WP.
    Zaladowalam na komputer IncrediMail ,jestem z niego zadowolona i nie mam problemu ze spamem:)

    ReplyDelete
  17. czarownico--> Ja tez nie musialam, tyle, ze nie spodziewam sie, zeby klientki (zwlaszcza nowe) traktowaly powaznie zaklad, ktorego wlasciciel jest incognito:)) Wiec jestem osoba z krwi i kosci co widac na zdjeciu i z nazwiska, co jest rowniez uwiecznione:)) Tyle mi nie przeszkadza, bo w sumie na rachunku za gaz maja wiecej informacji, oprocz zdjecia oczywiscie:))

    ReplyDelete
  18. Moniko--> Z tego co wiem, owszem konto mozesz sobie zlikwidowac, ale wszystkie dane i zdjecia jakie zamiescilas sa wlasnoscia FB. Sa niewidoczne dla innych uzytkownikow konta, ale sa widoczne dla innych sluzb, ktore traktuja FB jako zrodlo danych o obywatelach.
    Stalin w trumnie rece zaciera:)))

    ReplyDelete
  19. czarownico--> Na LINKEDIN tez mam konto, bo to sie przydaje w moim zawodzie, ale tam nie ma danych prywatnych, tylko zawodowe i nie ma zdjec. W sumie na blogu tez moja facjata czesto gosci, ale to akurat olewam;))

    ReplyDelete
  20. Maga--> IncrediMail dziala mi na nerwy tymi wszsytkimi ustrojstwami w postaci motylkow, usmieszkow i kukardek:)) Poza tym, byc moze dziala nienagannie.

    ReplyDelete
  21. tak, to jest zadziwiające, ale z drugiej strony, jest wiele alternatywnych portali na szczęście. WP działa jakby na swoja szkodę, bo przecież nie Ty jedna z tego powodu odeszłaś do konkurencji. Mają niezrozumiałą politykę, ale zaczynam rozumieć dlaczego jakiś czas temu,jak dobrze pamiętam w 2004 roku, WP była bliska ogłoszenia upadłości z powodu niewypłacalności. Nie jestem pewna czy do końca wnioski wyciągnęła. A może własnie warunki dyktują od A do Z reklamujące się na portalu firmy? Może zastrzegły sobie opcję zaliczania ich do spamu. Płaca to wymagają, a nie od dziś wiadomo, że rację ma ten co płaci.
    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  22. Ja jeszcze dodatkowo otrzymuję informacje o promocjach viagry :).
    ps. Świetnie wyglądasz w tych włosach!!

    ReplyDelete
  23. A mnie się nie czepiają, dlaczego???

    ReplyDelete
  24. Brawo! Ja w poczatkach istnienia roznych portali spolecznosciowych pozakladalam tam konta, a ostatnio nabylam smartfona - okazalo sie ze sam zsynchronizowal sie z tymi portalami i wszelkimi historiami i pojawily mi sie w spisach rozne adresy i nr telefonow, nieaktualne, sprzed lat, itp. Takze nic nie ginie, nic sie nie ukryje, masakra :)))

    ReplyDelete
  25. Widocznie Droga Satrdust WP podobnie jak GO2.Pl wychodzi z założenia, że to nie spam, tylko płatne reklamy, na otrzymywanie, których zgodziłaś się zakładając konto i nie ma opcji, że antyspam zatrzymał cholerstwo, za które oni dostają kasę.
    Jak otrzymałam taką odpowiedź na moje pytanie od admina to padłam.
    Gmail ostoją normalności ;)
    Pozdrawiam,

    ReplyDelete
  26. Iva--> Ja rozumiem, ze portale tego typu utrzymuja sie z reklam, ale moim zdaniem w interesie firm placacych za reklamy powinno byc, zeby portal mial jak najwiecej wejsc. A tymczasem WP traci klientow, a co za tym idzie liczbe klikow.

    ReplyDelete
  27. Kachna--> Tak promocje viagry i przedluzenia penisa:)) Dzieki za komplement:)

    ReplyDelete
  28. zgago--> Widocznie z Toba sie licza.

    ReplyDelete
  29. Alicjo--> I to jest (moim zdaniem) przykre, ze w naturze nic nie ginie. Jak czlowiek raz wdepnie w gowno typu FB czy NK to sie ciagnie za nim jak smrod po gaciach:))) A ja nie chce.

    ReplyDelete
  30. zakoHany dyabel--> Tak sie domyslam, ze serwisy poczty wirtualnej utrzymuja sie z reklam. Podobnie jest na Yahoo, od czasu do czasu dostaje jakas reklame, ale jak ja wrzuce do skrzynki Spamu to sie juz nigdy nie pokaze. To w koncu ja decyduje co dla mnie jest, lub nie jest Spamem. A poza tym witam serdecznie:))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...