Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, May 16, 2012

Przyjdzie zglupiec

Co prawda nie znam zadnego "zglupcia" ale cos mi sie wydaje, ze niedlugo poznam:)
Ci dwaj (Tatek i Wspanialy) tak nadaja, ze ja chyba niedlugo opuszcze ten padol ziemski ze smiechu. Na szczescie wczoraj bylam w pracy, wiec troche odetchnelam bo mnie juz brzuch bolal ze smiechu przez te trzy dni (sobota, niedziela, poniedzialek).
Dzis tez zapitalam do pracusi i nawet bede miala luzy to moze uda mi sie cos napisac zanim zapomne.
A narazie dwa zdjecia Wspanialego z Tatkiem zrobione w niedziele w moim ulubionym Nyack.


17 comments:

  1. czyli dzięuję bogu za pracę bo w niej mogę odpocząć? ;-))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jana, dokladnie TAK:))) Oszalec z nimi mozna.

      Delete
  2. Star, śmiech to zdrowie, więc będziesz jeszcze zdrowsza. A Tatek dobrze wygląda, młodziej od swej metryki. To zdjęcie na ławce śmieszne, coś z serii "my się z tym panem nie znamy".
    Miłego dla Was wszystkich,;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anabell, to byla "okupacja" lawki, zeby im sie nikt nie dosiadl:)) Jak sie z nich smialam, to powiedzieli, ze trzymali miejsce w srodku dla mnie;)

      Delete
  3. chciałoby się zapytać: a który to Wspaniały? ") W końcu chyba jeden wart drugiego, co? ;)

    ReplyDelete
  4. tak sobie myślę, że zejście ze śmiechu z uśmiechem na ustach musi być niezwykłe;)
    Pozdrowienia dla Panów:)) I Ciebie:)

    ReplyDelete
  5. Tak tylko sobie przyszlam sie zameldowac. dawno mnie nie bylo to ide czytac archiwa.
    PS. Baba ma racje oni obydwaj wspaniali :)

    ReplyDelete
  6. Takie gupniecie to samo zdrowie i oczyszczenie:))))

    ReplyDelete
  7. Wspaniałemu z buzi patrzą inteligencja i ciepło. I lekka ironia:)

    ReplyDelete
  8. .... zglupiec ze smiechu to sama przyjemnosc!!!
    Pomysl ile to ludzi na tym swiecie glupieje z glupoty!
    Usciski dla Was wszystkich.

    ReplyDelete
  9. Spoko! Śmiech to zdrowie. Nie pękniesz! Korzystajcie i naśmiejcie się i za mnie:)))

    ReplyDelete
  10. na tej drugiej fotce wygladaja jak bracia !
    i śmiej się kobieto śmiej ! śmiech to zdrowie :-)

    ReplyDelete
  11. Ciesz się, że nie marudzą i nie warczą jeden na drugiego. Wspaniali mężczyźni dwaj :)))Jak Cie znam, to masz przetrenowane śmianie się długodystansowe. Nic Ci nie grozi, a najmniej zgłupnięcie ze śmiechu. A swoją drogę, jak miło byłoby zgłupieć tylko z tego powodu :))) :)))

    ReplyDelete
  12. Śmiech jest potrzebny w życiu :) Dobrze gdy nie inni śmieją się z nas, lecz to my potrafimy się śmiać sami z siebie :D :D Z takim dystansem do życia zgłupieć niepodobnym jest ;)

    ReplyDelete
  13. A ja właśnie wybieram się na taki wyjazd, że mam nadzieję na ból brzucha ze śmiechu.A to najlepszy powód do bólu;) Śmiech to zdrowie!Pozdrawiam

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...